Rekolekcje to szczególny, czas, w którym zbliżenie do Pana Boga jest tak bardzo realne. Dużo zależy od nas samych - to my musimy zrobić pierwszy krok, wyrazić chęć i otworzyć się na działanie Boga
w nas. W odnalezieniu własnej drogi mogą nam pomóc ludzie, którzy już przetarli szlak wiary, nadziei i miłości.
Spotkanie, które odbyło się w gimnazjum w Krzeszowie w ramach rekolekcji wielkopostnych, było właśnie swoistym przecieraniem szlaków, wspólnym przemienieniem. Wraz z przyjaciółmi z DA „Ikona”
i naszym duszpasterzem ks. Janem, który właśnie w tej miejscowości prowadził rekolekcje, mieliśmy okazję spotkać się z młodymi ludźmi - gimnazjalistami. Chcieliśmy podzielić się z nimi świadectwami
naszych poszukiwań Boga, naszą wiarą i miłością do Niego. Opowiadaliśmy im o życiu studenckim i o tym, jak można pogodzić je z życiem chrześcijańskim. Staraliśmy się przekonać młodych ludzi, że wymówki
typu: „nie mam czasu na Pana Boga, na Mszę Świętą, na modlitwę, bo mam za dużo nauki, zajęć, pracy”, są kłamstwem. Te dwie drogi można ze sobą połączyć, mogą się nawzajem przenikać i uzupełniać.
Mówiliśmy też o naszym duszpasterstwie i o tym, jak żyjąc we wspólnocie, pomagamy sobie w podążaniu za Chrystusem.
Młodzież przyjęła nas bardzo ciepło i ku naszemu zaskoczeniu chętnie nas słuchała. Odważnie nawiązywała z nami rozmowę. Młodzi ludzie zadawali mnóstwo pytań dotyczących życia studenta chrześcijanina.
Mamy nadzieję, że to spotkanie pozostawiło w nich tyle samo miłych i ciepłych wspomnień, co w nas. Po jego zakończeniu powędrowaliśmy zwiedzać okolice Krzeszowa. I tu spotkała nas niesamowita niespodzianka.
Spacerując po lesie, natrafiliśmy na całą polanę małych, białych śnieżynek. Ten cudowny obraz był dla nas najlepszą nagrodą. Jak się po raz kolejny okazało, każde dobro okazane drugiemu człowiekowi wraca
do nas, choć zawsze inną drogą. Tym razem pięknym podziękowaniem było pole pełne kwiatów.
W wieku 109 lat zmarł kapitan Tadeusz Lutak, ps. „Pancerz” - poinformowały w poniedziałek wieczorem Wojska Obrony Terytorialnej. Kpt. Lutak był najstarszym kombatantem Wojska Polskiego i najstarszym mężczyzną żyjącym w Polsce.
„Odszedł żołnierz i patriota, dla którego służba Ojczyźnie była wartością całego życia. Człowiek, którego doświadczenie, postawa i pamięć o historii miały szczególne znaczenie dla kolejnych pokoleń” - czytamy we wpisie WOT na platformie X.
Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.
Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
Premier wyszedł z Akademii Sztuki Wojennej, wsiadł do limuzyny i odjechał. Media czekały na słowo o marcowej rozmowie Władysława Kosiniaka-Kamysza z Donaldem Trumpem. Nie doczekały się. Zamiast tego, w rozmowie z tylko jedną stacją, Donald Tusk wrzucił w przestrzeń publiczną sugestię, że ta „dyskrecjonalna wymiana zdań” dotyczyła raczej „sytuacji wewnętrznej w Polsce”, a przed wojskowymi podbił to pompatycznie: „ani wróg, ani sojusznik — powiedział — nie będą decydować, kto w Polsce rządzi”. Brzmi jak deklaracja suwerenności, a przecież nikt nie potwierdził, że o tym w ogóle Kosiniak-Kamysz z Trumpem rozmawiali. W praktyce wszystko wygląda jak insynuacja rzucona w momencie, gdy trzeba podjąć kluczową dla Polski decyzję.
O treści spotkania nie wiedzą nawet najbliżsi. Radosław Sikorski do dziś nie ma notatki. Kierujący zespołem negocjacyjnym MON ds. ustanowienia bazy USA w Polsce, wiceminister Paweł Zalewski twierdzi, że o rozmowie dowiedział się… ode mnie. Kierownik placówki został wyproszony z kluczowej części. Cezary Tomczyk w Sejmie peroruje o „intrygach” rodem z czasów rozbiorów. Co ciekawe, w marcu sam wicepremier Kosiniak-Kamysz milczał w mediach społecznościowych, publikując zdjęcie z odznaczeniem dla amerykańskiego sierżanta. Zapewne nie chciał się chwalić spotkaniem, które zorganizowała mu kancelaria prezydenta, a premier Donald Tusk, który wcześniej stawiał wszystko przeciw Trumpowi i nazywał go rosyjskim agentem, teraz liczy, że Karol Nawrocki przypomni w Białym Domu o obietnicach stałej obecności. Jak trwoga, to do prezydenta.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.