- autor obrazu św. Barbary z odtworzonego ołtarza górniczego w kościele pw. św. Stanisława BM w Czeladzi. To nie pierwszy obraz tego artysty, który ubogacił czeladzką świątynię. Wcześniej w prezbiterium zawisły cztery jego kompozycje: obraz Przemienienia Pańskiego, nawrócenia św. Tomasza oraz portrety kard. Stefana Wyszyńskiego i Ojca Świętego Jana Pawła II. Artysta urodził się w 1957 r. w Krakowie. Obecnie mieszka w Katowicach. Jest malarzem, grafikiem i fotografem. Studia z zakresu historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim ukończył w 1984 r. Kiełb od 1977 r. uprawia malarstwo sztalugowe, eksperymentując z czystą formą. Od 1996 r. maluje wyłącznie wielkoformatowe obrazy panoramiczne. 5 z jego prac znajduje się w Czeladzi. W latach 1980-82 zainteresował się szlachetnymi technikami fotografii, a w szczególności gumą chromianową, w której wykorzystuje się światłoczułe właściwości mieszaniny dwuchromianu potasu, gumy arabskiej i pigmentów. Zaczynał od gum wielobarwnych, aby z czasem tworzyć obrazy dwubarwne. W latach 80. i 90. doskonalił technikę gumy chromianowej. Adam Kiełb jak do tej pory miał 10 indywidualnych wystaw w Polsce m.in.: w Krakowie, Kutnie, Katowicach i Zakopanem. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w: USA, Kanadzie, Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.
„Beze Mnie nic nie możecie uczynić” – te słowa z Ewangelii św. Jana ks. Jan Rudnicki umieścił na swoim obrazku prymicyjnym. Dziś w katedrze świdnickiej przyjął święcenia prezbiteratu. W rozmowie z Niedzielą Świdnicką opowiada o doświadczeniu kapłańskich święceń, wdzięczności wobec Boga i ludzi oraz o tym, jak chce przeżywać swoją posługę.
Ks. Mirosław Benedyk: Na obrazku prymicyjnym umieścił Ksiądz słowa: „Beze Mnie nic nie możecie uczynić”. Dlaczego właśnie ten fragment Ewangelii stał się mottem kapłańskiego życia?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.