Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Częstochowianinem jestem

Niedziela w Chicago 39/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteśmy związani z ważnymi dla nas miejscami w Polsce. Powinniśmy wiedzieć, mimo odległości, co się dzieje w naszym mieście, miasteczku, wiosce. Czym żyje mieszkająca tam nadal nasza rodzina i dawni sąsiedzi. Jeśli mamy możliwości należy wspierać radą i pomocą ziomków. Taka więź ubogaca i otwiera na świat.
Jestem czestochowianinem. Częstochowa to miasto znane na całym świecie, słynące z sanktuarium jasnogórskiego i promieniujące na świat fenomenem pielgrzymowania. Nie pozbawione jest jednak poważnych lokalnych problemów. Porównuję nieraz Częstochowę z innymi miejscami w Polsce na płaszczyźnie mi bliskiej, mianowicie zaangażowania mieszkańców w ewangelizację za pośrednictwem katolickiej prasy. W porównaniu z mieszkańcami np. Wrocławia, Lublina czy Przemyśla nie przedstawia się to najlepiej. Zbyt mało jest, niestety, w naszym mieście ludzi szeroko patrzących na świat, a więc uwzględniających także Pana Boga i religię. Ci, którzy tu przybywają z najlepszymi intencjami, często szybko opuszczają nasze miasto, rozczarowani i zniechęceni, wynosząc o częstochowianach opinię nieżyczliwych, złych, co to wszystko potrafią zniszczyć - siebie też. Było tu już wielu dobrze rokujących lekarzy, także ludzi nauki, którzy wyjechali, bo zbyt uprzykrzano im życie. Niestety, mamy wśród siebie takich, którzy czyhają tylko, by z kogoś zakpić, ośmieszyć, którzy wciąż wietrzą jakieś niecne przybyszów zamiary. Zbyt mało jest działania pozytywnego. Pamiętamy przecież, jak słabo wyglądały nasze starania o utrzymanie statusu województwa częstochowskiego - brak było chętnych do podjęcia walki, jaką podejmowały inne miasta, nie było determinacji. Konieczne jest, żeby i u nas prowadzona była mądra polityka samorządowa, która byłaby spojrzeniem szerszym i bardziej perspektywicznym, która pomogłaby wyjść z tego impasu, obudzić z letargu, otworzyć drzwi.
Światełka nadziei, jakie zapalają się dla nas pod tym względem, to kontakty ze światem w ramach współpracy miast pielgrzymkowych w Europie i na świecie. Miasta objęte współpracą koncentrują się na lepszej organizacji na płaszczyźnie pielgrzymkowo-turystycznej, podkreślają rolę tej płaszczyzny w rozwoju gospodarczym i społecznym danego terenu i wspomagają się wzajemnie. W ramach Projektu Europejskiej Współpracy Miast Ważnych Ośrodków Pielgrzymkowych COESIMA, Częstochowa znajduje się w gronie 7 europejskich ośrodków pielgrzymkowych: Lourdes, Loreto, bawarskiego Altötting, Fatimy, Santiago de Compostela i greckiej Patmos. Ponadto Częstochowa współpracuje z Betlejem i Nazaret - najważniejszymi miastami dla chrześcijan, z Tuluzą, z meksykańskim Zapopan, z austriackim Graz, z litewskimi Solecznikami i Szawlami, z amerykańskim South Bend. Podobna współpraca odbywa się także na płaszczyźnie Stowarzyszenia Miast Sanktuariów Europy „Shrine of Europe” oraz Stowarzyszenia Miast Laureatów Nagrody Europy.
Nasze miasto otwiera się też na inne kontakty, zwłaszcza te kulturalne - wymianę dorobku kulturalnego, wzajemne odwiedziny młodzieży szkolnej, dzielenie się doświadczeniami organizacyjnymi i promocję we własnych krajach. W ramach takich kontaktów wizytę w Częstochowie składali w tym roku m. in.: Saleem Zougbi - prezes Zarządu Akademii Muzycznej w Betlejem oraz Fayez Hazboun - członek Towarzystwa im. Fryderyka Chopina i Izby Handlowo-Przemysłowej tego miasta. Goście spotkali się z władzami miasta, przedstawicielami instytucji kultury, byli także w naszej redakcji. Wizytę złożył nam również goszczący w Częstochowie burmistrz Altötting - Herbert Hofauer.
Częstochowa znalazła się też ostatnio w dziesiątce najlepiej zarządzanych samorządów w Polsce. Jak zauważamy, powoli zmienia także wygląd: pięknie odrestaurowano ratusz, trwają intensywne prace remontowe w III Alei Najświętszej Maryi Panny. Widać też troskę miasta o miejsca ważne dla naszej wiary. Wszystko to budzi nadzieję, lecz nie zwalnia nas, bynajmniej, z obowiązku dopingowania wszelkim działaniom na rzecz dobra zarówno ludzi tego terenu, jak i jego szczególnego miejsca w świecie. To tu bowiem, do Jasnogórskiego Sanktuarium Czarnej Madonny wędrują pielgrzymi z całego świata. Jest to jedno z największych miejsc pielgrzymkowych na świecie i możemy być dumni, że mieszkamy w takim uświęconym obecnością Maryi mieście. Wielokrotnie przybywał tu Ojciec Święty Jan Paweł II, który jest honorowym obywatelem Częstochowy, tutaj także gościliśmy w maju tego roku jego następcę Benedykta XVI.
Wspominając słowa Jana Pawła II wypowiedziane w 1979 r. na Jasnej Górze zawsze pamiętajmy, że „Jasna Góra jest sanktuarium narodu. Trzeba przykładać ucho do tego świętego miejsca, aby czuć, jak bije serce narodu w Sercu Matki. Bije zaś ono, jak wiemy, wszystkimi tonami dziejów, wszystkimi odgłosami życia. Ileż razy biło jękiem polskich cierpień dziejowych! Ale również okrzykami radości i zwycięstwa!”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Adam Kwiatkowski kończy misję ambasadora w Watykanie

2026-07-27 10:27

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

Ambasador Adam Kwiatkowski kończy swoją czteroletnią misję ambasadora w Watykanie - potwierdził PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Dodał, że celem resortu dyplomacji jest to, aby w Stolicy Apostolskiej był nowy ambasador.

Rzecznik MSZ podkreślił, że to nie jest żadne wcześniejsze odwołanie, tylko ambasador Kwiatkowski po prostu kończy swoją czteroletnią kadencję na placówce w Watykanie. - Naszym celem oczywiście jest, żeby na placówce był nowy ambasador - zaznaczył Wewiór.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz otrzymuje polecenie wykonania znaku bardzo wymownego. Ma kupić lniany pas i nosić go na biodrach. Len przywołuje świat czystości i świętej służby; pas przylega do ciała, mówi więc o bliskości. Następnie prorok ma ukryć go przy Perat. Wielu odczytuje tę nazwę jako Eufrat, inni wskazują pobliskie miejsce o podobnym brzmieniu. Sens znaku pozostaje czytelny: pas zostaje oddalony, ukryty, wystawiony na zniszczenie. Po wielu dniach okazuje się spróchniały i do niczego nieprzydatny. Pan sam wyjaśnia znaczenie. Chciał, by Izrael i Juda przylgnęli do Niego tak ściśle, jak pas przylega do bioder. Lud miał być dla Boga „na imię, na chwałę oraz na ozdobę” - miał nosić Jego obecność pośród narodów. Pycha i chodzenie za obcymi bogami zniszczyły tę więź. Znak odsłania więc karę i zarazem powołanie. Człowiek został stworzony do bliskości z Bogiem; z niej czerpie spójność i zdolność pełnienia swojej misji. Los pasa mówi sam za siebie: siła świadectwa płynie ze słuchania słowa. Bóg przypomina, do czego przeznaczył swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ W Paryżu trzy osoby ranne w ataku z użyciem noża

2026-07-27 13:38

[ TEMATY ]

Paryż

Adobe Stock

Trzy osoby zostały ranne w poniedziałek w Paryżu w ataku nożownika; mężczyzna został szybko zatrzymany - poinformowała prefektura policji w stolicy Francji. Dziennik „Le Parisien” podał, że jedną z ofiar jest kobieta w ciąży.

„Le Parisien” podał także, że wydaje się, iż domniemany sprawca, 31-letni mężczyzna, nie jest w pełni władz umysłowych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję