Reklama

Turza - pamięć o pomordowanych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 września br. burmistrz gminy i miasta Sokołów Młp. Andrzej Ożóg, ks. Jan Lib, dziekan dekanatu sokołowskiego, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Sokołowie, Towarzystwo Miłośników Ziemi Sokołowskiej, pod honorowym patronatem starosty rzeszowskiego Stanisława Ożoga i Rady Miejskiej w Sokołowie Młp., zorganizowali w turzańskim lesie doroczną uroczystość patriotyczno-religijną. Odbyła się ona nad grobami żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego pomordowanymi przez NKWD w 1944 r.
Centralnym wydarzeniem tej uroczystości była polowa Msza św. odprawiona pod przewodnictwem bp. Kazimierza Górnego. Przed Mszą św. miały miejsce występy: Wojskowej Orkiestry Garnizonowej z Rzeszowa, chóru pod dyrekcją Grzegorza Wójcikiewicza (dyr. Niepaństwowej Szkoły Muzycznej I st. w Sokołowie), młodzieży z KSM-u, recytującej wiersze z tomiku Skazani na zapomnienie.
Następnie burmistrz Sokołowa Młp. przywitał przybyłych gości, m.in. senatora RP Kazimierza Jaworskiego, posłów na Sejm RP - Ewę Kantor, Halinę Murias, Marka Jurka, Jana Tomakę, Marię Zbyrowską, deputowanego do Parlamentu Europejskiego Mieczysława Janowskiego, kanclerza Kurii Diecezjalnej ks. Jana Szczupaka, kombatantów, przedstawicieli „Solidarności”, młodzież szkolną, harcerzy, mieszkańców Sokołowszczyzny. Poczesne miejsce zajęły liczne poczty sztandarowe.
W kazaniu ks. inf. Józef Sondej pytał, gdzie jest nasz patriotyzm dziś, gdy nie trzeba walczyć zbrojnie, ale należy chodzić na wybory i wybierać prawych ludzi. „Patriotyzmem dziś jest również złożenie podpisu na liście osób domagających się wprowadzenia zakazu handlu w niedzielę - stwierdził kaznodzieja. Liturgię mszalną uświetniły występy orkiestry wojskowej i chóru. Pod koniec Mszy św. płomiennie przemówił o. Hieronim Warachim, kapucyn z Sędziszowa Młp., ur. w 1906 r., były kapelan AK ze Lwowa. Mówił o zdradzie Polski przez sojuszników w czasie II wojny światowej. Dodał, że tylko niezbadanym planom Boskiej Opatrzności zawdzięcza fakt, że nie leży w mogile, w turzańskim lesie.
Biskup Kazimierz Górny podziękował wszystkim obecnym - organizatorom i uczestnikom uroczystości. Szczególną wdzięczność wyraził żołnierzom AK, którzy wytrwale przybywają do turzańskiego lasu, dając i dziś wymowne świadectwo wiary i patriotyzmu.
Po Mszy św. miało miejsce wystąpienie Starosty Rzeszowskiego. Następnie odbył się Apel Poległych, a Kompania Podhalańczyków z Rzeszowa oddała salwę honorową, złożono wieńce i wiązanki kwiatów. Uroczystość zamknął występ Wojskowej Orkiestry Garnizonowej z Rzeszowa. Uczennica Zespołu Szkół Ekonomicznych w Rzeszowie stwierdziła, że te coroczne spotkania w Turzy, to okazja do chwili zadumy, refleksji i modlitwy za tych, którzy kształtowali ducha polskości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Egipcie odkryto kompleks klasztorny

2026-01-23 15:41

[ TEMATY ]

Egipt

klasztor

odkrycie

Adel_Onsi_Mohamed/pixabay.com

Na stanowisku wykopaliskowym Al-Deir w prowincji Sohag egipscy archeolodzy odkryli pozostałości dużego kompleksu klasztornego z czasów bizantyjskich. Według oficjalnych informacji, jest to największe znalezisko tego typu w regionie. Klasztor, zbudowany w całości z cegły mułowej, składał się z kilku prostokątnych budynków o wymiarach od 2,4 na 2,1 metra do 4,5 na 4,8 metra.

Budynki miały tynkowane ściany z wbudowanymi niszami, wewnątrz znajdowały się prostokątne sale, z których niektóre na wschodnich krańcach miały struktury apsydalne. Można je było prawdopodobnie zidentyfikować jako miejsca modlitwy i nabożeństw, poinformowała strona internetowa „La Brújula Verde”, powołując się na informacje z niemieckiej agencji katolickiej KNA, która zamieściła zdjęcia znalezisk. Do tych wspólnych pomieszczeń przylegały sklepione komnaty, prawdopodobnie wykorzystywane jako pojedyncze cele dla mnichów.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Panel ekumeniczny o Credo nicejskim

2026-01-24 10:19

[ TEMATY ]

Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne

panel ekumeniczny

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję