Reklama

„Możesz na nas liczyć...”

Tegoroczne bierzmowanie w bielskim Karmelu (7 czerwca) miało wyjątkowo uroczystą oprawę - zbiegło się z poświęceniem obrazu Jezusa Miłosiernego, który już od ponad pół roku znajduje się w karmelitańskiej świątyni. Przypomnijmy, iż obraz ten jest darem od jednego z mieszkańców Bielska w dowód wdzięczności Bogu za cudowne ocalenie w groźnym wypadku.

Niedziela podlaska 28/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasz biskup Antoni Dydycz nie krył swego zadowolenia, że te dwa wydarzenia - bierzmowanie i poświęcenie obrazu - zostały połączone w jedno przez ks. prał. Wojciecha Wasaka, proboszcza Karmelu.
„Chrystus Pan, pełen miłosierdzia, wiedział doskonale, że przyjdą czasy, kiedy ludziom będzie brakowało twarzy i będą jej bardzo potrzebowali. I dlatego pozostawił swoje Oblicze, abyśmy mogli w Nim odnajdywać swoje twarze” - powiedział Pasterz do ponad stu piętnastolatków, przeżywających swoje osobiste Zesłanie Ducha Świętego.
Wizerunek Jezusa Miłosiernego znajduje się również na nowym, pięknym ornacie, ofiarowanym Karmelowi przez firmę prywatną „Suempol”, która znana już jest w Bielsku z fundacji dobroczynnej na rzecz poszczególnych parafii. W ornacie tym Ordynariusz odprawił Mszę św. i namaścił czoła młodych ludzi olejem świętym - czyniąc niezatartą pieczęć Ducha Świętego.
Dziewczęta i chłopcy, odnawiając przyrzeczenia chrzcielne, dali słowo, że chcą w pełni należeć do Chrystusa. „Możesz na nas liczyć zawsze, Księże Biskupie, że dochowamy wierności naszemu Zbawicielowi” - zapewniła jedna z dziewcząt w imieniu wszystkich bierzmowanych.
Przygotowując się do sakramentu bierzmowania - zgodnie z tradycją Kościoła - każdy z młodych ludzi wybierał sobie odpowiednie imię. W tym roku wybór ten był niesłychanie ciekawy - wróciły do „łask” takie imiona, jak: Flora, Eliasz czy Cyryl. Ksiądz Biskup był mile zaskoczony wyborem tych starodawnych imion i pochwalił za to młodzież. Życzył, aby - dzięki nowym patronom - dobro i miłosierdzie zawsze znajdowały drogę do wszystkich serc.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucenie nie zamyka historii

2026-02-13 09:44

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Rdz 37 otwiera historię Józefa, a wraz z nią temat powracający w całej Księdze Rodzaju: napięcie między braćmi. Jakub kocha Józefa bardziej i daje mu „płaszcz z długimi rękawami”. Znaczenie tego zwrotu nie jest jednoznaczne. Tradycja przekładów widzi tu strój ozdobny i wyróżniający. Taki dar stawia syna na oczach innych w roli uprzywilejowanej. Bracia odczytują to jako niesprawiedliwość w domu. Wzmianka, że „nie mogli mówić do niego przyjaźnie”, pokazuje pęknięcie jeszcze przed przemocą. Jakub posyła Józefa do braci pasących trzody. Tekst prowadzi od Szechem do Dotanu, miejsca przy szlaku karawan ku Egiptowi. W opisie karawany pojawiają się wonności, balsam i żywica. To towary drogie i poszukiwane. Bracia planują zbrodnię. Ruben, pierworodny, proponuje wrzucenie do cysterny. Cysterna jest pusta, „bez wody”. Staje się więzieniem na wyniszczenie. Potem pojawiają się kupcy Izmaelici, a przekaz wspomina też Madianitów. To ślad złożonej historii opowiadania. Juda proponuje sprzedaż brata. Znika zamiar zabójstwa, pojawia się handel człowiekiem. Dwadzieścia sykli srebra odpowiada cenie wyceny młodego mężczyzny w Kpł 27,5, a więc cenie „za osobę”. Bracia jedzą posiłek w chwili, w której Józef pozostaje w dole. Tak wygląda znieczulenie na cierpienie najbliższego. Zdarzenie zaczyna się w rodzinie, a kończy na rynku. Tradycja chrześcijańska widzi w Józefie zapowiedź Chrystusa: umiłowany syn posłany przez ojca, odrzucony przez swoich, pozbawiony szaty, sprzedany za srebro i wydany obcym. Tekst ujawnia też dynamikę grzechu. Zazdrość przechodzi w przemoc, a potem w chłodną kalkulację.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Bumerang

2026-03-07 07:01

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Co wam po moich konkretach, jeśli będziecie widzieli gołym okiem, że niczego nie przeprowadzę” – mówił podczas kampanii parlamentarnej w 2023 roku, na spotkaniu we Włocławku, Donald Tusk. Chyba mało kto z zachwyconych słuchaczy zdawał sobie wtedy sprawę, jak wielka była to w istocie samokrytyka.

Słuchanie wypowiedzi obecnego premiera z czasu, gdy jako lider opozycji namawiał Polaków, by uczynili go szefem rządu, przypomina dziś podróż w czasie. Trochę jakby szukać trybuna, który potrafiłby celnie podsumować rządową propagandę, chaos informacyjny wokół ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu, przejmowanie mediów publicznych, siłowe przejmowanie instytucji czy spór z częścią środowiska sędziowskiego. A potem nagle odkryć, że najlepiej zrobi to… sam Donald Tusk. Ten sprzed dwóch i pół lat.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję