Pomysł budowania świątecznych szopek zrodził się w XIII wieku we Włoszech. Św. Franciszek z Asyżu, poruszony przekonaniem o tym, że obraz przemawia równie dobitnie jak słowo, postanowił przedstawić wizualnie cud narodzin Jezusa. O pozwolenie zrealizowania pomysłu poprosił papieża Honoriusza III. Po uzyskaniu zgody, w noc Narodzenia Pańskiego, w 1223 r. ludność włoskiego Greccio i okolic zebrała się na stokach góry, by wraz ze św. Biedaczyną z Asyżu i jego zakonnymi braćmi uczestniczyć w Pasterce odprawianej pod gołym niebem. Wszystkich zebranych ogarnęło zdumienie, kiedy zobaczyli stojący na środku groty żłóbek z sianem, braci przebranych za pasterzy, żywe zwierzęta - woła i osła. W żłóbku leżało przebudzone i rozpłakane niemowlę. Od tej pory praktycznie w każdym zakątku Europy w okresie Świąt ludzie budują szopki. We Włoszech w okresie baroku powstało ponad dwadzieścia wspaniałych szkół budowania szopek (najbardziej znaną jest szkoła neapolitańska).
Ikonografia Bożego Narodzenia jest znana każdemu z nas od dzieciństwa. Stajenka, pasterze, Mędrcy ze Wschodu, ucieczka do Egiptu. Obrazy te zawierają wiele symboli, które przestały być czytelne dla współczesnych chrześcijan. Jakie znaczenie ma np. wół czy osioł? Jak należy rozumieć obecność aniołów? Jakie jest eucharystyczne znaczenie żłobu? Tradycja i kultura przez wieki tworzyła znaki, które warto na nowo odczytywać.
W szopkach, oprócz biblijnych postaci związanych z narodzeniem Pana Jezusa, można zobaczyć także Adama i Ewę, śmierć, anioły, diabły, znane postacie historyczne i zwierzęta.
W zachodnich obrazach ukazywano Maryję w dwojaki sposób: klęczącą przed Nowonarodzonym - motyw ten przedstawia adorację Jezusa oraz trzymającą Dziecko na kolanach - późniejsza Pieta powstała ze specyficznego przekształcenia tego obrazu. Miejsce Dzieciątka zajął martwy Syn, leżący na łonie swojej zbolałej Matki. Pieluszki w żłobie ułożone są w ten sposób, aby przypominały całun Chrystusa w grobie. Oprócz wyobrażenia Maryi adorującej Dziecko, istnieje jeszcze inne, ukazujące Matkę Bożą siedzącą z Chrystusem na kolanach.Obecność Aniołów ukazuje uwielbianie Boga, przebywanie „zastępów niebieskich” w stajence to sposób wyrażenia prawdy: narodzone Dziecko jest Bogiem (por. Łk 2, 13).Przy żłóbku stoją również zwierzęta domowe: osioł i wół. Ich obecność nawiązuje do proroctwa Izajasza: „Wół rozpoznaje swego pana i osioł żłób swego właściciela” (Iz 1, 3). Zdaniem papieża Grzegorza Wielkiego wół symbolizuje Żydów, osioł zaś pogan.Pierwszymi odbiorcami Dobrej Nowiny są jednak pasterze. Ich głowy podniesione w kierunku anioła, przepasane biodra, obuwie na nogach i laska w ręku wyrażają zaangażowanie w przyjęcie Ewangelii.Trzej Mędrcy przybywający z daleka (prowadzeni przez gwiazdę), przynoszą złoto - symbol królewskości, kadzidło - znak bóstwa Jezusa, mirrę - zapowiadającą mękę Chrystusa.Motyw gwiazdy nawiązuje do proroctwa Balaama: „(...) wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło” (Lb 24, 17).Żłóbek nawiązuje nie tylko do motywu krzyża, ale również ołtarza. Św. Atanazy łączył narodziny Chrystusa (Chleba życia) ze znaczeniem nazwy Betlejem (dom chleba). Żłób to ołtarz, na którym spoczywa ciało Jezusa jako pokarm dla wierzących, a Magowie to wspólnota ołtarza, która kieruje się ku prawdziwemu Betlejem - Kościołowi.
Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
Ks. Sopoćko nie od razu był przekonany o prawdziwości objawień św. s. Faustyny. Jednak po dłuższej obserwacji i głębokim namyśle doszedł do przekonania, że jej wizje są autentyczne.
W Dzienniczku św. s. Faustyny zapisane są takie oto słowa Jezusa, określające jej spowiednika - ks. Michała Sopoćko: „Jest to kapłan według serca mojego, miłe mi są wysiłki jego. Widzisz, córko moja, że wola moja stać się musi, a to, com ci przyobiecał, dotrzymuję. Przez niego rozsiewam pociechy dla dusz cierpiących, udręczonych; przez niego upodobało mi się rozgłosić cześć do miłosierdzia mojego, a przez to dzieło miłosierdzia więcej dusz do mnie się zbliży, aniżeliby on dzień i noc rozgrzeszał aż do końca życia swego, bo tak pracowałby tylko do końca życia, a przez dzieło to pracował będzie do końca świata” (nr 1256).
Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.
Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.