Reklama

Biskup i Cywilny Naczelnik (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bitwa pod Dubienką (18 lipca 1792 r.) i dalsze działania obronne nie przyniosły Polsce zwycięstwa nad wrogami. Kościuszko musiał udać się na emigrację, a Rosja i Prusy dokonały II rozbioru Polski. Wielu światłych Polaków nie mogło się pogodzić z taką sytuacją, dlatego podejmowali działania polityczne i zbrojne w celu oswobodzenia kraju i poprawy warunków życia ludności. Rezultatem tych działań był bunt przeciw Rosji, czyli powstanie - insurekcja kościuszkowska (1794), które dotarło na tereny ówczesnej unickiej diecezji chełmskiej. Biskupem tej diecezji był Porfiriusz Skarbek Ważyński (1790-1804), z pochodzenia Polak, syn sędziego oszmiańskiego, który w roku 1748 wstąpił do Zakonu Bazylianów w Wilnie, przechodząc z obrządku rzymskiego na unicki (greckokatolicki). Studiował początkowo w kraju, kontynuował studia w Rzymie, a po powrocie do Polski został wykładowcą w Połocku, Buczaczu i Włodzimierzu. Wybierano go kilkakrotnie na przełożonego generalnego Zakonu Bazylianów, znał języki obce, przekładał kazania z włoskiego na polski. Był dobrym kaznodzieją i pisarzem, prowadził osobisty „Diariusz”, kochał Rzeczpospolitą. Czynnie angażował się w życie polityczne kraju, dał się poznać jako zwolennik Sejmu Wielkiego i Konstytucji 3 maja. Rządził diecezją w bardzo trudnych czasach, kiedy przez te tereny przewalała się zawierucha wojenna, a w wyniku rozbiorów jedna część diecezji znajdowała w Rzeczpospolitej, druga w zaborze rosyjskim, a trzecia na ziemiach zajętych przez Austrię. Kilka południowo-wschodnich dekanatów oderwano od macierzystej diecezji, przyłączając je do przemyskiej i lwowskiej. (Południowa granica diecezji i Rzeczpospolitej pokrywała się w zasadzie z obecną północną granicą diecezji zamojsko-lubaczowskiej).
Powstanie na ziemi chełmskiej rozpoczęło wojsko stacjonujące na Wołyniu i Lubelszczyźnie. Z polecenia Kościuszki nastąpiła koncentracja oddziałów w okolicach Chełma. 6 kwietnia 1794 r. pod przewodnictwem biskupa chełmskiego Porfiriusza Ważyńskiego w unickiej katedrze chełmskiej odbył się zjazd mieszkańców ziemi chełmskiej i powiatu krasnostawskiego. Zjazd proklamował akt przystąpienia do powstania, podpisany przez szlachtę i mieszczaństwo, powołał on komisje porządkowe, które spełniały rolę powstańczych rad terenowych. Kościuszko docenił fakt powstania dużego i ważnego ogniska powstania i postawę biskupa oraz chełmian, wskazywał na nich jako wzór do naśladowania. 11 kwietnia dotarła do Chełma wieść o bitwie pod Racławicami. Bp Ważyński odprawił w katedrze uroczystą Mszę św. dziękczynną, w której uczestniczyli oficerowie wojsk stacjonujących pod Chełmem. Wojsko otrzymało piękną kopię obrazu Matki Bożej Chełmskiej i pasterskie błogosławieństwo.
14 kwietnia odbył się kolejny zjazd obywateli ziemi chełmskiej, wybrano nowych komisarzy przedstawicieli szlachty, duchowieństwa i mieszczan.
16 kwietnia biskup Ważyński został wybrany naczelnikiem Komisji Porządkowej Ziemi Chełmskiej, czyli cywilnym naczelnikiem - prezesem władzy powstańczej. Jako biskup i naczelnik wydał list, w którym tłumaczy przyczyny insurekcji i nawołuje do poparcia sprawy narodowej. Komisja wkrótce przystąpiła do działania. Założono księgi ofiar na cele powstańcze, urządzono drukarnię, zadbano o zaopatrzenie wojska w żywność i furaż, zajmowano się propagowaniem powstania wśród chłopów, a także poborem rekrutów. Wyznaczono 29 rewizorów, którzy wytyczne Komisji wprowadzali w życie w podległych sobie okręgach, okręgi te pokrywały się z granicami parafii.
Działania wojenne zataczały coraz szersze kręgi. 8 czerwca 1794 r. oddziały rosyjskie rozpoczęły marsz na Chełm. Od strony Dubienki na Chełm maszerowała rosyjska armia pod dowództwem Zubowa, a od Dorohuska pod dowództwem Zagriażskiego. Wojskami polskimi dowodzili gen. Wedelsted, Hauman i Chomentowski. W walce zginął Chomentowski, jego żołnierze uciekli, po kilkugodzinnych walkach na placu boju pozostał tylko Hauman, który nie był w stanie odeprzeć przeważających sił wroga. Polacy przegrali bitwę pod Chełmem, Rosjanie weszli do miasta, gdzie dopuścili się wielu grabieży i zniszczeń. Przegrana bitwa zakończyła również działalność Chełmskiej Komisji Porządkowej. Biskup musiał uciekać za kordon, na tereny zajęte przez Austrię. Zatrzymał się w Zamościu, gdzie nadal działał na rzecz powstania i prowadził ożywioną korespondencję z naczelnikiem Tadeuszem Kościuszką i władzami powstańczymi. W jednym z listów pytał Naczelnika, co należy zrobić z kasą poborową, kosztownościami i pieniędzmi, które udało mu się w ostatniej chwili wywieźć z Chełma. Na polecenie Kościuszki Karol Węgleński przewiózł te pieniądze do powstańczej Warszawy. Z Zamościa wysłał księży do Chełma i innych miast Polski, próbował wznowić działalność Komisji Porządkowej i powołać nowych rekrutów. 21 sierpnia powrócił do Chełma. Miasto było zajęte przez Austriaków, którzy osadzili go w areszcie i obłożyli kontrybucjami. Zażądano od biskupa wydania kasy powstańczej, której już nie było oraz znacznej ilości owsa dla koni. Na nic zdały się tłumaczenia, że wszystko zostało zrabowane przez Rosjan, że nie jest w stanie w ciągu kilku godzin zebrać wymaganej ilości owsa. Biskup został uwięziony we własnym mieszkaniu, w którym panoszyli się żołnierze austriaccy, zabierając, co się dało. Po III rozbiorze bp Ważyński wycofał się z życia politycznego, stojąc na gruncie lojalności wobec władz austriackich. Czas względnego spokoju wykorzystał, organizując i wzmacniając życie duchowe swojej diecezji, szczególnie przez zwoływane każdego roku synody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Messi kąpie niemowlaka Yamala w wanience. Zdjęcie sprzed 18 lat viralem w internecie

2026-07-17 08:13

[ TEMATY ]

mistrzostwa świata

Lionel Messi

Lamine Yamal

x.com/eurofootcom, Pixabay

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Lionel Messi kąpie niemowlaka Lamina Yamala

Piłkarz reprezentacji Hiszpanii Lamine Yamal w niedzielę spełni swoje marzenie i w finale mistrzostw świata zmierzy się ze swoim idolem i wielkim poprzednikiem w Barcelonie - Lionelem Messim. Argentyńczyk jest od niego ponad dwukrotnie starszy. Połączyło ich zdjęcie wykonane 18 lat temu.

W 2008 roku Barcelona we współpracy z katalońskim dziennikiem „Sport” i organizacją UNICEF stworzyła kalendarz charytatywny. Dwa lata temu cały świat obiegły zdjęcia, na których widać jak Messi trzyma w rękach i kąpie małego Yamala, który miał wówczas kilka miesięcy. Wszystko zaczęło się od tego, że ojciec Yamala - Mounir Nasraoui - udostępnił je w poście na Instagramie podczas Euro 2024.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie dni zapisów

2026-07-17 12:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Magdalena Kamińska

Dobiegają końca zapisy na piesze pielgrzymki na Jasną Górę, które w tym roku wyruszą na Jasną Górę z diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Uczestnicy zarówno 46. Pieszej Pielgrzymki Głogowskiej, jak i 44. Pieszej Pielgrzymki Zielonogórskiej będą wędrować w dniach 2-12 sierpnia. Z kolei pątnicy z Gorzowa Wielkopolskiego wyruszą 31 lipca. Wszystkie grupy spotkają się na Jasnej Górze 12 sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję