Reklama

„Bóg się rodzi, moc truchleje...”

Niedziela podlaska 52/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Bracia w Kapłaństwie, Kochani Diecezjanie!

Piękny i starożytny polski obyczaj podpowiada nam, abyśmy przygotowując stół w wigilijny wieczór, nie zapomnieli o przygotowaniu dodatkowego nakrycia dla ewentualnego podróżnego, niespodziewanego gościa, gdyż nie wypada, żeby tego wieczoru komukolwiek zabrakło miejsca przy wigilijnym stole.
W tym więc roku zaprośmy do naszego stołu, oczywiście duchowo, Ojca Świętego Jana Pawła II. To pierwszy rok od Jego przejścia do wieczności. To pierwszy raz nasz drogi Papież będzie świętował tę pamiątkę razem z Panem Jezusem, Matką Najświętszą, św. Józefem, Pasterzami i Trzema Królami. Pierwszy raz będzie mógł wsłuchiwać się w piękno anielskiego śpiewu.
Niech więc nie czuje się i w niebie jakby zapomniany przez nas. Pamiętajmy o Nim, wpatrując się w to szczególne miejsce przy stole. Pamiętajmy o Nim, wsłuchując się w Jego słowa życzeń.
Z Jego życzeniami jednoczę się całym sobą. Oto one wypowiedziane przed Wigilią 1999 r.:

„«Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony!
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice - Nieskończony!».

Drodzy Bracia i Siostry, dobrze jest nam znana ta piękna kolęda, napisana przez Franciszka Karpińskiego. Oddaje ona w sposób bardzo głęboki nastrój Bożego Narodzenia i wprowadza w tajemnicę wydarzeń, których świadkiem była noc betlejemska, kiedy to nieogarniony Bóg zniżył się ku stworzeniu, przyjął ludzką naturę i stał się człowiekiem dla naszego zbawienia”. A przechodząc następnie do życzeń, Jan Paweł II powiedział: „Łamię się opłatkiem z moimi rodakami w kraju i na świecie, i składam serdeczne życzenia”.
Słowa te jeszcze bardziej przybliżają nam Jego osobę. Takie zresztą było Jego pragnienie, kiedy ze wzruszeniem wyznawał: „Tak bardzo pragnąłbym być blisko każdego z Was, każdej polskiej rodziny i polskiego domu, zwłaszcza tam, gdzie jest cierpienie i ból, samotność i opuszczenie”. W ten sposób nie ma chyba nikogo wśród nas, kto nie znalazłby się w kręgu życzeń papieskich. Ale to nie koniec. Nasz wigilijny Gość ma jeszcze coś więcej do ofiarowania. Jego serce jest pełne bożonarodzeniowych darów. Tylko z Jego serca mogą płynąć następujące słowa: „Niech zagoszczą w naszych domach miłosierdzie, dobroć i ludzka solidarność. Niech te radosne Święta Narodzenia Jezusa Chrystusa przyczynią się do zbliżenia ludzi do siebie, a ja pragnę bardzo uczestniczyć w tym zjednoczeniu serc. O to proszę gorąco Boga, który «tak umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne» (J 3, l6)” (Watykan, 22 grudnia 1999 r.).
Ojciec Święty tak mocno pragnie uczestniczyć w naszym zjednoczeniu serc. Życzę więc, tym razem już od siebie, abyśmy spełnili prośbę Jana Pawła II i szczerze zjednoczyli się w gronie rodzinnym i parafialnym, w Kościele i w naszej Ojczyźnie, a wtedy nie zabraknie wśród nas naszego Papieża. Nasz wigilijny Gość zasiądzie z nami do stołu. Przyjmijmy Go serdecznie, z opłatkiem w dłoni, z kolędą na ustach i z miłością serdeczną.
A wyrazem tego niech będą słowa ostatniej strofki tej kolędy, której pierwszą zaczął swoje życzenia Jan Paweł II.

Podnieś rękę, Boże Dziecię,
Błogosław Ojczyznę miłą,
W dobrych radach, w dobrym bycie,
Wspieraj jej siłę swą siłą...

Błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku!

Drohiczyn, 24 grudnia 2005 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: premier Węgier spotka się z kard. Rysiem i odwiedzi Katedrę Wawelską

2026-05-18 17:53

[ TEMATY ]

Kraków

Kard. Grzegorz Ryś

premier Węgier

Katedra Wawelska

Mazur/episkopat.pl

Premier Węgier Péter Magyar przyjedzie we wtorek do Krakowa. Wizyta przewiduje dwa punkty: zwiedzanie Katedry Wawelskiej oraz rozmowę z metropolitą krakowskim kard. Grzegorzem Rysiem. Informacje na ten temat za pośrednictwem Biura Prasowego Archidiecezji Krakowskiej przekazał Konsulat Generalny Węgier w Krakowie.

Informacja Konsulatu Generalnego Węgier w Krakowie dla dziennikarzy w sprawie wizyty Premiera Węgier w Katedrze na Wawelu:
CZYTAJ DALEJ

Z Wojtyłami związałam część życia. 18 maja zawsze prowadzi mnie do Wadowic

2026-05-18 15:43

[ TEMATY ]

Karol Wojtyła

Edmund Wojtyła

Milena Kindziuk

Emilia Wojtyła

Domena publiczna

Rodzice Karola Wojtyły

Rodzice Karola Wojtyły

„Należy pani do rodziny papieskiej” – powiedział mi kiedyś kard. Stanisław Dziwisz. Przyjęłam te słowa ze wzruszeniem, ale dopiero po latach zrozumiałam, jak wiele w nich było prawdy. Bo są takie rodziny, które najpierw poznaje się przez dokumenty, archiwa, świadectwa i żmudne badania, a potem odkrywa się, że weszły głęboko w serce. Tak właśnie było ze mną i z Wojtyłami.

Z Wojtyłami naprawdę związałam część życia. Najpierw była wieloletnia praca: biografia Emilii i Karola Wojtyłów, potem Edmunda, brata Papieża, godziny spędzone nad źródłami, rozmowy, porównywanie relacji, mozolne odtwarzanie losów ludzi, o których świat zwykle pamięta tylko dlatego, że wydali na świat świętego. Z czasem jednak przestała to być wyłącznie praca. Coraz mocniej czułam, że obcuję nie tylko z historią, ale z tajemnicą domu, z którego wyrósł człowiek zdolny poruszyć sumienie świata. Dlatego 18 maja nigdy nie jest dla mnie tylko rocznicą urodzin Jana Pawła II. Ten dzień zawsze prowadzi mnie do Wadowic. Do skromnego mieszkania. Do matki, która kochała małego Lolusia bez granic i powtarzała, że „to dziecko będzie kimś wielkim”. Do ojca, który więcej mówił klęcząc, niż inni potrafią powiedzieć słowami. Do starszego brata Edmunda, który poświęcił swe młode życie, gdy jako lekarz ofiarnie służył chorej (zaraził się od niej szkarlatyną). Im dłużej zajmuję się tą rodziną, tym mocniej widzę, że świętość Jana Pawła II nie zaczęła się ani w seminarium, ani na Stolicy Piotrowej. Zaczęła się w domu.
CZYTAJ DALEJ

Wystawa „Witold Pilecki. Raporty z Auschwitz” otwarta!

2026-05-18 23:00

Muzeum Armii Krajowej

Muzeum Armii Krajowej w Krakowie odbyło się otwarcie nowej wystawy poświęconej Witoldowi Pileckiemu. W wernisażu wzięły udział tłumy publiczności.

W przypadającą dokładnie 13 maja 125. rocznicę urodzin rotmistrza Pileckiego krakowskie Muzeum zaprosiło na otwarcie nowej wystawy poświęconej jednemu z największych bohaterów II wojny światowej. Ekspozycja nosi tytuł „Witold Pilecki. Raporty z Auschwitz”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję