Reklama

Będę kontynuatorem dobrej tradycji

Niedziela dolnośląska 41/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Lewandowska: - Jakie Ksiądz Rektor ma plany na nowy rok akademicki i formacyjny wrocławskiego seminarium?

Ks. dr Adam Łuźniak: - Plany dotyczące seminarium są związane z funkcją, jaką ono pełni - przygotowanie kandydatów do kapłaństwa, przygotowanie przyszłych kapłanów. 150 kleryków, którzy we Wrocławiu i w Henrykowie zaczęli 1 października nowy rok akademicki, ma przed sobą zadanie wykonania kolejnego kroku w stronę Chrystusowego kapłaństwa. Szczególnie odnosi się to do 13 diakonów, którzy przez ostatni rok studiów i poprzez praktyki w parafiach archidiecezji przygotowują się ostatecznie do roli kapłanów i przyjmą święcenia w maju przyszłego roku. Patrzymy również z nadzieją na 14 akolitów, którzy 31 października br. zostaną oficjalnie włączeni do grona kandydatów do święceń.

- Ksiądz Doktor od niedawna pełni funkcję rektora Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Tak, jestem rektorem od 8 tygodni. Na spotkaniu wszystkich rektorów Wyższych Seminariów Duchownych okazało się, że nie jestem najmłodszy stażem, są rektorzy o 2 tygodnie młodsi ode mnie... W historii powojennej wrocławskiego seminarium jestem rektorem najmłodszym wiekiem. Przez ostatnie 5 lat pełniłem funkcję wicerektora pod bacznym okiem i ojcowskim spojrzeniem rektora ks. Mariana Biskupa.
Warto dodać, że zaszła zmiana nie tylko na stanowisku rektora, ale także na kilku innych stanowiskach w seminarium. Aktualnym wicerektorem jest ks. Krzysztof Borecki, nowym prefektem we wrocławskim seminarium jest ks. Mieczysław Kinaszczuk, a nowy prefekt w Henrykowie to ks. Andrzej Olejnik.

- Czy w związku ze swoim nowym stanowiskiem będzie chciał Ksiądz Rektor coś zmienić we wrocławskim seminarium?

- Myślę, że najpierw powinienem nauczyć się być rektorem, zanim zacznę realizować jakieś nowe plany. Oczywiście, jest bardzo dużo rzeczy bieżących, na które trzeba zwrócić uwagę. Nie chodzi jednak o to, by teraz zupełnie zmieniać seminarium. Wiadomo, że nowy człowiek, nowa osobowość będzie zawsze związana z jakimś nowym sposobem podejmowania decyzji. Do rzeczy aktualnych, do inicjatyw podjętych jeszcze podczas wakacji przez rektora ks. Mariana Biskupa należy modernizacja sali audiowizualnej i auli seminarium. Myślę, że wielkich rewolucji nie będzie, chociaż uważam, że należy zawsze czuwać i zwracać uwagę na znaki czasu. Widzę siebie raczej jako kontynuatora dobrej, solidnej linii przygotowania do kapłaństwa.

- A jak Ksiądz Rektor czuje się na nowym stanowisku?

- Czuję się dobrze, chociaż jestem onieśmielony i trochę zaskoczony decyzją Księdza Arcybiskupa, który obdażył mnie ogromnym zaufaniem - postaram się go nie zawieść. Na razie chodzę po seminarium jakby na nowo i powoli przyzwyczajam się do nowej funkcji, do podejmowania wiążących decyzji. Zawsze staram się pamiętać, że seminarium nie jest firmą, która zarządza rzeczami czy przedmiotami - jest to instytucja, która bezpośrednio ma odniesienie do osób. Trzeba uważać, by kogoś nie potraktować niesprawiedliwie i aby zawsze żyć w prawdzie wobec tych osób.
Jednym z najważniejszych zadań w posłudze rektorskiej jest modlitwa. Modlitwa za przełożonych, modlitwa za alumnów o światło Ducha Świętego i o liczne powołania kapłańskie, tak teraz potrzebne całej Europie. Polecam się modlitwie czytelników „Niedzieli”. Polecam również całe seminarium - jeśli będziemy o nim pamiętali w modlitwie, to na pewno zaprocentuje w przyszłości dobrym przygotowaniem alumnów do posługi kapłańskiej.

- Dziękuję za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy dziecko myśli o śmierci – kto zauważy pierwszy?

2026-06-02 13:28

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Samobójstwo dziecka czy nastolatka nie zaczyna się w chwili śmierci. Zaczyna się wcześniej - w ciszy, wycofaniu, obojętności. Albo w buncie, którego dorośli nie umieją odczytać. Odpowiedzialność za zauważenie tych sygnałów spoczywa nie tylko na specjalistach, ale także na rodzicach, nauczycielach i duchownych.

To jest najbardziej przerażające, że dramat bardzo często nie nadchodzi nagle. On rośnie po cichu. Dziecko, także nastolatek, wysyła sygnały wcześniej. Tylko my, dorośli, nie zawsze umiemy je odczytać. Czasem nie chcemy. Bo łatwiej powiedzieć: „taki wiek”, „przesadza”, „obraził się”, „przejdzie mu”.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24

[ TEMATY ]

figura ojca Pio

płacze krwią

specjalna komisja

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
CZYTAJ DALEJ

Marcin Kwaśny: „Chyba mam dobre chody u św. Maksymiliana”

2026-06-02 21:00

[ TEMATY ]

wiara

świadectwo

Marcin Kwaśny

drogadoboga.com

O wierze, która nadaje życiu kierunek, o św. Maksymilianie Kolbe oraz niezwykłym spotkaniu związanym z Cudownym Medalikiem opowiada Marcin Kwaśny. Aktor będzie jednym z prowadzących festiwal „Prosta Droga do Boga”, który 15 sierpnia odbędzie się w Ergo Arenie.

– Chyba mam dobre chody u Maksymiliana – mówi z uśmiechem Marcin Kwaśny. Aktor, który przed laty wcielił się w postać św. Maksymiliana Marii Kolbego, podczas rozmowy o festiwalu „Prosta Droga do Boga” podzielił się historią, którą sam odczytuje jako wyjątkowy znak.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję