Reklama

Pokój wam!

Niedziela kielecka 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Zesłania Ducha Świętego zamyka okres Wielkanocny i jest dopełnieniem Paschalnego Misterium - Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Zmartwychwstały Jezus wstępuje do nieba, aby zasiąść po prawicy swego Ojca, ale swoich wyznawców nie zostawia samych. Wie doskonale, że potrzebują Jego pomocy w trudnym dziele głoszenia Ewangelii. Dlatego już przed swoją śmiercią obiecuje swym uczniom, że pośle im Ducha Pocieszyciela, który będzie z nimi i pouczy ich, co mają czynić (por. J 16,7). Jan Ewangelista przekazuje, że Jezus przybywa do swych uczniów zaraz po swym Zmartwychwstaniu, aby wypełnić daną obietnicę i udzielić im Ducha Świętego (por. J 20, 19-23).
Warto zwrócić uwagę na ten krótki tekst Janowej Ewangelii. Św. Jan ukazuje sedno Jezusowego przybycia do uczniów. Nie przyszedł On w celach towarzyskich! Nie przyszedł po to, by się zabawić i poplotkować. Tak wyglądają zwykle nasze wizyty u gości. Trochę sobie pogadamy, coś zjemy, czegoś się napijemy, kogoś obgadamy i z dobrym humorem wracamy do domu. A następnego dnia znów robimy posępną minę, bo mamy tak wiele problemów na głowie!
Cel wizyty Jezusa jest zupełnie inny. Jezus przybywa do swych uczniów, aby ich pocieszyć, napełnić nadzieją i udzielić im siły do dalszego życia. Jego słowa są krótkie, ale nadzwyczaj treściwe. Pozdrowienie: „Pokój wam” to nie tylko forma powitania na wzór naszego: „Cześć! Jak leci?”, lecz wyraz miłości do drugiego człowieka. Poprzez to krótkie pozdrowienie Jezus wyraził też swe zatroskanie o nich. On pragnie, by Jego uczniowie byli szczęśliwi, by cieszyli się Bożym błogosławieństwem, by omijały ich wszelkie nieszczęścia. Takie jest bowiem znaczenie semickiego wyrażenia szalom - pokój.
Pozdrowienie Jezusa nie pozostaje jednak jedynie pobożnym życzeniem. Jezus udziela swoim uczniom Ducha Świętego, który będzie ich wspierał w trudnych zadaniach. Nic więc dziwnego, że to spotkanie ze Zmartwychwstałym rodzi w sercach uczniów radość (por. J, 19, 21). Ta radość nie może jednak być radością egoistyczną, lecz ma być przekazywana innym ludziom. Uczniowie otrzymują Ducha Świętego w konkretnym celu: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20, 22-23). Uczniowie zostają posłani przez Jezusa, aby byli błogosławieństwem dla ludzkości, aby uwalniali ludzi od zła, obdarzali ich pokojem i wlewali w ich serca nową nadzieję.
Apostołowie uwierzyli w obecność Jezusa pośród nich i dali się prowadzić Duchowi Świętemu. Wiedzieli, że ich trud i praca bez pomocy Ducha Świętego będzie daremna. Bez Ducha Świętego głoszenie Ewangelii byłoby niemożliwe, gdyż bez Jego pomocy nikt nie jest w stanie powiedzieć, że Jezus jest Panem (por. Kol 12,3).
My, chrześcijanie, wiemy wiele na temat Ducha Świętego. Uczyliśmy się o Nim na katechezie, słyszymy o Nim w kościele - szczególnie w ostatnim tygodniu okresu Wielkanocnego. Otrzymaliśmy Go w sakramencie chrztu świętego i bierzmowania. Czy jednak to teoretyczne poznanie wystarczy? Czy możemy powiedzieć, że doświadczamy obecności Ducha Świętego w naszym codziennym życiu?
Można wiele wiedzieć o Duchu Świętym i napisać lub przeczytać o nim stos książek, a mimo to nie pozwolić Mu na działanie w swoim życiu. A przecież to jest najważniejsze - otworzyć się na działanie Ducha Świętego i chcieć z Nim współpracować! Bo tylko On może wlać w nasze serca prawdziwy pokój!
Gdzie mogę dzisiaj spotkać Ducha Świętego? Odpowiedź daje nam dzisiejsza Ewangelia: Pierwszym miejscem, gdzie mogę zostać dotknięty przez Ducha Świętego, jest sakrament pokuty i pojednania.
Nigdy nie zapomnę tych spotkań, kiedy ktoś przyszedł ze smutkiem na twarzy, bo był obciążony różnymi ciężarami i problemami, bo miał wiele grzechów na sumieniu. Chciał wyrazić swój ból, znaleźć ukojenie i doświadczyć przebaczającej miłości. Czasem wystarczyło kilka minut, czasem potrzeba było długiego czasu, aby dać temu człowiekowi nadzieję, aby mógł odejść przemieniony, z delikatnym uśmiechem na twarzy lub łzami szczęścia w oczach.
Coś takiego może sprawić jedynie Duch Święty. To On prowadzi człowieka do księdza, to On odpuszcza grzechy, to On obdarowuje miłością i nadzieją na lepsze jutro. Po takim spotkaniu z Duchem Świętym łatwiej Go odnaleźć w każdej innej sytuacji naszego życia, bo On jest zawsze blisko. Trzeba mieć oczy i serce szeroko otwarte, a wtedy doświadczymy Jego obecności i usłyszymy pełne mocy słowa: Pokój wam!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Książki Polaka dotarły do samego Mela Gibsona. Dostał je również Karol Nawrocki, nad którym autor modlił się wstawienniczo

2026-01-13 14:31

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 3/2026, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Archiwum Arkadiusza Łodziewskiego

Arkadiusz Łodziewski

Arkadiusz Łodziewski

Ta książka powstała, aby pokazać, że Boża wola nie jest alternatywą dla szczęścia, ale jedyną drogą do niego – mówi Arkadiusz Łodziewski z Gorzowa Wlkp. autor bestsellerowych "Bożych poradników". Niedawno powstała jego najnowsza, siódma publikacja.

Kamil Krasowski: O czym są i jak powstają Twoje książki?
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Włoska Akcja Katolicka zawierza swoją działalność wstawiennictwu Frassatiego

2026-01-18 19:53

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka

Włochy

Włodzimierz Rędzioch

Relikwie św. Pier Giorgia

Relikwie św. Pier Giorgia

W Rzymie, w sobotę 17 stycznia 2026 r. w kościele Domus Mariae w siedzibie włoskiej Akcji Katolickiej została odprawiona uroczysta Eucharystia, której przewodniczył kard. Pietro Parolin, Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej. Msza św. połączona była z wystawieniem relikwii św. Pier Giorgia Frassatiego.

Celebrując Eucharystię, krajowe prezydium Akcji Katolickiej powierzyło dzałalność Stowarzyszenia wstawiennictwu św. Pier Giorgia, odnawiając swoje zobowiązanie do formowania chrześcijan zdolnych do życia w świecie z odpowiedzialnością, nadzieją i wiernością Ewangelii. Decyzja o poświęceniu tego kościelnego wydarzenia młodemu świętemu z Turynu wynika z głębokiej więzi, jaka zawsze łączyła Frassatiego z Akcją Katolicką, której był aktywnym i zaangażowanym członkiem, ucieleśniając w sposób wzorowy świeckie powołanie do świętości w swoim codziennym życiu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję