Reklama

Niedziela Łódzka

Serce Łodzi - dzwon, który łączy Łodzian

Już po raz piąty do Bazyliki Archikatedralnej zaproszono strażników dzwonu Serce Łodzi, aby dokonali corocznej inspekcji. Do wielowyznaniowego grona strażników dołączyło 12 nowych członków. Mianowania dokonał ks. prał. Ireneusz Kulesza proboszcz katedry, wręczając legitymacje, kaski, kamizelki oraz publikacje związane z historią dzwonu.

[ TEMATY ]

dzwon

Marek Kamiński

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mali strażnicy wraz z rodzicami udali się na wieżę. Sprawdzili zawartość specjalnej skrzyni z pamiątkami związanymi z Sercem Łodzi, a także powierzchowny stan i ton dzwonu powierzonego im opiece. Obecnie wielowyznaniowe grono skupia 70 małych strażników. Po wyjściu z wieży zgromadzonym dzieciom wraz z rodzicami Ksiądz Proboszcz przypomniał historię dzwonu.

Po raz pierwszy zabrzmiał nowy katedralny dzwon Serce Łodzi

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

18 września 2011 r. o godz. 21.37 – w godzinie odejścia św. Jana Pawła II

do Domu Ojca. Tysiące łodzian, którzy przybyli na Plac Katedralny przez

5 minut słuchało bicia dzwonu w tonacji cis. Było to wielkie wydarzenie nie tylko dla kościoła łódzkiego, ale też dla całego miasta.

Uroczystości związane z przywróceniem miastu jego serca rozpoczęły się Mszą św. przy ołtarzu polowym, podczas której nastąpił obrzęd poświęcenia Serca Łodzi przez Jego Ekscelencję Księdza Arcybiskupa Metropolitę Łódzkiego Władysława Ziółka w asyście ks. bp Adama Lepy, ks. bp Ireneusza Pękalskiego i ks. prał. Ireneusza Kuleszy proboszcza parafii archikatedralnej. Poświecenie dzwonu nastąpiło w obecności 16 chrzestnych, zasłużonych dla miasta i wspólnoty religijnej: 4 katolików, 4 luteran, 4 prawosławnych i

Reklama

4 Żydów. Kościół rzymskokatolicki reprezentowali: Krystyna Solska, Stanisław Bielecki, Witold Skrzydlewski, Stanisława Kiliszek. Kościół ewangelicko – augsburski w Łodzi: Beata Hejman-Soczyńska, Jarosław Płuciennik, Karol Werner i Zbigniew Zientkiewicz. Kościół prawosławny w Łodzi: Raisa Łoś, Andrzej Łoś, Tatiana Altman oraz Aleksander Mieleszkiewicz. Gminę Wyznaniową Żydowską w Łodzi: Jankiel Mitelman, Hubert Rogoziński, Lilianna Mitelman i Małgorzata Burzyńska-Keller.

Uroczystość przed łódzką katedrą poprzedziło przewiezienie dzwonu, któremu towarzyszyły poczty sztandarowe, delegacje dzieci ze szkół, przedstawiciele uczelni, damy i kawalerowie Międzynarodowego Zakonu Rycerskiego Świętego Jerzego.

Całe wydarzenie miało podniosły charakter i nawiązywało do historii sprzed 100 lat, kiedy to 25 czerwca 1911 r. z odlewni łódzkich zakładów Józefa Johna przy ul. Piotrkowskiej 217 wyruszył do świątyni wozem zaprzężonym w trzy pary koni dzwon Zygmunt. Na tę uroczystość przybyło około 60 tys. ludzi. Dzwon był darem mieszkańców Łodzi upamiętniający ukończenie budowy świątyni p.w. św. Stanisława Kostki i koronacji wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej koronami papieskimi. W skład komitetu fundacyjnego, który zajmował się zbiórką pieniędzy i kosztowności na odlew, weszli przedstawiciele różnych wyznań. Dzwon Zygmunt był dumą łodzian. Niestety już podczas I wojny światowej Niemcy chcieli go skonfiskować. Mieszkańcy Łodzi dzielnie bronili Zygmunta, także ci narodowości niemieckiej, trzymając straż. Po raz drugi zorganizowano zbiórkę tym razem na wykupienie. Łodzianie broniąc swojego symbolu zebrali o 400 kg metali więcej niż ważył dzwon. Dzwon pozostał w Łodzi. W 1920 r. papież Benedykt XIV powołał do życia diecezję łódzką, kościół św. Stanisława otrzymał godność katedry, a Zygmunt stał się dzwonem katedralnym.

Reklama

W czasie II wojny światowej kościół zamknięto i urządzono w nim magazyny wojskowe, a dzwon okupanci skradli i wywieźli.

W 2010 r. z inicjatywy proboszcza archikatedry ks. prałata Ireneusza Kuleszy powstał Komitet Obywatelski, który zainicjował kolejną zbiórkę funduszy na dzwon katedralny.

W skład Komitetu weszli: Marek Cieślak - wiceprezydent Miasta Łodzi, Krzysztof Dudek – dyrektor Narodowego Centrum Kultury, Janusz Kenic – członek Regionalnej Izby Gospodarczej w Łodzi i ks. prałat Ireneusz Kulesza. W akcję zaangażowali się nie tylko starsi mieszkańcy, ale także dzieci w szkołach i przedszkolach.

Projekt plastyczny dekoracji zewnętrznej dzwonu powstał w pracowni artystów rzeźbiarzy Krystyny i Bogdana Solskich. Nowy dzwon o wadze 2500 kg, wysokości 169 cm, szerokości u podstawy 157 cm to dar mieszkańców. Serce Łodzi zostało odlane w ludwisarni Zbigniewa Felczyńskiego w Taciszowie na Śląsku. Aby dzwon nie stracił wspaniałego dźwięku i bijące serce nie zniekształciło jego płaszcza co kilkadziesiąt lat należy go obrócić o 60 stopni.

Pamiętać o tym będą Strażnicy Dzwonu, wybrani najmłodsi przedstawiciele kościoła katolickiego, prawosławnego, ewangelicko – augsburskiego i gminy żydowskiej.

Reklama

1 czerwca 2012 r. dzwon zawieszono na wieży katedry, a ks. abp Władysław Ziółek wręczył legitymacje 35 Strażnikom Dzwonu. Zadaniem ich jest m.in. coroczne sprawdzanie stanu dzwonu, promowanie i pielęgnowanie historii Serca Łodzi i obrócenie o 60 stopni w 2072 r. W specjalnej skrzyni pamiątek gromadzone są materiały dotyczące wydarzeń związanych z nowym dzwonem. We wrześniu 2012 r. strażnicy w kaskach i kamizelkach odblaskowych udali się na wieżę archikatedry, gdzie dokonali pierwszej inspekcji. Być strażnikiem Serca Łodzi to wyróżnienie, ale i wielka odpowiedzialność.

Dzwon Serce Łodzi na wieży archikatedry rozbrzmiewa codziennie o 15.00 w godzinę Miłosierdzia Bożego. Usłyszeć go można także podczas uroczystości kościoła rzymskokatolickiego m.in. w Wielkanoc, w Święto Eucharystii, wspomnienie bł. Jana Pawła II honorowego obywatela Łodzi. Serce Łodzi przypomina też ważne wydarzenia w historii Polski: 3 maja – uchwalenie Konstytucji, 1 sierpnia – wybuch Powstania Warszawskiego, 15 sierpnia – święto Wojska Polskiego, 11 listopada – odzyskanie przez Polskę niepodległości. Bicie dzwonu łodzianie słyszą także w wyjątkowych sytuacjach podczas ważnych wydarzeń dotyczących naszej Ojczyzny.

Foto: Marek Kamiński

2017-10-12 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Narodziny Głosu Nienarodzonych

Dzwony zawsze w historii i tradycji biły na trwogę. Grały larum. Ten dzwon ma poruszać sumienia.

Aby skutecznie obronić życie dzieci nienarodzonych, potrzebne są: wiara, że tylko Bóg jest Panem życia i śmierci; wiedza, że życie ludzkie zaczyna się w chwili poczęcia; prawe sumienie, które zna i respektuje piąte przykazanie Boże: „Nie zabijaj!”. Potrzebny jest także symbol, który będzie przypominał, że życie ludzkie jest święte i będzie budził nas z letargu czy zobojętnienia. Takim symbolem ma być dzwon „Głos Nienarodzonych”, którego uroczyste „narodziny” – czyli spust rozgrzanego do temp. 1200°C brązu do wcześniej przygotowanej i umieszczonej w ziemi formy – miały miejsce 26 sierpnia w znanej nie tylko w Polsce Pracowni Ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny

2026-02-23 17:27

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Wielki Post jest wielkim czasem na czyny, konkretne czyny płynące z wiary, czyny, które umacniają moją wiarę osobistą i zarazem zapraszają do jej przyjęcia tych, co wiary nie posiadają, którzy od niej odeszli, którzy z nią walczą lub się z niej naśmiewają.

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».
CZYTAJ DALEJ

Łyso nam

2026-02-25 07:20

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Łyso wam?” – rzucił drwiąco nieco rok temu premier Donald Tusk w jednym z internetowych nagrań. To hasło stało się od tej pory symbolem, nabierając co i rusz nowego-tego samego znaczenia. Teraz mówi o „zakutych łbach”, w kampanii parlamentarnej pytał obywatela „Z jakiej paki” oczekuje reparacji od Niemiec. Język co najmniej potoczny, by nie powiedzieć prostacki, a już na pewno nieprzystający do szefa polskiego rządu. Komuś się ławeczka i piwko pomyliło z wysokim urzędem.

Łyso nam, kiedy ministerialna, osobista decyzja Waldemara Żurka powoduje wycofanie apelacji w sprawie byłej rzecznik Straży Granicznej, kobiety znieważonej publicznie przez celebrytę. Sprawa kpt. Anny Michalskiej i aktora Piotr Zelta nie jest już tylko sporem o słowa. To symbol. Funkcjonariuszka, która w czasie kryzysu na granicy brała na siebie ciężar komunikacji państwa, zostaje sama. A decyzja zapada wysoko, bardzo wysoko, aż zaskakująco blisko „kierownika” I nagle okazuje się, że państwo potrafi być surowe wobec munduru, a miękkie wobec tych, którzy ten mundur publicznie lżą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję