W Warszawskim Pałacu Kultury, w sali im. Stefana Kisielewskiego otwarto kolejną edycję konkursowej wystawy World Press Photo. Jest to plon corocznego światowego konkursu fotografii prasowej. Międzynarodowe
jury, złożone z osobistości związanych z profesjonalną fotografią, oceniło prace nadesłane przez reporterów z agencji i magazynów z całego świata.
Widzowie, oglądający corocznie plon tych konkursów, obserwują narastanie szokowania i brutalizacji. Autorzy z reguły prezentują okropności toczących się właśnie wojen, nieszczęść i niszczących żywiołów.
Dlatego zapewne organizatorom i jurorom zarzucano jednostronność w wyborze laureatów. Życie na świecie nie składa się przecież z samej makabry. W tym roku odnosimy wrażenie, że ta ciemna wizja świata
uległa złagodzeniu. Obok fotografii, na których ukazano sceny ludzkich cierpień w czasie wojny (głównie w Iraku), możemy obejrzeć nagrodzone zdjęcia z codziennego życia w wielu krajach. Nie zmienia to
faktu, że dominują jednak fotografie o treściach związanych z ludzkim cierpieniem.
Zdjęciem Roku 2003, zdaniem jury, została kolorowa praca francuskiego fotografa Jean Marca Boujou z agencji The Associated Press, zrobiona w obozie dla więźniów wojennych w Iraku. Widzimy tam Irakijczyka
schwytanego przez wojska amerykańskie, pocieszającego swojego czteroletniego syna. Obejrzenie 63 zdjęć, wyróżnionych w tegorocznym konkursie, pozwoli nam ocenić tendencje, jakie panują dziś w światowych
mediach. Na szczęście ludzkie życie nie składa się tylko z nieszczęść i wojen.
- Szkaplerz karmelitański to brązowe wełniane sukno. W tym z pozoru ciemnym kawałku materiału pulsuje głęboka teologia – można przeczytać w najnowszej książce Paulina, o. Marcina Ciechanowskiego pt. „Nieskalana Szata na brudne życie”, która swoją premierę będzie miała 16 lipca.
Publikacja o enigmatycznym i prowokującym tytule ukazuje historyczny, symboliczny i duchowy wymiar szkaplerza karmelitańskiego. Została wydana z okazji jubileuszu 775-lecia objawienia szkaplerza. Autor wyjaśnia, jak przyjęcie tego sakramentalium staje się znakiem macierzyńskiej opieki Maryi oraz przypomina, że Bóg pragnie towarzyszyć człowiekowi w każdym momencie życia.
Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.
Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.