Ukazanie się na niebie tęczy jest odczytywane jako dobry znak i zapowiedź szczęścia
Najbardziej znany tekst Pisma Świętego mówiący o tęczy, stanowi zakończenie opowiadania o potopie (Rdz 9,12-16), w którym jest ona znakiem zawartego przymierza między Bogiem a Noem i wszystkimi istotami
żyjącymi na ziemi.
W starożytności ludzie wyobrażali sobie Boga, który daje się poznać i objawia się za pomocą zjawisk atmosferycznych. Czasami w Starym Testamencie przedstawiano Go z atrybutami mitologicznych bogów,
którzy za pomocą piorunów, ciskali gromy na ziemię i ludzi. Pioruny były wypuszczane z niewidocznego z ziemi łuku, nie było więc wiadomo, kogo dosięgną te ogniste strzały. Jednak ukazanie się tęczy było
znakiem, że bogowie zaprzestali zniszczenia. Rozpięty na obłokach łuk, czyli tęcza, był widocznym znakiem, że żadna strzała nie wyleci już więcej w kierunku ziemi.
Wielkich rozmiarów tęczę można było obserwować nad Sanokiem 29 czerwca między godziną 18.00 a 18.15. Rozciągała się na niebie, spinając wielobarwnym łukiem miasto z malowniczymi wzgórzami okolicznych
Gór Słonnych. Czyżby miała to być zapowiedź lepszej pogody oraz udanych wakacji i urlopów?
Aborcje dziewczynek w Wielkiej Brytanii – dane wskazują na praktyki selektywne
2026-02-09 15:23
s. Amata J. Nowaszewska CSFN /KAI
Adobe Stock
Pojawiają się dowody sugerujące, że w Wielkiej Brytanii mogło dojść do około 400 aborcji selektywnych dziewczynek między 2017 a 2021 rokiem, co wynika z analizy wskaźników płci przy urodzeniu, jak podano w serwisie Right to Life News.
British Pregnancy Advisory Service (BPAS), która wykonuje ponad 110 000 aborcji rocznie, na swojej stronie internetowej utrzymuje, że prawo brytyjskie „milczy” w kwestii aborcji ze względu na płeć płodu i nie zakazuje ich wprost. Jak podaje Right to Life News, BPAS twierdzi też, że w niektórych przypadkach aborcja ze względu na płeć dziecka może być uzasadniona.
UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.
Zdaniem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wbrew obowiązującym przepisom prawa, spółka może nie zapewniać konsumentom efektywnych kanałów kontaktu. Urząd podkreślił, że Facebook i Instagram są dla wielu osób codziennym narzędziem do komunikacji, tworzenia społeczności, dzielenia się treściami, sprzedaży i rozrywki. Zaznaczył, że zakładając konto i korzystając z usług platformy, użytkownik zawiera z jej właścicielem umowę. „Gdy pojawia się problem, np. przejęcie konta, spór o płatność czy utrata dostępu do usługi, to naturalnym oczekiwaniem jest możliwość szybkiego i bezpośredniego kontaktu z platformą” - stwierdził urząd.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.