Reklama

Różaniec misyjny

Niedziela przemyska 34/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przebywając w czerwcu br. w mojej rodzinnej miejscowości Zmiennica k. Brzozowa, spotkałem się z przebywającym na wakacjach misjonarzem o. Kazimierzem Rachwałem, pracującym od kilku lat w Ameryce Południowej, ostatnio w Paragwaju.
O Ameryce Południowej już w XIX w. św. Jan Bosko prorokował, że tu m.in. zostaną odkryte wielkie bogactwa w postaci minerałów i surowców, jednak prawdziwe znaczenie będą miały nie te skarby ukryte w ziemi, lecz inne „…cenniejsze od złota, których bogactwo rozciągnie się nie tylko na kontynent południowo-amerykański, lecz również na cały świat, tak, że oczy wszystkich będą zwrócone na to miejsce”. Są nimi nadzwyczajne znaki i objawienia, które kieruje do ludzi Pan Jezus, jako wezwanie do nawrócenia.
Po kilku słowach naszej rozmowy o misjach, o. Kazimierz ofiarował mi różaniec misyjny.
Świadomość głoszenia Ewangelii wszystkim narodom, zgodnie z nakazem misyjnym Chrystusa, towarzyszyła Kościołowi od początku i zawsze prowadziła do bardziej czynnego rozpowszechniania Ewangelii na świecie i nawracania coraz to nowych narodów. W całej historii Kościoła nie brakowało ludzi, którzy szli na krańce świata głosząc Dobrą Nowinę. I tak jest po dzień dzisiejszy. Na całym świecie pracuje ok. 95 tys. misjonarzy katolickich. Są to głównie zakonnicy i zakonnice, księża diecezjalni i osoby świeckie.
Ojciec Święty Jan Paweł II mówi nam, co to znaczy Kościół misyjny. To oznacza, że każdy chrześcijanin ma być misjonarzem w swoim najbliższym środowisku. To jest najważniejsza prawda.
W roku 1822 w Lyonie, Paulina Maria Jaricot, córka bogatych przemysłowców, utworzyła grupę świeckich, która rozważała różne formy współpracy misyjnej. Grupa ta stała się zalążkiem Dzieła Rozkrzewienia Wiary, które w swoim założeniu nie pomagało tylko tej czy innej misji, ale wszystkim misjom świata. Każdy członek był zobowiązany do codziennej modlitwy i niewielkiej cotygodniowej ofiary. W roku 1922 Pius XI uczynił je Papieskim Dziełem Rozkrzewienia Wiary i polecił wprowadzić w całym Kościele powszechnym. W roku 1826 Jaricot zainicjowała swoje najbardziej znane i rozpowszechnione na całym świecie dzieło, jakim jest Żywy Różaniec.
Różaniec misyjny - bo na nim się koncentrujemy - przypomina nam o intencjach misyjnych i o tym, że cały Kościół jest misyjny. Zwykle mówiąc i myśląc o misjach, wyobrażamy sobie ludzi, którzy jeszcze nie znają Pana Boga i o misjonarzach i misjonarkach pracujących na całym świecie - na pięciu kontynentach naszego globu.
Każda dziesiątka różańca misyjnego jest oznaczona innym kolorem symbolizującym jeden z kontynentów.
Kolor zielony - oznacza Afrykę - nawiązuje do zieleni afrykańskich lasów tropikalnych oraz jest kolorem nadziei.
Modlitwa: „Boże spójrz z miłością na młode Kościoły Afryki i spraw, by coraz jaśniej widziały, że jesteś jedyną Drogą i Prawdą. Niech dzielą się tym przekonaniem ze swoimi siostrami i braćmi, którzy Cię jeszcze nie spotkali”.
Kolor czerwony - podkreśla kolor Indian, rdzennych mieszkańców Ameryki.
Modlitwa: „Dziewico z Guadalupe, Matko obu Ameryk, wstaw się u Pana, by napełnił głodem świętości cały Lud Boży i wzbudził liczne powołania. Matko Pięknej Miłości, strzeż rodziny, by żyły w zgodzie i błogosław w wychowaniu dzieci i młodzieży”.
Kolor biały - oznacza kolor skóry Europejczyków. W tej dziesiątce Różańca modlimy się m.in. za Ojca Świętego.
Modlitwa: „Królowo Apostołów, Matko Jezusa Chrystusa, byłaś z Nim u początków Jego życia i Jego misji. Przygarnij do siebie narody Europy. Niech Kościół na nowo stanie się źródłem nowych powołań misyjnych”.
Kolor niebieski - symbolizuje Ocean Spokojny, na którym rozsiane są liczne wyspy.
Modlitwa: „Maryjo, dziękujemy Ci za miłość, którą obdarzasz lud Papui Nowej Gwinei, dziękujemy za głosicieli Ewangelii Twego Syna w tym kraju. Zanosimy do Ciebie błagania o nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. Proś Pana Żniwa, by posłał robotników do winnicy swojej”.
Kolor żółty - przypomina ludy Azji, najliczniejsze na świecie. Azja jest kolebką wielu cywilizacji.
Modlitwa: „Panie, wybrałeś sobie spośród narodów Azji wiele ludzi gotowych dla Ciebie na wszystko. Spraw, aby świadectwo ich życia wskazywało drogę ku Tobie. Niech Azja szuka Cię żarliwie i podąża za Twoim głosem. Niech ewangeliczne ziarno zapadnie głęboko w świadomość tych ludzi i niech przyniesie obfity plon”.
Odmawianie modlitwy różańcowej na takim różańcu, przypomina nam o tych, którzy czekają na naszą modlitwę: misje, misjonarzy i misjonarki oraz osoby świeckie. To oni w naszym imieniu idą i głoszą Ewangelię Miłości, bardzo często daleko od rodziny, przyjaciół, ojczyzny. Dlatego niech codziennie towarzyszy nam świadomość, że nasza modlitwa może komuś pomóc. Ta modlitwa niech będzie dla nich siłą w dalekich stronach świata. Jak mówił św. Maksymilian Kolbe: „Tak, to prawda, najsłynniejsi, najwięksi ludzie to ci, którzy modlitwą wypraszają łaski dla świata i przez to nim rządzą”. Może już czas, byśmy z wiarą naszych przodków padli na kolana i przesuwając paciorki, upraszali pokój dla świata, Europy, Ojczyzny, naszych parafii i rodzin.
Różaniec, to najszybsza i najłatwiejsza droga do bycia świętym. To symbol jedności tych wszystkich, którzy go odmawiają, zarówno żyjących, jak i świętych, którzy byli czcicielami Niepokalanej. Dlatego każdy, kto odkryje piękno i moc Różańca, niech będzie Jego apostołem.
Możliwości działania są ogromne. To od nas zależą losy milionów ludzi, którym do dnia dzisiejszego nikt nie głosił Dobrej Nowiny. Nie wolno nam spocząć, dopóki żyje na świecie choćby jeden człowiek, który nie zna i nie kocha Chrystusa. Wielokrotnie do tego zachęca nas Ojciec Święty mówiąc: „Wiara rozwija się, gdy jest przekazywana”. Pamiętajmy również o tej najważniejszej prawdzie, o której mówi Papież Polak: „Bądźmy misjonarzami w swoim najbliższym otoczeniu i środowisku - pracy, sąsiedztwie, rodzinie”.
Ewangelizowanie w nowej rzeczywistości oznacza być odważnym i wiarygodnym świadkiem, na ile w nas będzie mocy Ducha Świętego, który przemienia ludzkie serca a za pomocą tych ludzkich serc, przemienia świat. Starajmy się, aby każdy czas, każdy moment był wykorzystywany do tego, aby świadczyć o Chrystusie.
Maryjo, Gwiazdo Ewangelizacji! Niech nasza postawa wobec misji będzie świadectwem dla tych, którym działalność misyjna Kościoła jest obojętna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Najgorsza profanacja dokonuje się w ludzkim sercu

2026-08-17 13:16

[ TEMATY ]

Medjugorie

Monika Książek

Medjugorie

Medjugorie

Z Przemysławem Janiszewskim — teologiem, pisarzem i autorem kanału «Moc w Słabości» — rozmawia Joanna Popławska o profanacji w Medjugorie, duchowej walce i odpowiedzi chrześcijan na zło.

— W Medjugorie doszło do profanacji figur Matki Bożej i ołtarza zaledwie kilka dni przed rozpoczęciem Mladifestu. Jak Pan odczytuje to wydarzenie? Co ono mówi nam jako ludziom wierzącym?
CZYTAJ DALEJ

Rzeszów: Na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech

2026-08-17 20:31

[ TEMATY ]

Rzeszów

wypadek autokaru

PAP/Darek Delmanowicz

Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób.

W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję