Reklama

Refleksje chicagowskie

Walka przeciw złym duchom

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„W ciągu całej historii ludzkiej toczy się ciężka walka przeciw mocom ciemności” - czytamy w Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym (nr 37). Walka ta, zaczęta ongiś u początku świata, trwać będzie do ostatniego dnia, według słów Pana (zob. Ef 1,10). Bardzo mało wiemy o tym niewidzialnym świecie duchów stworzonych przez Boga, zanim zaistniał świat materialny. Apokalipsa mówi o miriadach miriad, czyli nieskończonej liczbie aniołów niepojętej dla naszego umysłu. W innym miejscu w Biblii czytamy o dziewięciu chórach anielskich. Z kolei liczba złych duchów jest przeogromna.
Czyste duchy - aniołowie oddawali chwałę Bogu, lecz nie rozumieli wszystkich zamysłów Bożych - jak mówią teologowie. Dla części tzw. zbuntowanych aniołów czymś niezrozumiałym było powstanie świata materialnego. Oni nie chwalili Boga od początku, czyli od momentu, gdy stworzył świat materialny, który z ich punktu widzenia wydawał się być absurdem. Nie zaufali mądrości Boga i Jego wszechmocy. Pycha doprowadziła ich do wywyższenia swojej osoby. Szatan, jako doskonały byt, stał się nieprzejednanym nieprzyjacielem Boga. Większość aniołów pozostała przy Bogu, aby Mu służyć i oddawać cześć, na ich czele stanął Michał, którego imię oznacza „Któż jak Bóg”. Świat materialny, jako dzieło Boga, jest niszczony przez szatana - wroga wszystkiego stworzenia i tego, co Boże. Tym samym świat pozostaje pod wpływem mocy szatana. Jezus nazywa go „władcą tego świata” albo „bogiem tego świata”.
W walkę przeciwko Bogu wplątany został również człowiek. Walka ta opisana została w scenie kuszenia w raju. Szatan najpierw wzbudził wątpliwość w człowieku, wmawiając mu, że Bóg nie jest dobry, bo przecież zakazał jeść owoce z drzewa rosnącego w środku ogrodu. Było to drzewo poznania dobra i zła... Ta pułapka okazała się skuteczna. Człowiek, dając posłuch zbuntowanemu aniołowi, oddalił się od Boga. Jako potomkowie pierwszego człowieka, odczuwamy na sobie ciężar tego buntu. Nie rozumiemy ani tego świata, ani naszego Boskiego pochodzenia. Choroby i śmierć, jako skutek oddalenia od Boga, przygniatają nas do tego stopnia, że nie rozumiemy ich sensu. Pociąga nas zło, którego nie chcemy, a trudno nam czynić dobro, którego pragniemy. Kto może nas wyzwolić z tego kręgu niemocy?
Bóg w swoim miłosierdziu okazał miłość, której ani szatan nie mógł zrozumieć, ani człowiek nie mógł się spodziewać. On, jako Ojciec, przygotował wspaniały plan odkupienia człowieka. Dla urzeczywistnienia tego planu stworzył doskonałego człowieka - niewiastę Maryję, którą uchronił od grzechu. Z tej niewiasty narodził się Bóg Człowiek - Jezus, który dokonał ostatecznego zwycięstwa nad szatanem i jego mocami. Zbawienie dokonane na krzyżu przywróciło na nowo porządek wszechświata. Odkupienie Jezusowe wyzwala człowieka z mocy zła, ale pod warunkiem, że łaska wysłużona przez Chrystusa zostanie przez niego przyjęta. Walka o człowieka będzie się toczyła przez całego jego życie. Szatan bowiem jak lew ryczący krąży, czyhając na jego duszę. Szczególnym okresem tej walki jest Wielki Post, w którym uświadamiamy sobie, jak daleko odeszliśmy od Boga. Spójrzmy na Chrystusa i na Jego walkę z szatanem na pustyni. Zwróćmy uwagę na pierwszą, psychologicznie ujętą pokusę i na jej symboliczną wymowę: „Zamień te kamienie w chleb”. Chleb jest symbolem ludzkiej egzystencji. Jeśli zaspokoisz ludzkie pragnienia materialne, to dopiero wtedy możesz myśleć o duchowych sprawach - taka jest wymowa tej pokusy. Jezus nie odrzuca ludzkiej egzystencji i wszystkiego, co ludzkie, ale mówi, że pierwszą rzeczą jest duch ludzki - i wszystkie sprawy związane z duchową wartością człowieka, dlatego odpowiedź Chrystusa jest jednoznaczna: „Nie samym chlebem żyje człowiek”. Szatan prowadzi go więc w innym kierunku, ofiarowując Mu królestwa tej ziemi. Jego oferta to: „godność wszystkich ludzi i całego świata jest w moich rękach, ale mogę ci je oddać, jeśli oddasz mi pokłon”. Odpowiedź Jezusa ukazuje, kim jest Bóg Ojciec dla Niego, a przez Chrystusa dla każdego człowieka. Bogu należy się jedynie cześć. Nie udało się więc szatanowi zwieść Chrystusa. Pycha szatańska została raz na zawsze zniszczona, kiedy Jezus wypełniwszy wolę Boga na krzyżu, oddał Ducha Bogu. Krzyż Chrystusa nie jest Jego porażką, ale zwycięstwem. Idąc tą samą drogą, możemy zwyciężyć szatana. Musimy wrócić do Boga przez Chrystusa, aby wygrać tę walkę. Musimy skorzystać z miłosierdzia, które On nam ofiarowuje w sakramencie pojednania. Przez post, modlitwę i jałmużnę mamy przygotować się do walki z grzechem i szatanem.
Prośmy Maryję o pomoc dla nas oraz dla naszych braci i sióstr, dla których jest przecież najlepszą Matką.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Błażejki”. Dlaczego święci się świece we wspomnienie św. Błażeja?

[ TEMATY ]

błażejki

św. Błażej

BP Archidiecezji Krakowskiej

3 lutego przypada wspomnienie św. Błażeja, patrona chorób gardła. Związana z nim jest tradycja, która staje się w wielu parafiach coraz bardziej popularna. Mowa o udzielaniu błogosławieństwa, poprzez dotknięcie gardła skrzyżowanymi świecami, zwanymi „błażejkami”. Jakie jest jego źródło? Wyjaśniamy.

3 lutego w liturgii wspominamy św. Błażeja. Z tą postacią wiąże się konkretne błogosławieństwo, do którego tego dnia zachęca Kościół. – Zawsze, jeśli chcemy rozpatrywać jakieś błogosławieństwo związane ze świętym, gdzie przypisany jest też jakiś znak lub przedmiot, to trzeba popatrzeć na jego życiorys. Gdzieś z niego, z tego, co miało miejsce w życiu tego człowieka, kiedy Pan Bóg w jakiś sposób szczególnie zadziałał przez niego, wynika ten obrzęd, który w historii miał miejsce i później po jego śmierci w jakiś sposób jest powielany — wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz, liturgista i ceremoniarz Archidiecezji Krakowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Święto Ofiarowania Pańskiego

Niedziela podlaska 5/2003

2 lutego obchodzone jest w Kościele święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej. Bardzo pięknie o tym święcie pisze Anselm Grün - mnich benedyktyński: "Święto Ofiarowania Pańskiego zaprasza nas, by przyjąć Chrystusa do wewnętrznej świątyni naszego serca. Wesele między Bogiem i człowiekiem odbywa się wtedy, gdy pozwalamy wejść Chrystusowi do wewnętrznej świątyni zamku naszej duszy. Znajduje to swój wyraz podczas święta w procesji ze świecami. Na rozpoczęcie Eucharystii wspólnota zbiera się w ciemnym przedsionku kościoła. Kapłan święci świece i zapala je. Następnie wszyscy wchodzą z płonącymi świecami do kościoła. Jest to obraz tego, że do świątyni naszej duszy wchodzi światło Jezusa Chrystusa i rozświetla wszystko, co jest tam jeszcze ciemne i jeszcze nie wyzwolone".

Nazwy tego święta są dość zróżnicowane. Lekcjonarz armeński podaje, że obchodzono je w "czterdziestym dniu od narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa". W V w. pojawiły się w brzmieniu greckim określenia hypapante, tzn. święto spotkania i heorte ton kataroion - święto oczyszczenia. Te dwa określenia rozpowszechniły się w Kościele zarówno na Wschodzie jak i na Zachodzie. W liturgii bizantyjskiej do dziś nosi ono nazwę hypapante. Nazwę tę spotykamy także w Sakramentarzu gregoriańskim w tradycji rzymskiej. Określeniem "oczyszczenia" posłużył się Mszał z 1570 r. Mszał Pawła VI opowiedział się za In presentatione Domini - Ofiarowanie Pańskie. Różna była data obchodzenia tego święta. Wschód liczył 40 dni od Objawienia Pańskiego, natomiast Zachód od 25 grudnia, które było i jest świętem Narodzenia Pańskiego. Stąd Kościoły wschodnie świętowały Ofiarowanie Pańskie 14 lutego, zaś liturgia rzymska - 2 lutego. Mszał papieża Pawła VI przewiduje na ten dzień oddzielną prefację, która sławi Boga za to, że Maryja przyniosła do świątyni Jezusa, przedwiecznego Syna Bożego, że Duch Święty ogłosił Go chwałą ludu Bożego i światłem dla narodów. Motyw ten leży u podstaw tego święta, pojawia się w modlitwach i w Ewangelii: "Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Maryja i Józef przynieśli Dzieciątko do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego" (Łk 2, 22-23). Motyw światła jest charakterystyczny do tego stopnia, że w niektórych krajach Msza św. 2 lutego nosi nazwę Mszy światła. W tym dniu w jakiejś mierze dominuje procesja ze świecami podczas śpiewania antyfony: "Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego Izraela".
CZYTAJ DALEJ

Watykan: Papież spotkał się z ofiarą nadużyć w katolickiej szkole z Irlandii

2026-02-03 07:50

[ TEMATY ]

Watykan

PAP/EPA/ETTORE FERRARI

Papież Leon XIV przyjął w poniedziałek na audiencji Irlandczyka Davida Ryana, który 40 lat temu był ofiarą nadużyć w katolickiej szkole w Dublinie - podał wieczorem portal Vatican News. Ofiarą wykorzystywania był także brat mężczyzny, zmarły w 2023 roku.

Mówiąc o spotkaniu z papieżem mężczyzna powiedział watykańskim mediom: - Było mu przykro, gdy słuchał o moich cierpieniach, o cierpieniach mojej rodziny i innych ofiar, którzy jeszcze tego nie zgłosiły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję