Pod koniec 2004 r., nakładem Wydawnictwa „Jedność” na rynku księgarskim Kielecczyzny ukazał się Kalendarz Świętokrzyski 2005. Pomysłodawcą oraz autorem opracowania edytorskiego Kalendarza Świętokrzyskiego jest Jerzy Daniel - redaktor naczelny Świętokrzyskiego Miesięcznika Kulturalnego Teraz. Sięgając po Kalendarz Czytelnik będzie miał okazję zapoznać się i pogłębić wiedzę o bogatych obyczajach, wierzeniach, przesądach funkcjonujących w regionie świętokrzyskim od wielu stuleci w ludowym kalendarzu i ludowej tradycji świętokrzyskiej. W prezentowanych treściach w części pierwszej Kalendarza widoczne jest częste mieszanie się i wzajemne przenikanie się tradycji ludowej z wiarą chrześcijańską. „Przeszłość nas bowiem przenika, jest cząstką naszej świadomości, a jej materialne i duchowe dziedzictwo jest wszechobecne, to ono kształtuje naszą wrażliwość, nasze rozumienie i odczuwanie świata oraz drugiego człowieka” - napisał we wstępie Jerzy Daniel, wyjaśniając Czytelnikom obraną przez siebie kompozycję kalendarza.
O ile w pierwszej części punkt ciężkości położony jest na sferę obrzędowości i wierzeniach, o tyle druga część Kalendarza stanowi teksty paranaukowe napisane przez znawców tematu, pracowników naukowych ośrodków Kielc oraz innych miast Polski, publikowane wcześniej w Świętokrzyskim Miesięczniku Kulturalnym Teraz.
Dobór tekstów nie jest przypadkowy. Już same tytuły artykułów mogą sugerować, iż chodzi tu o ukazanie esencji wiedzy o regionie, ukazanie jej najważniejszych elementów składających się na całe dziedzictwo historyczne małej świętokrzyskiej ojczyzny. Dobrą lekturę Czytelnikowi zapewnią przesycone ciekawostkami historycznymi teksty o Opactwie Benedyktynów na Świętym Krzyżu oraz przechowywanym do dziś w tym miejscu Relikwiarzu Drzewa Krzyża Świętego. Dodatkowym atutem są tu fotografie Relikwiarza. Czytelnik dowie się też z tej części, jak obchodzono Boże Narodzenie i Wielki Tydzień w średniowieczu, pozna historię Biblii Pińczowskiej. Nie mogło tu zabraknąć także wyjaśnienia symboliki Baby Jagi - wizytówki Gór Świętokrzyskich i regionu.
Ciekawa kompozycja Kalendarza, a ponadto bogate i różnorodne treści, kopalnia wiedzy o tradycji i przeszłości regionu, barwne fotografie, znakomite wydanie - to cechy, które decydują o przydatności i funkcjonalności tego niecodziennego wydawnictwa, do którego sięgnąć będzie można nie tylko w Nowym Roku.
Aleksander Miszalski (KO) został odwołany w niedzielnym referendum z urzędu prezydenta miasta Krakowa. Za odwołaniem go zagłosowało 171 581 mieszkańców. Rada Miasta Krakowa nie została odwołana z powodu braku wystarczającej frekwencji.
Zgodnie z protokołami wyników, wywieszonymi w poniedziałek rano przez Miejską Komisję ds. Referendum w budynku urzędu miasta, w głosowaniu uczestniczyło 176 228 Krakowian. Aby referendum w sprawie odwołania prezydenta było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej 158 555 mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.