32. Pielgrzymka z Gdyni pokonała w 18 dni 550 km. Wzięło w niej udział 281 osób na czele z przewodnikiem ks. Krzysztofem Czają, którego wspierało 7 kapłanów, 7 kleryków, 1 diakon i jedna siostra zakonna. Najstarszy pielgrzym miał 69 lat, a najmłodszy 11 lat.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
35. Piesza Pielgrzymka Gdańska zgromadziła w 4 grupach 360 osób. Pątnicy w czasie 16 dni pokonali 490 km. Przewodnikiem był ks. Krzysztof Ławrukajtis, a towarzyszyło mu w drodze 20 kapłanów, 8 kleryków i dwie siostry zakonne. Najmłodszy pielgrzym miał 2 lata, najstarszy 79 lat.
36. Piesza Pielgrzymka Kaszubska wyruszyła 25 lipca z Helu - z najodleglejszego zakątka Polski i pokonała najdłuższą trasę – 638 km w 19 dni. W pielgrzymce szło 357 pątników, najstarszy pątnik miał 75 lat, a najmłodszy 4 latka. Przewodnikiem był ks. Robert Jahns, a towarzyszyło mu w drodze 9 kapłanów, 5 kleryków, i siedem sióstr zakonnych.
„Pielgrzymujemy 16 dni, ale nie jesteśmy wyczerpani dlatego, że jesteśmy codziennie ładowani tą energią, którą uczymy się od Maryi, jesteśmy w drodze z Nią, Ona nas prowadzi, jesteśmy bardzo szczęśliwi, że już jesteśmy przed Jej tronem - wyznaje ks. Piotr Wiecki z grupy biało-czerwonej Pielgrzymki Gdańskiej - Hasło ‘Idźcie i głoście’ w sposób szczególny wybrzmiało w ten sposób, że konferencje prowadzili nie tylko duchowni, ale także świeccy. Mieliśmy też temat klasztoru i jubileuszu koronacji Obrazu Matki Bożej, było bardzo szeroko poruszone i trafiło do naszych serc, bo słyszeliśmy odpowiedzi w formie świadectw, które zostały powiedziane. Rzeczywiście Maryja stała nam się bliższa na tej pielgrzymce”.
Reklama
„Przed pielgrzymką trzeba poprosić o łaskę - zaznacza Ewelina Towolska z grupy biało-fioletowej z Gdańska - Trzeba zabrać coś przeciwdeszczowego, trzeba mieć śpiwór, takie podstawowe rzeczy. Tyle po drodze ludzkiej dobroci spotykamy, tyle dostajemy, że naprawdę jesteśmy prawdziwymi pielgrzymami w drodze. Zobaczymy, jakie z tego będą owoce, póki co to, co przeżyliśmy duchowo w trakcie, jest nie do opisania, człowiek po prostu się zmienia, to jest coś pięknego”.
Najdłuższą pielgrzymką w Polsce jest 36. Piesza Pielgrzymka Kaszubska z Helu. Pielgrzymi pokonują trasę 638 km w ciągu 19 dni. „Czujemy te kilometry, ale jesteśmy szczęśliwi, że możemy tu być - mówi ks. Robert Jahns, kierownik pielgrzymki - Dla niektórych to hasło ‘najdłuższa pielgrzymka’ jest dodatkowym dreszczykiem emocji i możliwością sprawdzenia się, natomiast to, co się dzieje na pielgrzymce, atmosfera modlitwy, rozśpiewanie, radosny klimat, wspólnota, którą tworzymy, to dodaje skrzydeł i pozwala pokonać te kilometry. I po tych 19-stu dniach i tych 638 kilometrach okazuje się, że to jest mało, że moglibyśmy iść dalej i dalej śpiewać, i chwalić Pana Boga, iść i głosić, do czego w tym roku duszpasterskim w szczególny sposób jesteśmy wezwani”.
Pielgrzymi wzięli udział we Mszy św. odprawionej o godz. 18.30 w Kaplicy Matki Bożej. Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił bp Wiesław Szlachetka. Pielgrzymów powitał o. Krystian Gwioździk, podprzeor Jasnej Góry.
W homilii bp Wiesław Szlachetka podkreślił: „Pielgrzymka jest ikoną drogi Kościoła, ta droga zawsze łączy się z wielkim trudem i zmaganiem”. Jednocześnie zwrócił uwagę słuchaczy, że w tym wszystkim jest z nami Jezus. „Opieka Jezusa nad Kościołem nie polega na usuwaniu z jego drogi trudności, ale polega na tym, że Jezus daje mu siłę, by te trudności pokonywać, by z pokonywanych trudności rodziło się dobro, które niesie prawdziwą radość, jakby zapowiedź tej radości wiecznej”.