Reklama

Całun Turyński w Szczukach

Jedna z najcenniejszych relikwii chrześcijaństwa stała się tematem wiodącym tegorocznych rekolekcji adwentowych w parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Szczukach (dekanat Biała Rawska). Od 16 do 18 grudnia w sanktuarium św. Maksymiliana wystawiono bowiem do adoracji jedyną wędrującą po Polsce wierną kopię Całunu Turyńskiego.

Niedziela łowicka 1/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Całun Turyński jest lnianym płótnem o wymiarach 4,36 na1,10 m. Widoczne są na nim ślady nadpaleń, powstałe podczas pożaru w 1516 r. Ma on słomkowożółty kolor i można na nim zobaczyć dwa wizerunki człowieka - przód i tył ciała. Człowiek odbity na Całunie ma przebite ręce i nogi, rany w boku, na głowie oraz ślady biczowania na plecach. Od razu nasuwa się skojarzenie z Panem Jezusem.
Wszystko wskazuje zatem, że Całun jest prześcieradłem pogrzebowym, w które Ciało Pana Jezusa zostało zawinięte po zdjęciu z krzyża i w którym włożono Je do grobu. Całun znajduje się obecnie w katedrze św. Jana Chrzciciela w Turynie, a jego dokładna historia jest znana dopiero od roku 1357, kiedy to został odnaleziony w małej francuskiej wiosce Lirey. Co się z nim działo wcześniej, możemy się tylko domyślać. Według dość prawdopodobnej hipotezy płótno przebywało w Edessie, następnie trafiło do Bizancjum, gdzie po poczwórnym złożeniu (tak, że widoczna była tylko odbita na nim twarz) znane było jako tzw. mandylion. Po złupieniu Bizancjum przez krzyżowców trafiło do Francji. Wiele wskazuje, że tam z kolei było przechowywane przez zakon templariuszy. Przed kasatą zakonu trafiło do Lirey, gdzie je odnaleziono.
Choć prawdziwość Całunu Turyńskiego budzi wiele emocji i bywa kwestionowana przez autorytety naukowe, to nawet ci naukowcy, którzy uważają Całun za falsyfikat, nie potrafią wyjaśnić, w jaki sposób tak doskonałe dzieło mogło powstać w czasach średniowiecza. Nawet przy użyciu najdoskonalszych nowoczesnych środków i technik nie udało się osiągnąć niczego podobnego!
Mocne są argumenty za autentycznością Całunu: wizerunek na nim całkowicie odpowiada relacji z Pisma Świętego o Męce Pana Jezusa, Jego biczowaniu i ukrzyżowaniu. Obraz na Całunie to trójwymiarowy negatyw, na jego podstawie udało się naukowcom uzyskać przestrzenny wizerunek postaci. Na płótnie nie ma śladów farby, pigmentu ani pędzla. Obraz, który na nim się znajduje, powstał przez wewnętrzne zabarwienie nitek. Ręce Ukrzyżowanego przebite są nie w środku dłoni, ale w nadgarstku. Badania naukowe dowiodły, że dłonie nie są w stanie utrzymać na krzyżu ciężaru ciała. Obróbka komputerowa zdjęć Całunu wykazała, że na oczach znajdowały się małe monety. Jest to zgodne z palestyńskim zwyczajem pogrzebowym, o którym w Europie nie wiedziano. Na Całunie znajdują się pyłki roślin, pochodzących z Palestyny, Azji Mniejszej i Francji, czyli z miejsc, gdzie Całun przebywał. W dodatku postać na Całunie jest przedstawiona w skrócie perspektywicznym, a jak widać na średniowiecznych malowidłach, nie znano wówczas perspektywy.
Tak więc Całun Turyński pozostaje do dzisiaj niewyjaśnioną zagadką dla sceptyków, a dla chrześcijan - cudowną relikwią. Polska kopia Całunu Turyńskiego znajduje się pod opieką Księży Paulistów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież na „Anioł Pański”: w każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza

2026-08-09 12:15

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Nie popadajmy w rozpacz, nawet kiedy czujemy się bezradni wobec problemów, gdyż w każdej sytuacji Jezus nas nie opuszcza, jeśli z pokorą przyjmiemy Go do naszego życia. Mówił o tym Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”, którą odmówił z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Komentując fragment Ewangelii o Jezusie, który na Jeziorze Galilejskim przychodzi do uczniów pośród burzy, krocząc po wodzie, papież zwrócił uwagę, że Jego uczniowie „stają bezradni i przerażeni wobec groźby fal i przeciwnego wiatru”. Jednak „obecność Pana wszystko zmienia: Piotr potrafi nawet uczynić kilka kroków po falach w Jego stronę; potem jednak ogarnia go lęk, zaczyna tonąć, a Jezus go ratuje”. Kiedy zaś burza ustaje, z serc uczniów spontanicznie wypływa wyznanie wiary: „Prawdziwie jesteś Synem Bożym!”.
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Św. Filomena. Miłość, która daje siebie

2026-08-08 20:57

Marzena Cyfert

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Misterium o św. Filomenie w Gniechowicach

Modlitwa, procesja, misterium i świadectwa pielgrzymów złożyły się na uroczystości odpustowe w Sanktuarium św. Filomeny w Gniechowicach. Ich centralnym punktem była Eucharystia pod przewodnictwem o. Damiana Stachowicza OFM.

– To jedyny w Polsce kościół pw. św. Filomeny i zarazem jej sanktuarium. Dziękujemy dziś za jej opiekę nad nami i prosimy o dalsze orędownictwo i wstawiennictwo. Jak mówił św. Jan Maria Vianney, jest to święta, której Bóg niczego nie odmawia. Ona duchowo czeka na swoich czcicieli, którzy do niej przychodzą, i wyprasza potrzebne łaski – mówił ks. Jarosław Wawak, proboszcz i kustosz sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję