Był to dzień niezwykle uroczysty. Na skrzyżowaniu w Nowej Wsi, przy alei wiekowych jesionów prowadzącej do Minogi, mnóstwo ludzi. Po wielu dniach zimna i niepogody zaświeciło słońce, jak gdyby niebo radowało
się i chciało dać oprawę tej uroczystości.
Staraniem ks. Jerzego Ławickiego oraz młodzieży ze Szkoły Podstawowej w Minodze pod kierunkiem katechetki przedstawiony został „Tryumfalny wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy”. Pochód wyruszył
od krzyża misyjnego w Nowej Wsi, gdzie zostały poświęcone palmy i prowadził aleją do kościoła parafialnego w Minodze. Słońce przebijało się przez nagie jeszcze konary drzew i oświetlało idących. Młodzież
w barwnych szatach przypominających lud Jerozolimy niosła duże i kolorowe palmy. Postać jadąca na białym koniku przypominała Chrystusa.
Ta droga pozwalała uczestnikom myślami przenieść się do tego dnia przed laty, kiedy Pan wjeżdżał do Jerozolimy.
Po przyjściu do kościoła rozpoczęła się Msza św., a następnie przez młodych aktorów zostały przedstawione sceny Pojmania, Męki Chrystusa i Ukrzyżowania.
Choć minął już okres Wielkiego Postu i Świąt Wielkanocy, do dziś pozostały wspomnienia przeżyć duchowych i pozostało jeszcze coś więcej - pamięć o Męce Chrystusa jako najwyższym oddaniu samego
Boga dla człowieka, która przypomina, że obojętność wobec bliźniego nie jest do pogodzenia z pójściem za Jezusem.
Archiwum Muzeum bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Warszawie
Bł. ks. Jerzy Popiełuszko
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o nowych ustaleniach w sprawie okoliczności uprowadzenia i śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część I).
Zacznijmy od zdania z Pana najnowszej książki pt. „Bolesne tajemnice ks. Popiełuszki. Śladami prawdy”: „Mam już pewność, że ks. Jerzy Popiełuszko zginął w południe 25 października 1984 roku, po sześciu dniach tortur fizycznych i psychicznych”. Skąd ta pewność, Panie Prokuratorze?
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
„Nie przewidujemy możliwości składania wyjaśnień przez ks. Michała Olszewskiego. Przede wszystkim dlatego, że jego stan zdrowia w mojej ocenie absolutnie w ogóle nie pozwala na uczestnictwo w tym procesie, a szczególnie na składanie jakichkolwiek wyjaśnień” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl mec. Krzysztof Wąsowski. Rusza proces ks. Olszewskiego.
W środę o godz. 10 w Sądzie Okręgowym w Warszawie ma się rozpocząć proces ks. Michała Olszewskiego i b. urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości w sprawie przyznania dotacji dla Fundacji Profeto z Funduszu Sprawiedliwości. Sędzią referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.