Reklama

Spotkanie noworoczne AA i Al-anon

Odnaleźć radość serca

Niedziela lubelska 6/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkania noworoczne abp. Józefa Życińskiego ze środowiskiem AA i Al-Anon odbywają się w kościele św. Antoniego w Lublinie od kilku lat. W niedzielę 9 stycznia br., zorganizowane zostało tam XIII Regionalne Spotkanie Alkoholików, ich Rodzin i Przyjaciół. Rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył Metropolita. Wraz z nim Mszę św. koncelebrowali: ks. Lesław Berezecki - archidiecezjalny duszpasterz AA, ks. Marek Słomka - sekretarz osobisty Metropolity, ks. kan. Stanisław Róg - proboszcz parafii św. Antoniego, ks. kan. Andrzej Głos - dyrektor lubelskiej Caritas, ks. kan. Jan Augustynek z Piask oraz ks. Wiesław Oleszek. W Liturgii licznie uczestniczyli członkowie wspólnot z terenu archidiecezji lubelskiej i spoza jej granic; oprawę liturgiczną i muzyczną przygotowali również członkowie AA i Al-Anon.
W homilii abp J. Życiński, cytując wiersz T. Eliota o Trzech Królach, wskazywał, że mamy podążać za przykładem Mędrców ze Wschodu i nie zrażając się trudnościami złożyć Jezusowi dar własnej przemiany. „Cieszę się, że u św. Antoniego, który jest patronem zgubionych i zagubionych, możecie prosić o odnalezienie pokoju dla dusz i radości dla serc na trudnym szlaku codziennych zmagań” - powiedział Metropolita. Zwrócił uwagę, jak wiele jest jeszcze do zrobienia przy tworzeniu odpowiedniego klimatu dla wychodzenia z choroby alkoholowej, szczególnie na wsi, gdzie kobieta próbująca znaleźć pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji wynikającej z choroby męża często bywa dyskryminowana i potępiana przez środowisko. Ośrodki terapii, organizowane przy parafiach, potrafią wiele pomóc, szczególnie żonom alkoholików, które dzięki przemianie swojego myślenia umożliwiają trzeźwienie mężów. Abp Życiński zapowiedział też podjęcie wspólnej akcji ośrodków z dziekanatami, by udało się dotrzeć z pomocą do jak największego kręgu rodzin, dotkniętych chorobą alkoholową.
Po Mszy św. w domu katechetycznym odbyła się dalsza część spotkania. Metropolita, zwracając się do zebranych, powiedział: „Dziękuję wam za to, że cenicie sobie te spotkania i tak licznie przybywacie. To jest piękny znak naszej wspólnoty; to wyraz, że wasz dramat nie jest tylko waszą, ale jest naszą wspólną troską i wartością”. Podkreślił, że to, co niepozorne w oczach świata, ma u Chrystusa ogromne znaczenie. Liczy się zmaganie z cierpieniem, przezwyciężanie słabości. „Jeśli doświadczacie czasem gorzkiej mirry, bólu, kiedy bez znieczulenia przeżywacie, że znów nic nie wyszło, idziecie szlakiem Mędrców. Nieraz będziecie zmęczeni, rozczarowani - ważne, żeby się wtedy nie zniechęcać. Kiedy przyjdzie moment dołka psychicznego i będzie ciężko, powiedzmy sobie: Tę godzinę muszę przetrzymać, nie mogę pozwolić, żeby mnie zmiażdżyły czarne myśli, muszę wytrwać przy Chrystusie, idąc swoim szlakiem. Patrzcie w Boże światło, szukajcie Bożej pomocy, niech Jego łaska wam towarzyszy i prowadzi”.
Następnie rozpoczął się mityng otwarty Al-Anon nt.: Wpływ doświadczeń na nasz rozwój duchowy. Można było dostać literaturę aowską, był również czynny bufet prowadzony przez członków wspólnot. Wieczorem rozpoczęła się zabawa taneczna, na której grał zespół z AA.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zabytek z Gietrzwałdu przejdzie konserwację. To niezwykły zapis wydarzeń sprzed 150 lat

Dokumentacja objawień gietrzwałdzkich sprzed blisko 150 lat zostanie zakonserwowana. Samorząd województwa przyznał pieniądze na prace, dzięki którym będzie można naprawić księgę przed jubileuszem, umożliwiając jej prezentację - poinformował PAP ks. prof. Andrzej Kopiczko.

Jak powiedział PAP dyr. Archiwum Archidiecezji Warmińskiej ks. prof. Andrzej Kopiczko, „jubileusz 150-lecia objawień w Gietrzwałdzie, który będziemy obchodzić w przyszłym roku, mobilizuje lokalną społeczność do podejmowania różnych działań mających na celu nie tylko przypomnienie przesłania Maryjnego, popularyzację miejsca, ale także zabezpieczanie świadectw pisanych o tym niezwykle ważnym wydarzeniu w dziejach Warmii”.
CZYTAJ DALEJ

Góra Tabor: franciszkanie z Kustodii Ziemi Świętej świętowali Przemienienie Pańskie

2026-08-07 17:05

[ TEMATY ]

franciszkanie

Przemienienie Pańskie

Góra Tabor

@Vatican Media

Góra Tabor

Góra Tabor

W czwartek, 6 sierpnia, franciszkańska wspólnota Kustodii Ziemi Świętej obchodziła uroczystość Przemienienia Pańskiego na Górze Tabor, miejscu tradycyjnie utożsamianym z objawieniem chwały Chrystusa trzem apostołom.

Msza św., której przewodniczył kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Ielpo OFM, była okazją do refleksji i radości dla całej wspólnoty katolickiej Nazaretu i okolicznych wiosek. Zakonnicy, kapłani, pielgrzymi i miejscowi wierni zebrali się w bazylice na Górze Tabor, aby upamiętnić ten kluczowy fragment Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję