Reklama

Propozycja kulturalna

Mitoraj w Warszawie

Niedziela warszawska 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Bibliotece Stanisławowskiej Zamku Królewskiego w Warszawie otwarto wystawę Igor Mitoraj. Rzeźby i rysunki. Dzieła popularnego polskiego malarza pracującego od lat za granicą, wywołują liczne kontrowersje i spory. Mitoraj po kilku latach studiów w krakowskiej ASP wyjechał za granicę i po latach spędzonych w Nowym Jorku i Paryżu osiadł w Pietrasancie we Włoszech. W swoich pracach nawiązuje do wzorów mistrzów antyku - pięknych sylwetek ludzkich ciał i postaci mitologicznych, znanych z historii Grecji i Rzymu. Te monumentalne rzeźby, wykonane najczęściej z marmuru, brązu i gipsu, mają charakter użytkowy. Wystawiane są na wielu placach, ulicach i skwerach w Europie, Japonii i Stanach Zjednoczonych. Dzieła artysty znaleźć można w sąsiedztwie architektury współczesnej, niedaleko nowoczesnych wieżowców, jak również w parkach i ogrodach obok historycznych zabytków.
Na warszawskiej wystawie Mitoraj prezentuje zestaw swoich rzeźb i rysunków. Możemy w nich odnaleźć charakterystyczny styl autora, który polega na tym, że posągi pełne antycznego piękna zniekształcane są deformacjami i nowymi elementami, będącymi osobistym komentarzem artysty do kondycji współczesnej sztuki.
Historycy sztuki czasami zarzucają Mitorajowi, że jest autorem zbyt komercyjnym i użytkowym, pracującym na zamówienia bogatych mecenasów, przez co ociera się o efekciarstwo. Wywołuje to czasami publiczne dyskusje nad celowością umieszczania jego rzeźb w niektórych miejscach publicznych.
W Warszawie ma miejsce debata, czy te monumentalne dzieła pasują do otoczenia Zamku Królewskiego. Może odpowiednim miejscem są raczej znane warszawskie parki, skwery i sąsiedztwo nowoczesnych wieżowców? Wystawa w Bibliotece Stanisławowskiej oraz na dziedzińcu Zamku Królewskiego potrwa do 14 kwietnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł aktor Zdzisław Szymborski

2026-03-25 16:50

[ TEMATY ]

zmarł

Adobe Stock

Nie żyje Zdzisław Szymborski. Aktor współpracował z wieloma gigantami polskiego kina, w tym z Andrzejem Wajdą, Andrzejem Munkiem oraz Jerzym Hoffmanem. W swojej pięćdziesięcioletniej karierze zagrał ponad 120 epizodycznych ról. O jego śmierci poinformował portal filmpolski.pl.

Zdzisław Szymborski urodził się 4 września 1932 r. Był absolwentem wydziału estradowego warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej.
CZYTAJ DALEJ

Jezus ukrywa się i wychodzi; wybiera czas swojej męki

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Rdz 17 opisuje moment, w którym Abram upada na oblicze i słyszy słowa Boga o trwałej więzi z jego rodem. Hebrajskie berît oznacza zobowiązanie, które Bóg sam ustanawia i podtrzymuje. W kontekście rozdziału Bóg objawia się jako El Szaddaj i wzywa do chodzenia „przed Nim” w nienaganności. Gest prostracji ma tło bliskowschodnie. Wyraża uznanie zwierzchności i gotowość przyjęcia słowa. Obietnica dotyczy „mnóstwa narodów”, a także królów, którzy mają wyjść z Abrahama. Bóg zmienia imię Abrama na Abraham. W samym tekście zmiana zostaje objaśniona. Nowe imię niesie program życia i misji. Augustyn komentuje, że „Abram” tłumaczono jako „ojciec wywyższony”, a „Abraham” jako „ojciec wielu narodów”. Łączy to z obietnicą, która przekracza granice jednego ludu i wypełnia się w Chrystusie.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza

2026-03-26 09:50

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” - zauważa ojciec Elias.

Maronicki kapłan jest proboszczem w Rmeish, którego mieszkańcy starają się pozostać w swoich domach. Przed wojną miasteczko liczyło siedem tysięcy mieszkańców, z których większość stanowili chrześcijanie różnych wyznań. Obecnie schronili się tam również muzułmańscy szyici, których Izrael oskarża o wspieranie proirańskiego Hezbollahu i którzy musieli opuścić swe domy w wyniku systematycznych bombardowań. W miasteczku nadal przebywają żołnierze libańskiej armii, co daje ludziom względnego poczucie bezpieczeństwa. Rmeish jest praktycznie odcięte od świata, obecnie prowadzi tam jedyna otwarta droga z Tyru. Do tej pory mieszkańcom udało się przetrwać dzięki zgromadzonym zapasom. „To teren pod ciągłym ostrzałem, coraz trudniej jest dostarczać żywność i leki - mówi ojciec Elias. - Jutro jest niepewne, nie wiemy co przyniesie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję