Reklama

Święta, Święta i...?

Koniec starego i rozpoczęcie nowego roku zwykle kojarzy się nam z bilansami, statystyką, danymi liczbowymi, jednym słowem, z matematyką. Tak to się przedstawia w naszej gospodarce i życiu społeczeństwa. Czy my jako katolicy możemy na tym poprzestać, czyż nie obowiązuje nas dokonanie wewnętrznego duchowego bilansu? Pozwolę sobie z pozycji mieszkańca przemyskiego Schroniska im. Św. Brata Alberta na kilka słów spostrzeżeń i refleksji.

Niedziela przemyska 5/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wezwaniem do rozpoczęcia podsumowania swojego stanu ducha, swojej wiary jest okres Adwentu, okres oczekiwania na przyjście Zbawiciela. Zauważam wtedy pośród mieszkańców większe poruszenie, jakiś skrywany wstyd, obawę, na niektórych twarzach nawet wyrazy strachu, niepewności, walki z samym sobą, ze swoją niemocą. Czyżby dawało znać o sobie uśpione dotychczasowym postępowaniem sumienie? Może przychodząc do kaplicy nie zawsze nabożnie uczestniczyłem w niedzielnej Mszy św., nabożeństwach i codziennej wspólnej modlitwie? Może tylko swoją obecnością byłem jako tzw. osoba statystyczna, aby mnie inni widzieli. Może wracają obrazy z przeszłości, kiedy będąc jeszcze w domu rodzinnym przeżywało się święta Bożego Narodzenia w innej atmosferze, wśród bliskich. Powodów może być wiele i mogą być różne. Czasami zaczynamy dosyć późno uświadamiać sobie, że Pan Bóg nie zostawił nas samych z naszymi wewnętrznymi rozterkami. Nie potrafimy w pełni Mu zaufać i zdać się na Jego Miłosierdzie.
Jedną z takich „Boskich pomocy” są rekolekcje adwentowe, w czasie których mocą Ducha Świętego rozjaśniają się mroki naszych serc, umysłów i sumień. Te święte ćwiczenia duchowe sprawowaliśmy tym razem pod przewodnictwem ks. prał. Stanisława Czenczka. Widzialnym znakiem przemiany naszych serc była duża liczba mieszkańców przyjmujących Jezusa Eucharystycznego i kilka deklaracji Krucjaty Wyzwolenia Człowieka złożonych podczas Mszy św. kończącej nasze rekolekcje.
W wigilijny wieczór pełni radości spotkaliśmy się w naszej jadalni. Obrzęd wieczerzy wigilijnej rozpoczął nasz duszpasterz ks. prał. Bronisław Żołnierczyk. Cieszyliśmy się bardzo, że w ten uroczysty wieczór przybył do nas Ksiądz Arcybiskup, aby podzielić się opłatkiem, słowami otuchy i nadziei. To do nas, tych czasami zagubionych w życiu, odrzuconych i niechcianych, przywiodła Księdza Arcybiskupa prawdziwa miłość bliźniego. Za te chwile spędzone z nami jesteśmy naszemu Arcypasterzowi niezmiernie wdzięczni.
W ostatni dzień minionego roku w kaplicy Schroniska przed wystawionym Najświętszym Sakramentem, pod przewodnictwem duchowym ks. prał Żołnierczyka przepraszaliśmy Pana Boga za wszystkie błędy, wyrządzone krzywdy, przywary i zniewolenia, dziękowaliśmy za otrzymane łaski, za jubileusze bliskie naszej wspólnocie. Za 15-lecie kanonizacji św. Brata Alberta, za Jego dzieło i kontynuatorów tego dzieła na ziemi przemyskiej, którzy również obchodzili 15-lecie powstania Koła Przemyskiego Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta. Dziękowaliśmy za wszystkich ludzi o otwartych sercach, którzy wspierają to dzieło, jakim jest m.in. nasze Schronisko.
Nowy Rok, po uroczystej Mszy św., uczciliśmy wspólnym śpiewaniem kolęd.
Nasz wieszcz napisał: „Chrystus narodził się w Betlejemskim żłobie, lecz biada człowiecze, jeżeli nie narodzi się w Tobie”. Zastanówmy się głęboko nad tymi słowami. Czy naprawdę zrobiliśmy już wszystko do prawdziwego narodzenia się w nas Dziecka Bożego? Czy z chwilą zakończenia śpiewu kolęd, zniknięcia wystroju świątecznego nie uśpimy tego, co rzeczywiście miało się w nas odrodzić? A może to już nastąpiło? Czy naprawdę zrobiliśmy już wszystko?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłosierdzie ma imię

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

List do Galatów zaczyna się bez zwyczajowego dziękczynienia. Zamiast niego Paweł uderza od pierwszych zdań: „nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii”. Natychmiast koryguje własne słowa: „innej jednak Ewangelii nie ma”. Są tylko „ci, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową”. Sprawa galacka dotyczyła nauczycieli żądających od pogan obrzezania i Prawa. Paweł widzi w tym zamach na samą istotę łaski. Stąd zdanie o mocy anatemy, powtórzone dwukrotnie dla powagi: „gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!” Greckie anathema estō to formuła wyłączenia, oddania pod sąd Boży. Kanonista zatrzyma się tu z zawodowym dreszczem. To zdanie jest praźródłem kościelnych formuł „anathema sit”, którymi sobory przez wieki obwarowywały granice wiary, i dalekim przodkiem dzisiejszych norm o karach za herezję (kan. 751; 1364). Najważniejsze jest w nim jednak co innego. Nawet autorytet osobisty, choćby apostolski, choćby anielski, stoi niżej niż przekazana Ewangelia. Głosiciel pozostaje sługą depozytu (zob. glossę na 17 IX i 23 IX). „Czy zabiegam o względy ludzi, czy raczej Boga?” Paweł odsłania kryterium, które rozstrzyga o prawdziwości posługi. Kto chce się przypodobać ludziom, nie jest sługą Chrystusa. Dodaje wyznanie o źródle swojej Ewangelii: „nie otrzymałem jej ani nie nauczyłem się od jakiegoś człowieka, lecz objawił mi ją Jezus Chrystus”. Apostoł pogan nie jest uczniem drugiej ręki. Jego posłannictwo pochodzi z tego samego źródła, co posłannictwo Dwunastu. Wspomnienie św. Faustyny kładzie na ten tekst ciekawe światło. Także jej orędzie przeszło próbę badania przez Kościół, łącznie z okresem notyfikacji i zakazu, zanim zostało rozpoznane. Prywatne objawienie nigdy nie poprawia Ewangelii. Może ją tylko przypominać, i po tym Kościół poznaje jego autentyczność.
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Kościół to coś więcej niż mury

2026-10-04 16:30

Marzena Cyfert

organista Jarosław Mikołajczak został uhonorowany papieskim Orderem Świętego Sylwestra

organista Jarosław Mikołajczak został uhonorowany papieskim Orderem Świętego Sylwestra

– Czy nasza parafia jest winnicą, w której dojrzewają owoce? – pytał abp Józef Kupny podczas 32. rocznicy konsekracji kościoła pw. Ducha Świętego we Wrocławiu. Metropolita przypomniał, że piękna świątynia i udział w liturgii nie wystarczą, jeśli wiara nie przemienia codziennego życia.

Uroczystość była także okazją do wprowadzenia relikwii św. Franciszka z Asyżu oraz uhonorowania papieskim Orderem Świętego Sylwestra parafialnego organisty Jarosława Mikołajczaka.
CZYTAJ DALEJ

Czeski sąd zrehabilitował kard. Štěpána Trochtę, ofiarę nazistów i komunistów

Sąd w Litomierzycach uznał za bezprawne internowanie kard. Štěpána Trochty przez komunistyczne władze Czechosłowacji w latach 1950-1953. Hierarcha zmagał się z represjami obu reżimów totalitarnych, bo wcześniej był więziony przez Niemców.

Pół wieku po śmierci kard. Štěpán Trochta (1905-1974) został w pełni zrehabilitowany przez czeski wymiar sprawiedliwości. Sąd rejonowy w Litomierzycach orzekł 1 października, że w okresie od 19 lipca 1950 roku do 16 stycznia 1953 roku ówczesny biskup tej diecezji był bezprawnie pozbawiony wolności. Wyrok jest prawomocny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję