Reklama

II Festiwal Misyjny w Zielonce

Finał ogólnopolskiej akcji „Dzieci piszą listy do chorych dzieci”, wręczenie nagrody im. Ani Szałaty, przekazanie pieniędzy na wózek inwalidzki dla potrzeb misjonarza z Ekwadoru, koncert „Arki Noego” oraz debata „Ewangelia w Europie” - to tylko niektóre części programu II Festiwalu Misyjnego, który odbył się 19 czerwca w Zielonce pod hasłem „Bóg mnie kocha”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorem Festiwalu była miejscowa parafia Matki Bożej Częstochowskiej oraz Ośrodek Kultury, a patronat honorowy objęli bp Wiktor Skworc stojący na czele Komisji Episkopatu ds. Misji, Andre Recipon, prezydent Międzynarodowej Unii Stowarzyszeń Follereau oraz Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. Na estradzie zbudowanej na placu Jana Pawła II wystąpiły zespoły: „Arka Noego”, „Africana”, „Freres Martineau”, „Maleo Reggae Rockers” oraz Chór im. Józefa Gromali.
Błogosławieństwo uczestnikom Festiwalu nadesłali: kard. Józef Glemp, bp Michel Dubost z Francji i bp Wiktor Skworc. - Życzę by inicjatywa, u której źródeł stoi misyjne zaangażowanie małej misjonarki Ani stała się okazją do mówienia o Jezusie i niesienia pomocy tym, którzy jej potrzebują - napisał w specjalnym liście bp Skworc.
Wspomniana mała misjonarka - śp. Ania Szałata 26 października 2002 r. zginęła w Zielonce na przejściu dla pieszych potrącona przez samochód (jej mama doznała ciężkich obrażeń ciała). Ania była chora na zanik mięśni i poruszała się na wózku inwalidzkim. Uczęszczała do klasy V Szkoły Podstawowej w Zielonce, była druhną ZHR i wolontariuszką Fundacji Follereau. Przyjaźniła się z misjonarzami, występowała w Ziarnie, a także z „Arką Noego”. Podczas Festynu, jej mama Elżbieta Szałata otrzymała od prezesa Telewizji Pilot, Andrzeja Heldweina pierwszy egzemplarz płyty Bóg mnie kocha. Słowa te zapisała kiedyś Ania w swoim zeszycie.
Nagrodę Małej Ani za upowszechnianie muzyki chrześcijańskiej otrzymał Darek Malejonek. Nagrodzono też szkoły, których uczniowie uczestniczyli w akcji Dzieci piszą listy do chorych dzieci. W inicjatywę włączyło się 7 tys. dzieci.
Gościem Festiwalu był ks. Jan Kędziora SAC, który od 22 lat pracuje na misjach w parafii Rutshuru w Demokratycznej Republice Konga. - W 1981 r. jako pallotyni objęliśmy parafię, która miała 150 km szerokości i 70 km długości, a na jej terenie zamieszkiwało 200 tys. katolików, co stanowiło 60% miejscowej ludności. Mieliśmy 35 kościołów filialnych. Obecnie po powstaniu nowych parafii mamy do obsługi 18 kościołów. Niestety, od 1993 r. trwa u nas wojna, która szczególnie nasiliła się podczas ostatnich 2 tygodni i grozi nową poważną wojną w środkowej Afryce. Bardzo proszę o modlitwę - powiedział nam ks. Kędziora SAC.
Przed rozpoczęciem popołudniowej części Festiwalu, dzieci z kół misyjnych oraz niepełnosprawne dzieci z Lasek wraz z miejscowym proboszczem ks. prał. Mieczysławem Stefaniukiem przy krzyżu w miejscu tragedii sprzed 2 lat odmówiły modlitwę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas otworzyć oczy serca

2026-02-26 09:29

[ TEMATY ]

Wielki Post

Adobe Stock

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję