Reklama

Mój Wielki Post (1)

Tajemnica Miłości

Niedziela lubelska 12/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Joanna Mazurek: - Czym dla Ojca jest Wielki Post?

O. Ireneusz Naumowicz OFM Cap.: - W naszej duchowości franciszkańskiej są bardzo podkreślane trzy cechy Pana Jezusa: tajemnica Wcielenia Jezusa, tajemnica Męki i Eucharystii. To charakteryzuje w głębokim sensie naszą codzienność. Od samego początku mojego pobytu w zakonie bardzo mi ta duchowość odpowiadała, a szczególnie bliski i głęboki jest dla mnie okres Wielkiego Postu, ze względu na wyrazistość tajemnicy miłości Jezusa do człowieka. Jezus przychodzi i w całym realizmie wydaje się w ludzkie ręce. Te ręce zabijają, a Chrystus w tym wszystkim miłuje człowieka. To jest ta ogromna intymność z Jezusem, który jest Miłością, że pomimo własnej grzeszności można być tak bardzo blisko Niego. Ten okres jest dla mnie ważny ze względu na Miłosierdzie, które staje się podstawą życia i trwania w powołaniu. Z drugiej strony, z racji na powołanie kapłańskie, jest to też czas intensywnej posługi sakramentalnej. Ludzie przeżywają swoją grzeszność, są powroty po wielu latach, są też poszukiwania głębszej więzi z Panem Bogiem. To jest również piękne doświadczenie, jak tajemnica Męki urzeczywistnia się w ludzkich sumieniach, sercach, w duszach.

- W kościele przy Krakowskim Przedmieściu kapłani pełnią całodzienne dyżury w konfesjonale. Czy w okresie Wielkiego Postu liczba penitentów wzrasta?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Chociaż nasz kościół kojarzony jest jako „wielka spowiednica”, nie tylko Lublina, ale i okolic, to oczywiście są dni, kiedy jest szczególnie dużo ludzi, np. Środa Popielcowa; zresztą podobnie na Mszach św. było kilkakrotnie więcej uczestników. Natomiast np. w pierwszy piątek jest porównywalna liczba jak w ciągu roku. Począwszy od Wielkiego Poniedziałku z każdym dniem jest coraz więcej penitentów. Wtedy nie ma już nawet dwugodzinnej przerwy w spowiedzi i równocześnie posługuje nawet pięciu kapłanów. Podobnie zresztą dzieje się przed świętami Bożego Narodzenia. Poza tymi okresami jest tak samo dużo spowiadających się.

- Czy wierni chętnie uczestniczą w nabożeństwach wielkopostnych?

- Jest grupa osób, które systematycznie przychodzą i nie wyobrażają sobie tygodnia, żeby nie być na Drodze Krzyżowej czy na Gorzkich żalach. Niektórzy uczestniczą w obu nabożeństwach. Można tu mówić o dobrej woli i głębokim duchowym przeżywaniu tych nabożeństw. Wierni poszukują refleksji, ale także dołączają jakieś intencje. Ta intencja jest zresztą dołączana u wielu ludzi do sakramentu spowiedzi: z jakiejś racji chcą być u spowiedzi, żeby z czystym sercem w czymś uczestniczyć i ofiarować za kogoś jakąś praktykę.
W piątki Wielkiego Postu na Drodze Krzyżowej jest znacznie więcej ludzi niż w jakikolwiek inny piątek.

- Dziękuję za rozmowę.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus daje swoim owcom życie wieczne

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Po śmierci Szczepana wspólnota zostaje rozproszona. Łukasz pokazuje jednak, że rozproszenie nie kończy misji. Ono ją poszerza. Uczniowie docierają do Fenicji, na Cypr i do Antiochii. Ta ostatnia ma szczególne znaczenie. Antiochia nad Orontesem jest jednym z największych miast imperium. To miasto wielojęzyczne, handlowe, pełne diaspor i religii. W takim miejscu Ewangelia spotyka świat pogański na nową skalę.
CZYTAJ DALEJ

Ks. Wojciech Węgrzyniak: Dlaczego wciąż mówi się o brakach księży? Przynajmniej z trzech względów

2026-04-27 10:02

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Tydzień Modlitw o Powołania

ks. Wojciech Węgrzyniak

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz - pisze ks. Wojciech Węgrzyniak w swoich mediach społecznościowych.

Wraca często, nie tylko przy okazji Niedzieli Dobrego Pasterza, sprawa spadku powołań. Pisałem już o tym kilka razy, ale serce mówi, żeby to zrobić jeszcze raz.
CZYTAJ DALEJ

Wschowa: najstarsza na świecie kapsuła czasu dostępna dla zwiedzających

2026-04-28 16:15

[ TEMATY ]

kapsuła czasu

fara Wschowa

najstarsza na świecie

dostępna

Marcin Pechacz

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

Znalezisko pochodzi z 1726 r.

W Muzeum Ziemi Wschowskiej przez najbliższe 6 miesięcy można oglądać wschowską kapsułę czasu, która z końcem stycznia powróciła z wypożyczenia zagranicznego w Belgii. To prawdopodobnie najstarsza kapsuła czasu na świecie.

Szkatuła oraz wydobyte z niej dokumenty wraz z monetami są prezentowane w obu siedzibach wschowskiego muzeum. „Listy z 1726 i 1786 r. można zobaczyć na ekspozycji stałej w siedzibie przy pl. Farnym 3, natomiast list z 1884 r. ze szkatułą i monetami jest prezentowany na wystawie czasowej pt. „Literatura Numizmatyczna i Numizmatyka Wschowska” w siedzibie przy pl. Zamkowym 2. Po sześciu miesiącach eksponaty trafią ponownie do magazynu zbiorów w celu ich zaciemnienia” - czytamy na profilu społecznościowym muzeum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję