Reklama

Wydarzenia z diecezji

„Ten kościół to symbol kultury”

Blisko 5 lat trwały gruntowne prace remontowo-budowlane w kościele parafialnym pw. św. Doroty w Cieksynie. Ich owocem jest dziś nie tylko piękne, cieszące oko wnętrze zabytkowej świątyni, ale i wyjaśnienie dwóch historycznych zagadek, które wiążą się z tą budowlą. 6 listopada odbyła się uroczystość poświęcenia odrestaurowanego kościoła, poprzedzona całodniowym dniem skupienia.

Niedziela płocka 52/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prace remontowo-konserwacyjne w świątyni podjęte zostały z inicjatywy proboszcza ks. kan. Józefa Szczecińskiego w 2000 r. W kilku etapach wymieniono więźbę dachową i blachę na kościele i wieży, odbito zagrzybione tynki zewnętrzne i położono nowe, pomalowano zewnętrzne mury kościoła, wymieniono okna i wstawiono bezpieczne szyby oraz zamontowano drzwi antywłamaniowe i alarm. Ostatni etap prac, w którym przeprowadzono gruntowną renowację wnętrza kościoła, rozpoczął się w roku ubiegłym. Usunięto wówczas stare tynki, odgrzybiono wnętrze świątyni, wymieniono instalację elektryczną, wyremontowano zabytkową terakotę, położono tynki i pomalowano ściany.
W czasie odkuwania tynków wewnętrznych ekspertyzę architektoniczną świątyni przeprowadziła prof. Ewa Łużniecka z Politechniki Wrocławskiej, na prośbę Księdza Proboszcza. I chociaż początkowo nie było w planach dokładnych badań architektonicznych, jednak ostatecznie zostały przeprowadzone, po to, aby wyjaśnić dwa ważne problemy dotyczące przeszłości tego kościoła, co do których wielu badaczy miało zdania podzielone. Dziś już wiadomo, że bez wątpienia na miejscu obecnej świątyni był wcześniej gotycki kościół, o czym świadczy odkryty fragment murów, pochodzących z XV w. Ponadto badania potwierdziły przypuszczenie, że autorem cieksyńskiego kościoła jest słynny XVI-wieczny budowniczy Jan Baptysta z Wenecji.
Pięknie odrestaurowany kościół w Cieksynie ma być dziś wotum wdzięczność całej parafii za Papieża Jana Pawła II. Wielki wkład w realizację tego przedsięwzięcia miały konkretne osoby. I tak: Wincenty Mikulski i Marek Graczykowski z firmy „Vectra” wytynkowali nieodpłatnie bardzo duże partie wnętrza kościoła, Irena i Sylwester Bętlewscy pomagali w wybieraniu odpowiednich firm, a Danuta Krupińska troszczyła się o dobór kolorów, aby jak najlepiej podkreślały architekturę kościoła. Pieczę nad świątynią cieksyńską jako zabytkiem sprawuje konserwator Krzysztof Kaliściak.
„Kościół w Cieksynie to dziś jedna z najpiękniejszych świątyń w naszej diecezji - zauważył Biskup Stanisław w trakcie Mszy św., podczas której poświęcił owoc prac remontowo-konserwacyjnych. - Ten kościół - mówił dalej Ksiądz Biskup - symbol naszej kultury chrześcijańskiej i polskiej, znak wiary waszych przodków i waszej wiary, potrzebował renowacji. Ideę odnowienia kościoła podjął wasz ksiądz proboszcz ks. kan. Józef Szczeciński. Nie było to dzieło łatwe. Ale wszystko zaczyna się od jakiejś idei, myśli. Później przychodzą słowa zachęty, prośby, a później przychodzą czyny. Udało wam się zrealizować to piękne dzieło. We wszystkich dziedzinach życia ludzkiego: społecznego, politycznego, naukowego i gospodarczego na sukces składa się kilka elementów. Pierwszym zasadniczym elementem jest entuzjazm. Ale on sam nie wystarcza. Potrzebna jest bardzo ciężka, trwała praca. Potrzebny jest upór i metoda, żeby to wszystko było dobrze zaplanowane. W tym wypadku to wszystko się sprawdziło. Był entuzjazm ze strony księdza proboszcza i waszej strony i była ciężka praca i było poświęcenie i ofiara”.
Do uroczystości poświęcenia odrestaurowanego kościoła parafianie przygotowywali się poprzez sobotni dzień skupienia, który prowadził ks. Adam Łach, redaktor odpowiedzialny „Niedzieli Płockiej”.
Zwieńczeniem przygotowań do uroczystości z udziałem Biskupa Płockiego była wieczorna sesja naukowa, poświęcona zabytkowemu kościołowi. Pierwszy z referatów wygłosił ks. dr Waldemar Graczyk, który przybliżył historię parafii i świątyni na podstawie zachowanych akt z wizytacji biskupich. Kolejne przedłożenie przygotowała dr Jolanta Marszalska, która nakreśliła słuchaczom sylwetkę budowniczego cieksyńskiego kościoła - znakomitego włoskiego architekta Jana Baptysty z Wenecji. Ostatnia prelekcja, wygłoszona przez prof. Ewę Łużniecką, dotyczyła historii zmian architektonicznych dokonanych w cieksyńskim kościele. Wbrew opiniom, według których świątynia miała być dziełem jednego z uczniów włoskiego mistrza, Profesor stwierdziła na podstawie badań, że jej autorem był sam Jan Baptysta, zaś niektóre błędne rozwiązania powstały w wyniku późniejszych przeróbek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejny unijny absurd. Będzie zakaz plastikowych doniczek na kwiaty

2026-01-26 18:47

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Adobe Stock

Unia Europejska planuje stopniowe wycofanie plastikowych doniczek na kwiaty i rośliny, które dotychczas powszechnie stosowano w sprzedaży detalicznej - w marketach budowlanych, sklepach ogrodniczych i supermarketach. To część szerszych działań w ramach Europejskiego Zielonego Ładu, mających na celu ograniczenie odpadów z tworzyw sztucznych jednorazowego użytku i promowanie opakowań wielokrotnego użytku lub ekologicznych alternatyw - czytamy w portalu radia RMF FM.

Wyzwaniem dla branży będzie znalezienie praktycznych i trwałych alternatyw — rozważa się m.in. doniczki z "materiałów kompostowalnych, bioplastiku czy - kartonu, choć każdy z tych materiałów ma swoje ograniczenia.
CZYTAJ DALEJ

W tej diecezji wzrasta liczba uczestników kursów przedmałżeńskich

2026-01-27 20:30

[ TEMATY ]

narzeczeni

uczestnicy

kursy przedmałżeńskie

Magdalena Pijewska

1600 par wzięło udział w 2025 roku w kursach przedmałżeńskich. Dane przedstawił Wydział Duszpasterstwa Rodzin Diecezji Radomskiej.

Ksiądz Krzysztof Bochniak, dyrektor wydziału poinformował, że w 2022 roku w kursach uczestniczyło 700 par, rok później już 900. Znaczny wzrost odnotowano w ostatnich dwóch latach, gdzie w sumie 3200 par narzeczonych zdecydowało się budować mocne fundamenty swojego związku.
CZYTAJ DALEJ

Sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec pani Weroniki skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem

2026-01-28 09:10

[ TEMATY ]

aborcja

Fundacja Życie i Rodzina

Rozpoczęła się egzekucja wyroku wobec Weroniki Krawczyk ze Starogardu Gdańskiego, matki trojga dzieci, skazanej za ostrzeżenie innych kobiet przed aborterem Piotrem A. Sąd działa wyjątkowo szybko, szybciej niż zwykle w podobnych sprawach. Weronika na początku grudnia złożyła wniosek o ułaskawienie do Prezydenta Karola Nawrockiego i wciąż oczekuje na decyzję z Pałacu Prezydenckiego.

Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję