Reklama

Najlepszy PAB w mieście

Waldemar Chećko po kilku miesiącach uczestniczenia w projekcie „Wyprowadzić na prostą” na tyle podniósł swoje kwalifikacje zawodowe i zmotywował się do znalezienia zatrudnienia, że w końcu pracę znalazł. Wszystko to dzięki uczestnictwie w zajęciach w Punkcie Aktywizacji Bezrobotnych (PAB) prowadzonych w ramach projektu. Nowe biuro Punktu, działającego już od kilku miesięcy przy ul. Kaliskiej w Sosnowcu, poświęcił bp Adam Śmigielski SDB.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Praca jest dobrem nieustannie poszukiwanym w dzisiejszym świecie. Stąd bardzo się cieszę, że pomagacie ją odnajdywać. Ufam, że im więcej będzie takich inicjatyw, tym mniej osób będzie pozostawało bez zatrudnienia i skorzystają na tym nie tylko pojedynczy ludzie, ale całe rodziny” - podkreślił bp Śmigielski.
Stworzenie partnerstwa „Wyprowadzić na prostą” zostało zainicjowane przez Zarząd Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta i Caritas Diecezji Kieleckiej. Projekt jest skierowany do osób bezdomnych oraz zagrożonych bezdomnością. Osoby bezdomne objęte programem nazywane są beneficjentami, zaś specjaliści, którzy im towarzyszą, to akompaniatorzy. W sosnowieckim PAB-ie pracuje 2 akompaniatorów: Małgorzata Leśniewska i Barbara Prusinowska-Opalska, a beneficjentów jest 20.
„Partnerstwo realizuje swoje cele poprzez sieć uruchomionych na terenie całego kraju 11 Punktów Aktywizacji Bezrobotnych, tzw. PAB-ów” - wyjaśnia Agata Jaros, koordynatorka projektu w naszej diecezji.
„W PAB-ach jest realizowana innowacyjna metoda towarzyszenia oraz inne formy pomocy w zakresie aktywizacji społecznej i zawodowej: warsztaty motywacyjne, pomoc psychologa i terapeuty ds. uzależnień, dostęp do aktualnych ofert pracy, kursów i szkoleń, możliwość zredagowania dokumentów aplikacyjnych oraz skorzystania z komputera i urządzeń biurowych” - dodaje M. Leśnewska, akompaniatorka.
Metoda towarzyszenia to po prostu sposób pracy z bezrobotnymi osobami bezdomnymi i zagrożonymi bezdomnością. „Najbardziej charakterystyczną cechą tej metody jest indywidualne podejście, zapewnienie wsparcia i poświęcenie czasu, jakiego taka osoba potrzebuje, aby aktywnie włączyć się w życie zawodowe i społeczne” - mówi A. Jaros. „W drodze na rynek pracy beneficjentowi towarzyszy akompaniator, czyli osoba specjalnie przeszkolona w zakresie aktywnego wspierania, motywowania i zachęcania beneficjenta do podejmowania przez niego działań zmierzających do znalezienia zatrudnienia. Metoda towarzyszenia polega na bezpłatnych i regularnych spotkaniach akompaniatora z beneficjentem i przebiega według kolejno następujących po sobie etapów: pierwszy kontakt, aktywne słuchanie, ocena sytuacji diagnoza oraz towarzyszenie i wsparcie” - tłumaczy koordynatorka projektu. Do zadań akompaniatorów należy również budowanie tzw. Partnerstwa Lokalnego poprzez nawiązanie współpracy z takimi instytucjami jak: Powiatowe Urzędy Pracy, pracodawcy i organizacje pracodawców, Ośrodki Pomocy Społecznej, Ośrodki Leczenia Uzależnień, Poradnie Zdrowia Psychicznego, organizacje prowadzące schroniska i noclegownie oraz punkty wsparcia osób zagrożonych bezdomnością. Współpraca odbywa się w oparciu o zawarte Partnerstwa Lokalne, w których partnerzy deklarują pomoc w określonych zadaniach, a także wymianę wiedzy i doświadczeń. Akompaniatorzy mają za zadanie organizację regularnych spotkań z pracodawcami oraz przedstawicielami poszczególnych instytucji. W takich spotkaniach oraz w planowaniu indywidualnej ścieżki zawodowej biorą udział sami zainteresowani.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uzdrowienia i ogłoszenie bliskości królestwa Bożego tworzą jedną całość

2026-01-20 10:52

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment Dziejów Apostolskich rozgrywa się w Antiochii Pizydyjskiej, podczas pierwszej wyprawy misyjnej. Po pierwszym nauczaniu Pawła „w następny szabat zebrało się niemal całe miasto”, a część słuchaczy odpowiada zazdrością i sprzeciwem. Paweł i Barnaba mówią „odważnie”, a greckie słowo (parrēsiazomai) oznacza mówienie wprost, bez lęku. Paweł nie rzuca przekleństwa. Wskazuje na odpowiedzialność słuchaczy. „Sami uznajecie się za niegodnych życia wiecznego”. Jan Chryzostom zwraca uwagę na to przesunięcie akcentu. Nie pada zdanie: „jesteście niegodni”. Pada zdanie o samym osądzie człowieka. Zwrot ku poganom ma uzasadnienie w Piśmie. Paweł cytuje Iz 49,6: Sługa Pana zostaje ustanowiony „światłością dla pogan” i ma nieść zbawienie „aż po krańce ziemi”. W Izajaszu chodzi o misję większą niż odnowa Izraela. Łukasz pokazuje, że ta perspektywa działa w historii Kościoła. Poganie reagują radością i wielbieniem słowa Pana. Wers 48 mówi o tych, którzy zostali „przeznaczeni do życia wiecznego”. Chryzostom objaśnia to jako „oddzielenie dla Boga”. Zaraz potem pada zdanie o szybkim rozszerzaniu się słowa Pana. Chryzostom zauważa czasownik (diēphereto), „rozchodziło się” po całej okolicy. Tertulian przytacza tę scenę jako świadectwo posłuszeństwa nakazowi Jezusa - najpierw Izrael, potem narody. W święto Cyryla i Metodego widać drogę tej samej misji. Ewangelia przechodzi do nowych ludów i nowych języków bez utraty mocy.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś zapyta z bólem: "Przecież Bóg jest dobry, a mnie spotykają same nieszczęścia…". Co odpowiedzieć?

2026-02-13 21:58

[ TEMATY ]

duchowość

pixabay.com

Największym wrogiem woli Bożej jest nasze ego – niczym król samozwańczy, który próbuje zasiąść na tronie należącym jedynie do Boga. To ego jest niczym rozkapryszone dziecko, które tupie nogą w świątyni serca, domagając się, by wszystko było po jego myśli.

Nieustannie chce udowadniać, pouczać, stawiać na swoim, wykrzykując jak bęben wojenny jedno słowo: „JA!”. Bunt, jeśli się w Tobie pojawia, jest jak fala sztormowa, która uderza o brzegi Twojej duszy, burzy pokój serca, mąci wiarę, zaciemnia widzenie. Rodzi się z niezrozumienia, dlaczego Twoje życie toczy się tak, a nie inaczej. I chociaż zdaje Ci się, że dryfujesz po ciemnym morzu zdarzeń bez latarni i bez kompasu, to właśnie wtedy ufność w Bożą mądrość jak kotwica rzucona w głębię pozwala zatrzymać się i odnaleźć punkt oparcia. Bo Boża mądrość to nie wąska uliczka naszego logicznego rozumu, ale piękna polna droga pośród wiosennych kwiatów i błękitu nieba, na której poruszają się aniołowie i święci. Nie zawsze wiesz, dokąd prowadzi, ale gdy nią idziesz, w Twojej duszy zaczyna kiełkować pokój jak źródło bijące na pustyni walki wewnętrznej.
CZYTAJ DALEJ

Złoto dla Polaków

2026-02-14 06:09

Paweł Wysoki

Reprezentacja Polski po raz 10. wygrała Mistrzostwa Europy Księży w Halowej Piłce Nożnej.

Rozgrywany już po raz 18. turniej zgromadził w Lublinie ponad 250 kapłanów z 18 krajów. Faworytami byli Polacy z kapitanem ks. Markiem Łosakiem, którzy obronili ubiegłoroczny tytuł, wywalczony na Węgrzech. Nasi księża od lat są w czołówce; poza 10. złotymi medalami 5 razy wywalczyli srebro, a 2 razy brąz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję