W związku z pismem Księdza Biskupa z dnia 26 marca 2003 r., skierowanym do Ojca Świętego Jana Pawła II - zgodnie z kan. 401 §1 KPK - uprzejmie informuję, że Jego Świątobliwość pozytywnie
ustosunkował się do przedłożenia i zwalnia Księdza Biskupa z urzędowych obowiązków Biskupa Łowickiego.
Decyzja ta zostanie ogłoszona dnia 27 marca 2004, o godz. 12.00. Ojciec Święty składa Waszej Ekscelencji serdeczne podziękowanie za przykładną posługę kapłańską i biskupią, pełnioną w sekretariacie
Konferencji Episkopatu Polski, a później w Diecezji Siedleckiej w charakterze biskupa pomocniczego i w Diecezji Łowickiej jako biskup diecezjalny.
Wniósł Ksiądz Biskup nieoceniony wkład w prace Konferencji Episkopatu Polski, w proces normalizacji stosunków Państwo-Kościół uwieńczony Konkordatem, w formację intelektualną i duchową całych pokoleń
księży pallotynów, pełniąc posługę wykładowcy prawa kanonicznego w Wyższym Seminarium Duchownym w Ołtarzewie. Na szczególną uwagę zasługuje posługa Księdza Biskupa, jako zastępcy Sekretarza Generalnego
Konferencji Episkopatu Polski i wiernego współpracownika Prymasa Tysiąclecia Ks. Kard. Stefana Wyszyńskiego oraz abp. Bronisława Dąbrowskiego, Sekretarza Generalnego KEP.
Osobne słowa uznania należą się Księdzu Biskupowi za gorliwą pracę pierwszego Biskupa diecezjalnego Diecezji Łowickiej - wspomaganego przez Biskupa pomocniczego Józefa - za zorganizowania
jej struktur administracyjnych, za powołanie do życia Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu i za troskę o formację intelektualną i duchową alumnów i kapłanów, a także za całokształt pracy duszpasterskie
w nowej diecezji, która dziś żyje już własnym życiem.
Może przeto Ksiądz Biskup w pokorze ducha powiedzieć za św. Pawłem: „Pan stanął przy mnie, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie Ewangelii (...)”. Do tych słów dołączam także moje wyrazy
uznania i podziękowanie. Bóg zapłać za ten trud apostolski!
Uprzejmie też proszę, aby Ksiądz Biskup pełnił urzędową posługę w diecezji aż do przejęcia Diecezji Łowickiej przez nowego Biskupa diecezjalnego; proszę również, aby Ksiądz Biskup - stosownie
do sił zdrowia oraz na prośbę i w uzgodnieniu z Pasterzem Diecezji - wspomagał swym doświadczeniem, posługą i radą Kościół Łowicki i Konferencję Episkopatu Polski.
Polecam Matce Miłosierdzia Księdza Biskupa i upraszam Boże błogosławieństwo
Pan Bóg także mnie chce posłać. Jest ktoś, komu trzeba powiedzieć, że Bóg go kocha, ktoś, komu trzeba wybaczyć, ktoś, kto czeka na moje dobre słowo – powiedział ks. kan. Andrzej Ćwik podczas odpustu ku czci Świętych Aniołów Stróżów w wałbrzyskiej kolegiacie. Od 122 lat są oni patronami głównej świątyni miasta.
Uroczysta Eucharystia odpustowa została odprawiona 2 października w kolegiacie Najświętszej Maryi Panny Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu. Liturgii przewodniczył i homilię wygłosił ks. kan. Andrzej Ćwik z parafii Zmartwychwstania Pańskiego w Wałbrzychu.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.
15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.