Andrzej Mikulski - od niedawna nowy dyrektor Muzeum Wsi Kieleckiej podkreśla, że istnieje konieczność rozbudowy infrastruktury Parku Etnograficznego w Tokarni, uzupełnienia w nim kilku obiektów, a poza tym działalność muzealno-wystawiennicza ma przebiegać podobnie, jak dotąd. „W muzealnictwie niewskazane są rewolucyjne przemiany” - zapewnia A. Mikulski.
Planuje się postawienie kilku nowych obiektów w Tokarni. Miedzy apteką, plebanią a kościołem stanie dzwonnica z Kazimierzy Wielkiej, która oprócz funkcji sobie właściwych, będzie służyła jako punkt widokowy na ładną panoramę okolic Tokarni. Z kolei spichlerz ze Staszowa znajdzie szerokie zastosowanie w edukacji, będzie m.in. służył lekcjom muzealnym. W sektorze dworsko-folwarcznym, w ośmioraku z Rudy Pilczyckiej, znajdą się pomieszczenia przeznaczone na spotkania, konferencje i kilka pokoi gościnnych, a wszystko ma być utrzymane w stosownym, skansenowskim klimacie. Także udostępnienie karczmy (większej niż dotychczasowa), z bogatą, charakterystyczną dla skansenu kartą menu, pozwoli m.in. na skuteczniejsze wypracowywanie własnego dochodu.
Ponieważ skansen ma blisko 30 lat, niektóre obiekty wymagają dodatkowych zabezpieczeń i prac rekonstrukcyjno-remontowych. Zatem podstawową bolączką skansenu są fundusze, o które starać się dzisiaj musi każda placówka kultury.
Kalendarium imprez w Tokarni jest zbliżone do ramówki wypracowanej w minionych latach. Wystawy prezentowane w Dworku Laszczyków mają mieć przede wszystkim charakter edukacyjny. - „Bywają takie dni, że nasze sale wystawowe odwiedza 200-300 uczniów. To dużo, co potwierdza zapotrzebowanie społeczne na tego rodzaju przekaz” - mówi A. Mikulski.
I tak wystawa bożonarodzeniowa jest właśnie zmieniana na ciekawą prezentację dotyczącą zapomnianych, a niegdyś bardzo popularnych potraw ludowych, także tych, które nasi dziadowie spożywali w Wielkim Poście.
W trzecim dziale podlegającym Muzeum - w Mauzoleum Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w Michniowie ma miejsce wystawa Zniszczone i zapomniane wsie, osiedla i kościoły na Wołyniu.
Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
Lęk przed tym, co dopiero ma się wydarzyć, potrafi odebrać pokój już dziś. Nie znamy jutra, ale możemy pamiętać, że Jezus zna je doskonale. Nie musisz mieć odpowiedzi na wszystkie pytania – możesz po prostu powierzyć Mu swoje jutro.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.