Reklama

Niedziela Legnicka

Dzień Chorego w „Samarytaninie”

11 lutego, we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, obchodziliśmy Światowy Dzień Chorego. W legnickim ośrodku opiekuńczo – leczniczym „Samarytanin”, prowadzonym przez Caritas, Mszy św. w intencji chorych przewodniczył biskup senior Stefan Cichy.

[ TEMATY ]

biskup

chorzy

Ks. Waldemar Wesołowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na wspólnej modlitwie w kaplicy ośrodka zgromadzili się podopieczni, personel medyczny, pracownicy oraz księża, z dyrektorem legnickiej Caritas ks. Czesławem Włodarczykiem i dyrektorem domu ks. Arturem Trelą na czele. Pensjonariusze, którzy nie mogli przybyć do kaplicy, uczestniczyli w modlitwie dzięki bezpośredniej transmisji za pośrednictwem kamer i monitorów w swoich pokojach.

W homilii mszalnej Ksiądz Biskup podkreślił, że Lourdes jest miejscem objawień maryjnych, ale też celem pielgrzymek wielu ludzi, zwłaszcza chorych i cierpiących. To tam doznają umocnienia duchowego, niejednokrotnie też uzdrowienia fizycznego. Biskup Stefan zaznaczył, że zarówno w Lourdes, jak i w naszym życiu ważne są zwłaszcza dwie postaci – Jezus i Jego Matka – Maryja. Ona zawsze prowadzi nas do swojego Syna, chce, abyśmy pełnili Jego wolę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odnosząc się do fragmentu Ewangelii mówiącej o rozmnożeniu chleba, biskup Cichy zaznaczył, że była to zapowiedź Eucharystii, która jest pokarmem na życie wieczne. Podkreślił też, że zwłaszcza w chorobie zanosimy nasze prośby za wstawiennictwem Maryi, aby nas wspierała i umacniała. Powinniśmy pamiętać również o adoracji Najświętszego Sakramentu, w którym obecny jest Jezus Chrystus. „Podczas ziemskiej wędrówki nauczał, uzdrawiał, umacniał. Sam jednak nie unikał cierpienia. Swoją miłość do nas wyraził zwłaszcza w swojej śmierci krzyżowej” – mówił ks. Biskup.

Reklama

Przypominając postać św. Jana Pawła II zaznaczył, że to właśnie z jego inicjatywy już po raz 25 obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. „Papież, wcześniej również jako biskup, wiele razy zwracał się do chorych i cierpiących z prośbą o modlitwę, prosił też o ofiarowanie cierpień w intencji jego pasterskiej posługi, czy też odbywanych pielgrzymek. Wielokrotnie spotykał się z chorymi, udzielał sakramentu namaszczenia. Wreszcie sam doświadczył słabości, choroby i cierpienia, które ofiarował za Kościół” – mówił ks. Biskup. Jego nauczenie i postawa ukazują także nam wartość cierpienia i choroby, które możemy ofiarować Bogu za Kościół, za naszych bliskich, jednocząc się w ten sposób z samych Chrystusem.

Po homilii biskup Stefan udzielił sakramentu chorych osobom modlącym się w kaplicy, natomiast ks. Artur udał się do chorych przebywających w swoich pokojach.

Po wspólnej modlitwie jeszcze był czas na rozmowę i umacnianie się swoją obecnością.

Warto wspomnieć przy tej okazji, że legnicka Caritas prowadzi dwa ośrodki opiekuńczo – lecznicze. W Samarytaninie przebywa obecnie blisko 40 podopiecznych, natomiast w podobnym ośrodku w Jeleniej Górze 90 osób. Pensjonariusze otoczeni są fachową opieką medyczną i rehabilitacyjną oraz duszpasterską. Wysiłki personelu wspierają także wolontariusze.

2017-02-11 20:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miłość zwycięża cierpienie

Pan z rurką do tracheotomii w przełyku, pani chora na raka mózgu, kobieta bez jednej kończyny z sączącymi się ranami, przez które widać kości, młoda mama dwójki dzieci, której nowotwór zaatakował narządy rodne. To tylko niektórzy. Ci, których już nie ma, a którzy przebywali na oddziale opieki paliatywnej szpitala Bonifratrów. Oszpeceni cierpieniem, znoszący często nieludzki ból, niektórzy z oczyma utkwionymi w sufit, jęczący, niemogący już nic wokół siebie zrobić, skazani na pomoc drugiego człowieka. Kobiety, których ciała pełne ran i plam, nieludzko wychudzone, pokrzywione, kiedyś były piękne. Niektóre na paznokciach miały jeszcze ślady lakieru, w szufladach szminki. Kiedyś dbały o siebie, chciały się podobać. Panowie, po których piżamach i przyborach do golenia widać to samo. Choroba wszystko przerwała. Tu w szpitalu znaczenie miały drobne gesty, których pewnie w codziennym życiu nie dostrzegali i z których nikt z nas nie robi wielkich cudów. Uścisk dłoni, uśmiech, słowo, często milczenie, pogładzenie kogoś po ręce, uczesanie, nakarmienie. Teraz na nie czekali. Na takie odruchy człowieczeństwa. Na serdeczność, ciepło. I myślę, nie, jestem przekonana, że jej doświadczyli – w tym niezwykłym miejscu, z którego tak naprawdę niewielu powraca do domu. Od wspaniałych lekarek, które się nimi opiekowały, pielęgniarek, których praca na paliatywnym to nie tylko praca, ale heroizm serca, od braci bonifratrów, którzy nie tylko modlitwą, ale i czynem wspomagali, od tych wszystkich, którzy z własnego wyboru przychodzą pomagać na ten oddział. Może przez to ich odchodzenie było ciut lżejsze? Tego nie wiemy. Wiadomo tylko, że bycie w takim miejscu to zatrzymanie, zrozumienie i nauka – życia, umierania, drugiego człowieka. Nie sposób zapamiętać ich wszystkich – jednak w głowie zostaje widok twarzy, oczu. I je się pamięta. I często one mówią najwięcej. Choćby tę prawdę, że „miłość zwycięża cierpienie”.
CZYTAJ DALEJ

Lubelskie: 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek urodzony w tomaszowskim szpitalu

2026-01-09 19:39

[ TEMATY ]

alkohol

noworodek

henriethaan/pixabay.com

Ponad 1,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek, którego pijana 38-latka urodziła w szpitalu miejskim w Tomaszowie Lubelskim – podała w piątek policja. Służby badają, czy kobieta naraziła swoje dziecko na niebezpieczeństwo.

Oficer prasowy tomaszowskiej policji Aneta Brzykcy poinformowała, że kobietę w zaawansowanej ciąży przewieziono do lecznicy w czwartek. Badanie krwi wykazało blisko 3 promile alkoholu. Ze względu na bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia nienarodzonego dziecka lekarz zadecydował o natychmiastowym rozwiązaniu.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Wędrówka za światłem

2026-01-10 17:34

Archiwum KSM

Ulicami Lublina, jak i wielu dużych oraz małych miejscowości naszej archidiecezji, przeszły Orszaki Trzech Króli.

Lubelski orszak zgromadził setki uczestników na Placu Zamkowym. Po spotkaniu z Mędrcami, wysłuchaniu Ewangelii i krótkiej modlitwie prowadzonej przez bp. Adama Baba, wszyscy wyruszyli na spotkanie ze Zbawicielem. Prowadzeni przez betlejemską gwiazdę, dotarli do archikatedry, gdzie spotkali się ze Świętą Rodziną i oddali hołd Dzieciątku Jezus. – Orszak to radosne wydarzenie, podczas którego świętujemy Objawienie Pańskie, czyli prawdę, że Jezus przychodzi do każdego człowieka. Tej radości nie zatrzymujemy dla siebie, ale dzielimy się nią ze wszystkimi – powiedział Bartosz Urbaś, koordynator Orszaku Trzech Króli w Lublinie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję