Urodził się w Markowicach, w 1917 r. Zmarł 25 listopada 2004 r. Od ponad pół wieku mieszkał w Lublinie. Tam pracował w szkołach średnich i na KUL-u. Pedagog, przyrodnik, łacinnik, historyk,
bibliotekarz KUL-u. Harcmistrz - z potrzeby serca wychowawca zuchów.
Co roku przybywał w rodzinne strony. Zbieraniu i opracowaniu wiadomości o dziejach Markowic, Rzeniszowa, Koziegłówek, Koziegłów i okolicy poświęcił wiele dni. Nie pobierał za to honorariów. Tak spłacał
dług wdzięczność wobec przodków. W ten sposób traktował swoją powinność wobec współrodaków i kolejnych pokoleń. To głównie jego zasługa, że w 2003 r. ukazała się książka: Z dziejów parafii Koziegłówki
od XIII do końca XX w.
Był człowiekiem niezwyczajnym, mrówczej pracowitości, patriotą, uczynnym, pogodnym, życzliwym pasjonatem jakich mało, wiernym zasadom religijnego wychowania.
W 1999 r. władze Koziegłów wyróżniły prof. Władysława Frocha zaszczytnym tytułem Honorowego Obywatela Gminy i Miasta Koziegłowy.
Odszedł do Pana na wieczną wartę, ale wciąż będzie żył w naszej wdzięcznej pamięci.
Dziękujemy Ci, Profesorze, za to, że w latach hitlerowskiej okupacji uczyłeś tajnie naszych braci, za wielką troskę o dobre wychowanie młodzieży i dzieci w duchu przyjaźni, skromności i trzeźwości,
za skwapliwe zbieranie wieści o dziejach ziemi ojców i rodzinnej wsi, za przykład prawdziwej synowskiej i braterskiej miłości, za pamiętniki rodaków z lat cierpień na ziemi polskiej, włoskiej i syberyjskiej
tajgi, za Twoje nauki i dbałość o mowę ojczystą, szacunek dla przyrody, tradycji i pieśni, za pamięć o naszej parafii i rodzinnej wsi, i za to, że jako harcmistrz uczyłeś żyć w nadziei, że świat może
być lepszy... Dziękujemy Ci.
Papież zaapelował do wiernych o odmawianie Różańca w intencji jedności w Kościele i pokoju na świecie. Zwrócił się o to po niedzielnej modlitwie Regina Coeli 3 maja 2026 roku. Podziękował też tym, którzy angażują się w obronę nieletnich przed plagą wykorzystywania.
Jak wskazał Ojciec Święty, na początku maja, miesiąca poświęconego nabożeństwu do Matki Bożej, odnawia się radość świętowania z Maryją i potrzeba modlitwy różańcowej w intencji pokoju na świecie oraz jedności w Kościele. Matka Najświętsza była między Apostołami w Wieczerniku, a Jej serce przechowywało zapał Ducha Świętego.
W wiosce Tbenine w południowym Libanie, w kościele św. Jerzego odkryto coś, co niektórzy nazywają cudem
Duchowny Marios Khairallah powrócił do kościoła św. Jerzego w Tibnin po zawieszeniu broni i znalazł konsekrowaną Hostię dokładnie tam, gdzie zostawił ją kilka tygodni wcześniej, bez żadnych oznak pogorszenia - informują portale hiszpańskojęzyczne infocatolica.com oraz aciprensa.com.
W wiosce Tibnin, w ogarniętym wojną południowym Libanie, zniszczony kościół był miejscem tego, co jego proboszcz bez wątpienia nazywa znakiem niezniszczalnej obecności Chrystusa. Melchicki ksiądz greckokatolicki Marios Khairallah, powrócił do kościoła św. Jerzego 17 kwietnia – po wejściu w życie rozejmu – i zastał tam odkrycie, które zaparło dech w piersiach całej społeczności: Chleb Eucharystyczny, który zostawił w kościele kilka tygodni wcześniej, pozostał nienaruszony, bez śladu zepsucia, po 47 dniach przymusowego opuszczenia.
Metropolita łódzki kard. K. Krajewski przewodniczył Mszy Św. w intencji Ojczyzny w archikatedrze łódzkiej
W święto rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja trzeba sobie zadać pytanie na czym buduje moją wolność osobistą, w naszej Ojczyźnie i na świecie? – mówił kard. Konrad Krajewski w trakcie Mszy św. za Ojczyznę.
Metropolita łódzki przewodniczył Mszy Św. w intencji Ojczyzny w archikatedrze łódzkiej, w której wzięli udział przedstawiciele władz rządowych, samorządowych, miejskich, służb mundurowych, duchowieństwa bratnich kościołów chrześcijańskich i wierni świeccy. - Wolność zawsze kosztuje, sami wiemy to po naszej historii państwowej, ale i osobistej. Jezus w Ewangelii mówi: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we mnie wierzcie!”. On nam zadaje pytanie tu w katedrze łódzkiej, wierzycie we mnie? Czego się boimy? Że Rosjanie wejdą do Polski? Że Ukraina padnie? (…) My sami dla siebie jesteśmy czasem niebezpieczni, bo nie potrafimy cieszyć się wolnością. Apostołowie mówią: „Panie nie wiemy gdzie i dokąd idziesz”. A Jezus odpowiada w niesamowity sposób kiedy oni pytają o drogę. - Ja jestem droga, ja jestem prawda, ja jestem życiem! - odpowiedział im Jezus, dla każdego z nas – przekonywał metropolita łódzki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.