W Światowy Dzień Chorego, 11 lutego br. sześciu związkowców ochrony zdrowia NSZZ „Solidarność” rozpoczęło strajk głodowy przeciwko możliwości dopuszczenia do uchwalenia projektu ustawy o pomocy publicznej i restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej, który ma zostać poddany pod głosowanie na najbliższym posiedzeniu Sejmu.
- Strajk głodowy to ostateczna forma protestu przeciwko dalszej degradacji systemu opieki zdrowotnej w Polsce - czytamy w komunikacie przygotowanym przez Sekretariat Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”. Ustawa zagraża bezpieczeństwu zdrowotnemu obywateli. Otwiera drogę do masowych upadłości jednostek służby zdrowia, doprowadzi do katastrofalnego pogorszenia, i tak dramatycznej, sytuacji naszej branży. Protestujemy przeciwko ustawowemu usankcjonowaniu odbierania pracownikom prawa do zapłaty za pracę.
Według przewodniczącej Rady Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność” Marii Ochman, radykalna forma protestu skierowana jest w stronę parlamentarzystów, którzy mogą jeszcze odrzucić projekt ustawy.
- Proponujemy posłom, aby przed poddaniem projektu pod głosowanie, przeszli się po szpitalach warszawskich i zobaczyli, w jakich warunkach leczą się ich wyborcy. Nasz protest prowadzimy w imieniu pacjentów, bo nowa ustawa godzi w konstytucyjne prawo obywateli do równego dostępu do świadczeń społecznych - mówią organizatorzy protestu.
Zdaniem Marii Ochman protest będzie się rozszerzał: - Mamy sygnały, iż do stolicy przyjadą w najbliższym czasie również działacze z regionu pomorskiego, śląskiego. Od 26 sierpnia 2003 r. wyczerpaliśmy już wszystkie możliwe formy protestu. Wielomiesięczne negocjacje, konsultacje, pikiety, marsze, akcje informacyjne i spotkania z czołowymi politykami, okazały się bezskuteczne.
Protest głodowy jest prowadzony w filii stołecznej Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” przy ul. Jasnej 7, a nie w którymś z warszawskich szpitali. Maria Ochman uzasadnia to: - Nie chcemy utrudniać życia pacjentom przez demonstracje. Tutaj jesteśmy u siebie w domu, bo jest to przecież protest „Solidarności”.
Przysłowiową kroplą dla związkowców, która przelała czarę goryczy, okazała się wiadomość, że 10 lutego br. w jednym z legnickich szpitali komornik, zgodnie ze znowelizowanym przepisem kodeksu postępowania cywilnego, zajął rachunek bankowy szpitala i zakazał wypłat na podstawie listy płac. Nowe zapisy przewidują bowiem, że w szpitalach, podobnie jak w innych przedsiębiorstwach, bieżące wpłaty dla pracowników w zadłużonym zakładzie pracy nie są już chronione przed zajęciem komorniczym.
Przekształciła ideał świętości w rzeczywistość życia – mówił kard. Marcello Semeraro o Matce Marii Ignazii Isacchi podczas jej Mszy św. beatyfikacyjnej 10 października. Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wskazał, że założycielka Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Najświętszego Serca Jezusa z Asoli miała dar przekazywania pobośności ludziom młodym.
Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 10 października w Mantui. Jak mówił kard. Semeraro podczas Mszy św. beatyfikacyjnej, Kościół celebruje Matkę Marię Ignazję Isacchi, z domu Angelę Caterinę, zwaną Ancillą, „nie dlatego, że dokonała czegoś nadzwyczajnego w oczach świata, ale dlatego, że pozwoliła, by Ewangelia przeniknęła do konkretów jej życia i stopniowo je przemieniała, czyniąc z niego świetlane świadectwo Chrystusa”.
Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.
Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.
„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.