- Błogosławiąc te opłatki, chcę się jednocześnie modlić w waszej intencji, abyście sami stawali się jak chleb - mówił bp Andrzej Dzięga do twórców, animatorów kultury i konserwatorów zabytków, przybyłych na spotkanie opłatkowe do Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu. Podczas uroczystości otwarto wystawę eksponatów, zakonserwowanych w ostatnim czasie przez Akademię Sztuk Pięknych w Warszawie.
Gospodarzem spotkania opłatkowego był ks. Andrzej Rusak, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu. Witając ludzi kultury, Kapłan podkreślił, iż poprzez swoją aktywność twórczą dotykają oni piękna i eksponują je. Wyraził radość z obecności konserwatorów zabytków, uczestniczących w dziele zachowywania kultury materialnej. Skierował także ciepłe słowa do biskupów Andrzeja Dzięgi i Mariana Zimałka, dziękując im za troskę o sprawy kultury w diecezji sandomierskiej.
- Chcemy popatrzeć na owoce pracy tych, którzy dbają o zabytki - mówił Ksiądz Dyrektor. Poinformował, iż z okazji wieczoru opłatkowego została przygotowana wystawa dzieł, uratowanych niedawno od zapomnienia. Złożyły się na nią eksponaty, przywiezione do Muzeum Diecezjalnego w ubiegłym roku. Dzięki współpracy z warszawską ASP udało się przywrócić im pełną wartość ekspozycyjną. Obrazy i rzeźby konserwowano zarówno w ramach wykonywania prac dyplomowych, jak również normalnego toku działalności dydaktycznej Akademii. Przykładem pracy dyplomowej jest rzeźba z końca XV wieku, przedstawiająca Madonnę z Dzieciątkiem. Cenne są także obrazy filozofów i portrety.
Odniesienia historyczne miała również refleksja bp. Andrzeja Dzięgi. Pasterz zwrócił uwagę na to, że każdy miniony wiek wniósł coś wartościowego do skarbca dziejów ludzkości. - W miejscach, w których jest zapisana melodia sprzed wieków, czujemy oddech kultury chrześcijańskiej, niosącej dobroć i nadzieję - powiedział. Ponadto Ksiądz Biskup zadał pytanie o to, co nasze pokolenie wnosi do tej melodii.
Uczestnicy spotkania podzielili się opłatkiem z miodem. Było to nawiązanie do dawnej, polskiej tradycji. Radowano się, kolędując przy akompaniamencie uczniów sandomierskiej szkoły muzycznej. Ducha radości wniosły także śpiewaczki ludowe z Baranowa Sandomierskiego, które zachwyciły interpretacją pastorałek. Jak zauważył ks. Andrzej Rusak, wieczór napełnił serca przybyłych nadzieją, tak bardzo nam dziś potrzebną.
Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
Poszkodowany ks. Łukasz - syn brutalnie zamordowanej 84-letniej kobiety.
Sąd Apelacyjny w Poznaniu wydał prawomocny wyrok w sprawie, która wstrząsnęła wspólnotą wiernych nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce. Alexandr L., obywatel Mołdawii, został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności za brutalny napad, do którego doszło w lipcu 2024 r. w Środzie Wielkopolskiej. W wyniku tego traumatycznego zdarzenia życie straciła 84-letnia pani stomatolog, a jej syn – ks. Łukasz – cudem przeżył brutalny atak, choć do dziś zmaga się z jego skutkami zdrowotnymi.
Tragedia rozegrała się w zaciszu domowym, gdzie ofiary powinny czuć się najbezpieczniej. Napastnik włamał się do domu przez otwarte okno, a następnie – po powrocie z narzędziem zbrodni – zaatakował śpiących i całkowicie bezbronnych domowników.
Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana
Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.
W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.