Sobota 9 października. Pada ulewny deszcz. Pod katedrą stoi autobus oczekujący na pątników. Dziś w Hyżnem Kongres Różańcowy połączony z kolejną stacją Roku Pelczarowskiego. W strugach deszczu, mijając
kolejne autobusy dojeżdżamy do sanktuarium. Okazuje się, że członkowie Róż Żywego Różańca i czciciele Matki Bożej, to ludzie nielękliwi. Z każdą minutą przybywa ich coraz więcej. Kiedy ks. Marian Bocho
rozpoczyna radosne zawiązywanie wspólnoty jest nas na placu przed wiatą i w kościele około siedmiu tysięcy wiernych. Tak ocenia ks. kustosz Marek Gajda.
Różaniec - to dominujący temat spotkania i modlitwy. Mówi o tym diecezjalny moderator Róż Żywego Różańca, ks. Jan Smoła. Po katechezie wspólnota Rymanowa Zdroju prowadzi modlitwę różańcową.
Ludzie cierpliwie trwają w skupieniu, choć deszcz wzmaga się. Nieco przed dwunastą rozpoczyna się Msza św. Przewodniczy jej i słowo Boże kieruje do wiernych bp Jan Śrutwa z Zamościa. Pięknie mówi o sile
modlitwy różańcowej. Mając świadomość niedogodności darzy słuchaczy pobożnymi dykteryjkami, jak ta o Różańcu właśnie: „Mój profesor miał zwyczaj odmawiania Różańca na cmentarzu. Zgodnie z owym zwyczajem
czynił to pewnego dnia, a właściwie wczesnego wieczoru, kiedy zmierzch zasnuwał blaski dnia. Spotkała go na tej modlitwie kobieta, której droga wypadła przez cmentarz. Chcąc nabrać nieco odwagi zapytała
profesora: Nie boi się pan tak sam na cmentarzu o zmierzchu? Profesor, który nie tylko był człowiekiem pobożnym, ale i nie pozbawionym humoru odpowiedział bez zastanowienia: Kiedy żyłem, to się bałem.
I tyle widział kobietę, która już nie miała ochoty słuchać dalszych wynurzeń rzekomego ducha”. Ta chwila uśmiechu została wykorzystana, by wpisać w pamięć słuchaczy ważność modlitwy różańcowej.
Po Mszy św. słowa podziękowania skierował do celebransa i zebranych Ksiądz Arcybiskup, dziękując także bp. Adamowi Szalowi za dar obecności. Jak zwykle w sposób humorystyczny, ale z dydaktycznym zamysłem
umocnił zebranych na drodze modlitwy różańcowej i zaprosił na kolejne spotkanie, ostatnie w ramach pelczarowskich obchodów, do przeworskiej Bazyliki w dniach 12-13 listopada.
Biała koszula to absolutny klasyk, który każda kobieta powinna posiadać w swojej szafie. Jest to ubranie niezwykle uniwersalne i pasujące do bardzo wielu okazji. Możesz ją nosić zarówno do pracy, jak i na luźne spotkania towarzyskie. Jej prostota stanowi doskonałe tło dla bardziej wyrazistych i kolorowych dodatków. Warto wybierać modele wykonane z wysokiej jakości bawełny lub jedwabiu. Dzięki niej stworzysz stylizacje, które zachwycą elegancją oraz dobrym smakiem.
Tworzenie profesjonalnego looku do biura wymaga dbałości o detale oraz jakość materiałów. Jeśli cenisz klasykę z nutą prestiżu, postaw na szeroki wybór eleganckich https://modivo.pl/c/kobiety/odziez/bluzki-i-koszule/koszule dostępny jest w sklepie modivo.pl. Odpowiednio dobrany fason sprawi, że będziesz wyglądać kompetentnie każdego dnia.
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?
Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.