Reklama

Jarosławska uczelnia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sierpniu 2003 r. Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Jarosławiu obchodziła 5-lecie swojego istnienia. Jest to okres, w którym jak mitologiczny feniks odradzający się z własnych popiołów, tak i tu z ruin i pustki powstały piękne obiekty, które cieszą oko i jednocześnie służą wielkiej rzeszy studentów.
Od początku rektor uczelni prof. zw. dr hab. inż. Antoni Jarosz postanowił inwestować nie tylko w wiedzę, ale i w wartości chrześcijańskie, jakim od pierwszych chwil swojego istnienia była wierna jarosławska placówka.
Początki jak zwykle bywają trudne, ale jak często podkreśla Rektor, trudności i problemy nigdy nie były mu obce. To zasługa w szczególności władz ministerialnych, oraz nagonki jednej z regionalnych gazet, której to redaktor kierując się własnymi przesłankami próbuje niszczyć studentów, jak i to dzieło tworzone przez 5 lat, któremu na imię uczelnia jarosławska.
Nic nie dzieje się przypadkiem, tak też nie przypadkowe było obranie patrona PWSZ, którym został w październiku 2002 r. wielki pedagog i społecznik zasłużony szczególnie dla regionu ziemi jarosławskiej - sługa Boży ks. Bronisław Markiewicz. Uczelnia ma wiele wspólnego z tą postacią. Podobnie jak Sługa Boży, tak i PWSZ kształci studentów, którzy w większości nie pozwoliliby sobie na studiowanie w większych ośrodkach akademickich. To właśnie Jarosław, kontynuując przesłanie i dzieło ks. Markiewicza, w chwili obecnej kształci ponad 11 tysięcy studentów na studiach dziennych i zaocznych.
Uczelnia sprzyja również wszechstronnemu rozwojowi człowieka poprzez organizowane zajęcia, jak i wyjazdy dydaktyczne.
Prężnie działa Duszpasterstwo Akademickie, skupiające młodzież, która tak często szuka prawdziwych ideałów i oparcia w wierze chrześcijańskiej, oraz samorząd studencki dbający o sprawy jarosławskich żaków, jak również organizujący rozrywkę tak potrzebną młodzieży.
Od października na mocy decyzji Rektora powołana została redakcja miesięcznika PWSZ Kurier studencki. Wydawana gazeta prezentuje sprawy i problemy tej młodej placówki oświatowej. Od marca zespół redakcyjny otrzymał pozwolenie od rektora prof. Jarosza na organizowanie wyjazdów dydaktycznych dla studentów turystyki w oparciu o program nauczania. Studenci bardzo sobie cenią tę formę zajęć dydaktycznych, gdyż w zorganizowanym w marcu wyjeździe do Lwowa wzięło udział 450 osób, natomiast na majowy wyjazd dydaktyczny do Bratysławy, Wiednia i Budapesztu zgłosiło się 400 osób.
Powyższe formy organizowania czasu studiów, jak i samej nauki to przykład, że na jarosławskiej uczelni na pierwszym miejscu inwestuje się w studenta, który poprzez swą edukację stanie się w niedługim czasie przyszłością nie tylko dla regionu, ale i dla kraju.
W dniach 15-17 marca br. w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej odbywały się rekolekcje wielkopostne, które poprowadził dominikanin o. Jan Góra z Poznania, organizator spotkań w Lednicy w Wigilię Zesłania Ducha Świętego, oraz wielki przyjaciel studentów. Tegoroczne rekolekcje odbyły się pod hasłem Dojrzałość w Chrystusie. O. Góra zapytany, co rekolekcjonista stara się przekazać studentom, udzielił prostej, ale jakże dobitnej odpowiedzi: „Po prostu Chrystusa”. Ponadto rekolekcjonista wyraził swój zachwyt zarówno Jarosławiem, jak i szkołą, która pomimo iż nie ma jeszcze tak wielkich tradycji akademickich, jednak posiada żywą młodzież, czego przykładem były liczne rzesze w kościele, kaplicy. „To jest bardzo budujące, gdy tak wielu młodych wraz ze swoimi wykładowcami i Rektorem przychodzi do kościoła na rekolekcyjne nauki, a przede wszystkim po to, aby się modlić. Obserwując młodzież Podkarpacia, widzi się w niej głębię wiary i przyszłość chrześcijaństwa. I to wszystko jest dla mnie bardzo budujące”.
Warto dodać, że dla uczelni i studentów to wielki zaszczyt gościć tak znakomitą osobowość, wielkiego przyjaciela i, jak często sam podkreśla, „Ojca” studentów. To podczas tych rekolekcji dał wyraz swojej ojcowskiej troski o przyszłość studentów, kierując w prosty sposób, ale jakże treściwie słowo pouczenia.
O. Jan Góra wyraził wdzięczność wobec rektora prof. Antoniego Jarosza i ks. Andrzeja Chmury za zaproszenie do Jarosławia i do młodzieży, której postawą wiary na każdym kroku był bardzo podbudowany.
Władze uczelni na czele z Rektorem czynią wiele starań, by wiara wśród studentów była coraz silniejsza. Dowodem na to może być fakt, że na Miasteczku Akademickim PWSZ powstaje kościół pw. Matki Bożej Fatimskiej, w którym już niedługo będzie sprawowana Msza św. i udzielane będą sakramenty św.
Wiele osób zarzuca naszej uczelni, że za bardzo angażuje Kościół w sprawy świeckiej placówki, ale odpowiedź nasuwa się jedna: „Jeżeli Bóg na pierwszym miejscu, to wszystko na swoim miejscu”.
Teraz, gdy tak wiele młodych osób zastanawia się, co dalej po szkole średniej, może warto pomyśleć - dlaczego nie Jarosław? Pomimo, iż jest to młoda placówka, to jednak czynione są starania, by kształcić na jak najlepszym poziomie i już w niedługiej przyszłości móc konkurować z takimi ośrodkami akademickimi, jak Lublin czy Kraków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolumbia: Kobieta wydobyta spod gruzów po 36 godzinach od trzęsienia ziemi

2026-08-13 07:34

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/ERNESTO GUZMAN JR

Uratowano kobietę, która spędziła 36 godzin pod gruzami zawalonego budynku w mieście Pereira w Kolumbii – przekazały w środę media. Według lokalnych władz akcje poszukiwania ocalałych po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi wchodzą w „ostatni etap”.

Portal Infobae określił odnalezienie i wydostanie spod gruzów 32-letniej Danieli Largo po 10-godzinnej akcji jako „kolejny cud”. Akcję ratowniczą podjęto po trzęsieniu ziemi o magnitudzie 7,4, które nawiedziło zachodnią część Kolumbii w poniedziałek rano czasu miejscowego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Gawkowski: trwa zabezpieczanie danych, żeby nie były dostępne w darknecie

2026-08-13 11:36

[ TEMATY ]

wyciek danych

PAP/Leszek Szymański

Krzysztof Gawkowski

Krzysztof Gawkowski

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznaczył, że ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami. Przekazał, że trwa zabezpieczanie danych, które wyciekły z firmy MyDr, żeby nie były dostępne w darknecie.

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zapytany, czy ministerstwo próbuje się skontaktować z hakerami, żeby na przykład nie sprzedali danych, oświadczył, że „ministerstwo i służby państwa nie prowadzą negocjacji z hakerami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję