Reklama

Intuicje pedagogiczne Sługi Bożego ks. Bronisława Markiewicza

Wychowanie do powściągliwości (2)

Niedziela przemyska 6/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wstrzemięźliwość

Naturalną potrzebą człowieka, której celem jest zachowanie życia i uzyskanie sił potrzebnych do pracy, jest spożywanie pokarmów i konsumpcja napojów. Miarę posiłku ma wyznaczać rozum, który wytycza jasne granice pomiędzy tym, co konieczne, a tym, co zbędne. Wstrzemięźliwość, wyznaczając miarę ilości, jakości i pory posiłków, podporządkowuje dziedzinę pożądania rozumowi. Podporządkowanie pożądania rozumowi wprowadza w człowieku harmonię i podnosi jego moralność.

Trzeźwość

Reklama

Trzeźwość - jako specyfika wychowawcza w ramach powściągliwości podyktowana była sytuacją materialnej i moralnej nędzy galicyjskiej.
Ukazując fatalne skutki nadużywania alkoholu: szkodliwość dla ciała, źródło niemoralności i lekkomyślnego życia, ogałacania duszy z wyższych aspiracji i wyższych ideałów, obojętności na los własny, rodziny, ojczyzny, Markiewicz przedstawia wartość i podkreśla pożytek płynący z praktykowania tej formy powściągliwości.
Z wstrzemięźliwością wiąże się bezpośrednio używanie tytoniu i innych używek. One to poniżają godność człowieka, odwodzą go od celu ostatecznego, rujnują ducha i ciało.
Zdaniem Markiewicza - tylko człowiek wstrzemięźliwy i trzeźwy ma szansę zapanować nad swoimi zmysłami i uczuciami oraz zdobyć cel swego życia - wielki charakter. Od takich właśnie ludzi zależy przyszłość kraju. „Wtedy tylko naród odzyska niezawisłość i zajmie przewodnie stanowisko na świecie, jeśli na całej linii zaprzestanie pić trunki alkoholiczne, palić tytoń, zniesie toasty, biesiady i wesela przeciągłe, a gorzelnie i karczmy zamieni na kaplice i szkoły...”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokora

Na pokorę, jako cząstkę powściągliwości, składają się, zdaniem Markiewicza, dwa elementy: poznanie siebie (czynność rozumu) i pogardzanie sobą (czynność woli). Rozum oświecony wiarą jasno wskazuje, iż życie i wszystko, co człowiek posiada, pochodzi od Boga. Wolą człowiek uznaje swą ograniczoność i swą zależność od Boga. Człowiek pokorny zawsze liczy na Boga i wszystkiego się od Niego spodziewa.
Pokora w ujęciu Markiewicza ma także znaczenie społeczne. Ona leży u podstaw stosunku człowieka do człowieka i wyraża się w afirmacji bliźniego, uznaniu i uszanowaniu jego godności oraz radości z cudzych zalet i osiągnięć. „Pokora to wielka cnota. Oto dlaczego podnieśliśmy do hasła i godła naszego powściągliwość, której częścią jest pokora”.

Oszczędność

W powściągliwości, rozumianej jako oszczędność, widział Markiewicz możliwość odrodzenia narodowego i społecznego. Był przeświadczony, że wychowując ludzi pracowitych, podnosi moralność, a także przyczynia się do rozwoju gospodarczego kraju. Pisał: „Głównym czynnikiem naszych zakładów nie jest jałmużna, ale powściągliwość z przestawaniem na małym, oszczędność posunięta do ostatecznych granic i pracowitość od rana do wieczora wszystkich mieszkańców”.
Oszczędności wymagał zarówno od bogatych, jak i od biednych: „W wychowaniu nie tylko dzieci ubogich, ale nawet dzieci zamożnych na pierwszym miejscu ma być oszczędność posunięta do ostatnich granic”. Bogatych obwiniał za zaniedbanie ubogiego ludu, za obniżenie poziomu moralnego i gospodarczego kraju. Nawołując do oszczędności, podawał szczegółowo opracowany grafik wydatków: koniecznych, pożytecznych i zbytecznych (tylko przyjemnych).

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

2 maja dokonał się cud św. Januarego. Wierni w Neapolu świętują

2026-05-03 07:17

[ TEMATY ]

św. January

cud św. Januarego

commons.wikimedia.org

Cud św. Januarego

Cud św. Januarego

W Neapolu wierni byli świadkami dokonania się "cudu krwi św. Januarego", który jest patronem miasta. W sobotę krew świętego powróciła do stanu płynnego - informuje Polsat News.

O godzinie 17:03 przed katedrą rozległy się oklaski, wierni machali białymi chusteczkami i bili brawo. Oznacza to, że dokonał się "cud krwi św. Januarego", czyli upłynnienie skrzepniętej krwi patrona Neapolu, która jest przechowywana w specjalnej ampułce.
CZYTAJ DALEJ

Bogurodzica łączy pokolenia

2026-05-03 17:29

pl.wikipedia.org

Fragment rękopisu "Bogurodzicy" z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Fragment rękopisu Bogurodzicy z 1408 r. przechowywany w Bibliotece Jagiellońskiej w Krakowie

Od wieków rozbrzmiewa w polskich świątyniach, niemalże każdego dnia na początku Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu niosąc w sobie modlitwę i narodową dumę. „Bogurodzica” to najstarsza polska pieśń, która jednoczyła pokolenia w chwilach próby, wciąż porusza serca i inspiruje do refleksji nad korzeniami wiary. O jej niezwykłej historii, duchowym przesłaniu i znaczeniu dla współczesnych Polaków opowiada ks. Igor Urban, dyrektor Metropolitalnego Studium Organistowskiego we Wrocławiu.

Historia Bogurodzicy sięga średniowiecza. - Źródła historyczne podają nam część informacji, które znamy jako właściwe, część to źródła legendarne. Pochodzi z XIII wieku, tutaj w miarę historycy są zgodni. Początkowo przypisywano autorstwo tekstu świętemu Wojciechowi. Dzisiaj już ta teoria jest zupełnie odrzucana. Mówimy, że być może był to Bogumił, który był ówczesnym i kaznodzieją, i spowiednikiem zasiadającym na książęcym szlaku. I mówimy, że jest to pieśń ojców, bo jest to najstarsza pieśń, która towarzyszyła zarówno życiu religijnemu, jak i patriotycznemu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję