Reklama

Lekcja patriotyzmu

Niedziela łódzka 36/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwają jeszcze obchody 60. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego oraz poszczególnych bitew toczonych przez powstańcze oddziały w różnych dzielnicach stolicy.
Dzięki wysiłkowi prezydenta Warszawy i rzeszy bezimiennych organizatorów mogliśmy w końcu oddać należny hołd żyjącym, poległym i zmarłym bohaterom tamtych wydarzeń. Byliśmy im to winni po dziesięcioleciach przekłamywania historii, umniejszania ich heroicznych i dramatycznych postaw, skazywania ich na potępienie i niepamięć. Znaczącą rolę odegrały także media, zwłaszcza TVP, która spełniła swą funkcję misyjną, relacjonując przebieg uroczystości i pogłębiając naszą wiedzę historyczną na temat zrywu narodowego pozostającego dotąd w półcieniu świadomości społecznej. Jest to pierwsza, przynajmniej od kilkunastu lat, żywa (również, a może przede wszystkim medialna) lekcja patriotyzmu, tym wartościowsza, że przykład owego patriotyzmu dają żyjący bohaterowie, przedstawiciele elity narodu, podczas Powstania w większości będący młodymi ludźmi lub wręcz dziećmi - jak powiedziała jedna z ówczesnych sanitariuszek - „również mającymi fiu-bździu w głowach”, ale gdy było trzeba, potrafiącymi stanąć na wysokości zadania i na pierwszym miejscu postawić miłość Ojczyzny i poświęcenie dla bliźnich. Pomimo militarnej przegranej są oni moralnymi zwycięzcami mającymi świadomość bycia przykładem dla potomnych, niosących dalej żagiew walki o wolność przez kolejne zrywy lat PRL-u, powstanie „Solidarności”, aż po rok 1989 - chociaż niektórzy Powstańcy nie kryją poczucia zawodu, co do jakości obecnej wolnej Polski, nie zawsze budowanej w oparciu o wartości, które przyświecały ich życiu i intencjom ich heroicznych postaw.
Tegoroczne uroczystości przywracają też wiarę w to, że prawda i sprawiedliwość w końcu zwyciężą, choćby po 60 latach. Tak jak śpiewali powstańcy: „Wierzymy, że nam Sprawiedliwy odpłaci za przelaną krew”.
Takiej lekcji patriotyzmu bardzo brakowało w III Rzeczypospolitej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie pożegnanie ks. Wojciecha Draba. Najpierw Wałbrzych, następnie rodzinne Kąty Wrocławskie

2026-09-24 20:46

[ TEMATY ]

Wałbrzych

Kąty Wrocławskie

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Zmarły tragicznie ks. kan. Wojciech Drab zostanie pożegnany najpierw w Wałbrzychu, gdzie był proboszczem parafii św. Barbary, a następnie w rodzinnych Kątach Wrocławskich. Uroczystości odbędą się 30 września i 1 października.

Msza św. żałobna zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele św. Barbary w Wałbrzychu. Następnego dnia, w czwartek 1 października o godz. 12.00, rozpocznie się Msza św. pogrzebowa w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w rodzinnych Kątach Wrocławskich.  Po Eucharystii ciało kapłana zostanie odprowadzone na miejscowy cmentarz.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję