W Hiszpanii w wielu miejscowościach odbywa się dzisiaj tzw. „święto krzyży” lub „krzyży majowych”. Upamiętnia ono znalezienie prawdziwego krzyża Jezusa przez św. Helenę. Na ulicach i placach m. in. w Granadzie i Sewilli można podziwiać pięknie przyozdobione krzyże. Podobnie jest w wielu krajach Ameryki Łacińskiej.
Do reformy liturgicznej Papieża Jana XXIII (1960, motu proprio: Rubricarum instructum), 3 maja przypadało święto znalezienia - łac. Inventio - prawdziwego krzyża Jezusa Chrystusa. Cieszyło się ono i nadal cieszy dużą popularnością szczególnie w Andaluzji.
Na ulicach, placach i dziedzińcach domów mieszkańcy ustawiają pięknie przybrane krzyże lub budują je z kwiatów, porcelany i z innych materiałów. Zwyczaj ten jest szczególnie pielęgnowany w Kordobie, Granadzie, Berrocal i na Wyspach Kanaryjskich. Autorzy najładniejszego krzyża otrzymają specjalne nagrody.
„Święto krzyży” obchodzone jest również w Ameryce Łacińskiej. W Salwadorze zbiega się z początkiem pory deszczowej i uprawami, które są darem ziemi. Krzyże stawiane są na ulicy lub na uprawnych polach, zdobi je kolorowy papier, a u jego stóp mieszkańcy składają owoce. Adoracja polega na krótkiej modlitwie, ucałowaniu krzyża oraz zjedzeniu jednego z owoców.
W Meksyku świętują dzisiaj stolarze, którzy na wznoszonych przez siebie budynkach zawieszają wiechę. Z kolei „Señor de Chaucayán”, „Cruz Velacuy” czy „Señor de Chacos” to regionalne nazwy „święta krzyży” w Peru, które trwa nawet kilka dni.
Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.
Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
Na progu Wielkiego Postu, w przeddzień Środy Popielcowej, kapłani diecezji świdnickiej spotkali się w wałbrzyskim klasztorze sióstr Niepokalanek, by w modlitwie i refleksji nad liturgią na nowo odkrywać radość i odpowiedzialność swojego powołania.
Na spotkanie 17 lutego duchowieństwo zaprosił biskup świdnicki, który po wspólnej modlitwie w słowie wprowadzającym podzielił się refleksją o kapłańskim szczęściu. Przywołując rozmowę ze starszym kapłanem, podkreślił, że ksiądz nie może poprzestać na zwykłym „zadowoleniu”, ale powinien być człowiekiem autentycznie szczęśliwym, bo jak zaznaczył, ludzie potrzebują duszpasterza, który emanuje pokojem i radością. – Życzę, abyście w czasie Wielkiego Postu na nowo odkryli swoją misję i tożsamość kapłańską: kim jestem, do czego zmierzam, na czym buduję. Niech przynosi wam to wiele radości, głębokiej nadziei i pokoju, radości płynącej ze świadomości, że jestem człowiekiem wolnym, wolnym od grzechu. To jest najpiękniejsza radość – zachęcał kapłanów bp Marek Mendyk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.