- Choć zamienił katedrę profesorską na katedrę biskupią, to nie przestał być akademikiem w najlepszym tego słowa znaczeniu - stwierdził rektor Politechniki Wrocławskiej - prof. Tadeusz
Luty, wygłaszając laudację na cześć biskupa świdnickiego Ignacego Deca, który 15 listopada dostał nagrodę Kolegium Rektorów Uczelni Wyższych Wrocławia i Opola. Za zasługi dla nauki wrocławskiej.
Ks. prof. Dec kierował przez 12 lat Papieskim Wydziałem Teologicznym we Wrocławiu.
- To najstarszy stażem rektor wśród nas - stwierdził prof. Luty.
Ks. prof. Dec szlify naukowe zdobywał m.in. na KUL-u, gdzie jego wykładowcami były takie filozoficzne sławy, jak ówczesny abp Karol Wojtyła i o. prof. Mieczysław Krąpiec. Jest autorem ponad 1000 książek
i artykułów naukowych. Wypromował siedmiu doktorów.
Zebrani usłyszeli też od prof. Lutego, że licealista Ignacy Dec miał dwa marzenia: zostać księdzem i mieć motocykl. I że ma olbrzymie poczucie humoru. Wieść o tym, że został biskupem, dotarła do niego
podczas ogólnopolskiego zjazdu rektorów. Ks. prof. Dec, mający zwykle dobry humor, miał tego dnia humor znakomity, a „Kukułeczka” w jego wykonaniu to był przebój zjazdu.
Bp Dec, dziękując za nagrodę, nie omieszkał przypomnieć, że teologia jest wciąż poza murami Uniwersytetu Wrocławskiego, choć to ona była początkowo jednym z filarów tej uczelni. Czas, żeby wróciła
do swego domu - dodał.
Kolegium rektorów przyznaje nagrodę co roku, w dniu Święta Nauki Wrocławskiej, które przypada 15 listopada na pamiątkę pierwszego wykładu w wyzwolonym Wrocławiu. W tym roku był to obraz olejny przedstawiający
katedrę świdnicką.
Kolegium Rektorów Uczelni Wyższych Wrocławia i Opola powstało w latach pięćdziesiątych po tym, jak rozdzielono politechnikę i uniwersytet. Do 1952 r. była to jedna uczelnia.
Bp. Deca zastąpił w Kolegium Rektorów ks. prof. Józef Pater, wybitny historyk, nowy rektor Papieskiego Fakultetu Teologicznego.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
Pwt 26, 16-19 stoi na końcu Pwt 12-26, w mowie Mojżesza wypowiadanej u progu wejścia do ziemi. Rozdział 26 zawiera wcześniej obrzęd z pierwszymi plonami i wyznaniem historii wyjścia z Egiptu (26,1-11) oraz nakazy dotyczące dziesięciny (26,12-15). Po tych gestach liturgicznych pada formuła zamknięcia. Słowo „dziś” nadaje jej ton uroczysty i naglący. Mojżesz streszcza publiczną deklarację ludu i publiczną deklarację Boga. BT oddaje to przez język „oświadczenia” po obu stronach. W tekście hebrajskim stoją rzadkie formy he’emarta i he’emircha, użyte w nietypowej konstrukcji, stąd duży rozrzut przekładów. Zauważalna jest też cecha hebrajszczyzny: zwykłe „powiedzieć” bywa nośnikiem zobowiązania i ma wagę przyrzeczenia. Septuaginta oddaje ten zwrot czasownikiem εἵλου, „wybrałeś”. Wulgata Hieronima mówi podobnie: Dominus „elegit te hodie” i nazywa Izraela populus peculiaris. Lud uznaje JHWH za swojego Boga i przyjmuje drogę posłuszeństwa oraz słuchania Jego głosu. Bóg uznaje lud za swoją szczególną własność. Określenie to odpowiada hebrajskiemu segullāh i ma tło królewskie. To skarb zastrzeżony dla władcy. Ten sam zwrot pojawia się wcześniej w Pwt, w mowie o wybraniu Izraela spośród narodów. Dalszy wiersz mówi o wywyższeniu „we czci, sławie i wspaniałości” oraz o nazwaniu „ludem świętym”. W hebrajskim triadzie odpowiadają rzeczowniki tehillāh, šēm, tif’eret, znane z języka pochwały. W Pwt opisują one rozpoznawalność ludu po stylu życia, który staje się znakiem Boga pośród narodów.
Pierwszy zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski będzie pełnił obowiązki prezydenta miasta w związku ze środkiem zapobiegawczym zastosowanym wobec prezydenta Krzysztofa M. - poinformował częstochowski magistrat.
Prokuratura Krajowa zdecydowała w piątek po południu, że podejrzany o korupcję prezydent Częstochowy został zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych oraz ma zakaz przebywania na terenie tamtejszego Urzędu Miasta. Ponadto m.in. został zobowiązany do wpłaty 200 tys. zł poręczenia majątkowego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.