Jako osoby wolne żyjemy w nieustannym napięciu między stanem łaski a stanem pokusy i grzechu. Dzisiejszy świat wydaje się pragnąć ucieczki od tego napięcia. Lansuje model
życia „bez napięć i walki”. Uczy uproszczonego postrzegania rzeczywistości: nie trzeba walczyć ani wymagać od siebie, można spokojnie iść za własnymi namiętnościami i żądzami.
Co więcej, owe namiętności i egoistyczne doznania próbuje się usprawiedliwiać prawem do wolności. To wszystko bardzo utrudnia zdolność do rozeznawania duchowego, czyli umiejętności rozróżniania
dobra od zła.
Nasze grzechy nie są dziełem przypadku. Każdy grzech kryje w sobie drogę dochodzenia do niego. Warto zobaczyć, co stoi u początku tej drogi i jak ona przebiega. Pomóc
w tym może Słowo Boże, które z ogromną wnikliwością ujawnia nam stany pokus, którym podlegamy, a także proces kuszenia, w który jesteśmy wciągani.
Ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie, w bardzo precyzyjny sposób analizuje proces kuszenia, jakiemu poddani zostali Adam i Ewa.
To właśnie grzech pierworodny wprowadził pęknięcie w naszym umyśle, sercu, woli i czyni kruchą naszą naturę. I chociaż pragniemy czynić dobro, to jednak wykonać je jest
bardzo trudno. O wiele łatwiej jest nam czynić zło, którego nie chcemy.
Autor proponuje Czytelnikowi dwadzieścia krótkich rozważań. Jedno wprowadza w następne ukazując, jak nakręca się spirala pokusy. Każde rozważanie podzielone zostało na trzy etapy. Najpierw
udzielona jest odpowiedź na pytanie: Co mówi Słowo Boże? Potem: Co to oznacza dla życia? W trzecim etapie podano propozycję myśli i pytań pomocnych do rozeznania na modlitwie osobistego
stanu duchowego.
W pierwszym rozdzialiku jest bardzo mocno podkreślone, że fundamentalnym stanem pokusy, w który chce nas wpędzić szatan, to rozmycie i zatarcie prawdy o jego istnieniu.
„Diabeł chętnie łowi w mętnej wodzie - pisze ks. Wons. - Mętne mówienie o istnieniu Złego, trywializowanie tematu szatana jest znakiem, że wciągani jesteśmy w najbardziej
groźną pokusę - ignorowania Złego, które daje mu wolny bilet wstępu na scenę naszego życia”.
Lepiej nie dawać szatanowi takiego biletu. W zdemaskowaniu i rozeznaniu działania szatana w naszym życiu z pewnością pomoże książeczka ks. Wonsa.
Ks. Krzysztof Wons SDS, „Przewodnik po stanach pokusy”, Wydawnictwo WAM, Kraków 2003, ss. 89.
Modlitwa z Dn 9 należy do klasycznych modlitw pokutnych Biblii. Powstaje w realiach wygnania, gdy utrata ziemi i świątyni rodzi pytania o winę i o sens historii. W tej części księgi autor wraca do hebrajskiego, aby modlitwa brzmiała językiem Pisma. Pierwsze zdanie przywołuje formułę z Tory: „Panie, Boże wielki i straszliwy”, wierny wobec tych, którzy Go miłują. Daniel nie zatrzymuje się na pochwałach. Wprowadza serię czasowników: „zgrzeszyliśmy, popełniliśmy nieprawość, zbłądziliśmy, zbuntowaliśmy się, odstąpiliśmy”. W hebrajskim stoją tu różne rdzenie, aby nazwać winę bez zmiękczania. Uderza liczba mnoga. Modlący się włącza siebie w odpowiedzialność ludu, także elit: królów, książąt i ojców. Zdanie „Tobie, Panie, sprawiedliwość, a nam wstyd na twarzy” oddaje hebrajskie bōšet pānîm i opisuje sytuację publicznej kompromitacji. „Sprawiedliwość” Boga oznacza tu Jego prawość także w sądzie. Daniel nie przerzuca winy na Babilon ani na okoliczności. Nazywa główną przyczynę klęski. Jest nią brak słuchania proroków i nieposłuszeństwo wobec Prawa. Zwraca uwagę określenie proroków jako „Twoich sług”. Słowo Boga przychodzi przez konkretne osoby, a odrzucenie ich nauki rani wspólnotę. Potem wypowiada zdanie kluczowe: „do Pana Boga naszego należy miłosierdzie i przebaczenie”. W hebrajskim stoją tu liczby mnogie: ha-raḥamîm i ha-seliḥot, jakby tekst mówił o obfitości daru. Dzisiejsza modlitwa nie buduje argumentu z własnych zasług. Ona opiera się na tym, kim jest Bóg. Tekst uczy modlitwy, która łączy prawdę o grzechu z ufnością w przebaczenie.
Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.
Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
„Współczesny świat potrzebuje przypomnienia, że każde życie – od poczęcia aż po naturalną śmierć – ma wartość w oczach Boga” – podkreśla ks. Mateusz Szerszeń z „Któż jak Bóg”, komentując przesłanie filmu" Wielkie Ostrzeżenie". Premiera na VOD na rafaelkino.pl już 6 marca 2026 roku.
Film Wielkie Ostrzeżenie w reżyserii Juana Salasa Tameza, który już zdobył 14 międzynarodowych nagród, trafia do międzynarodowej publiczności, budząc głębokie emocje i refleksję nad godnością ludzkiego życia. Film w polskich kinach zobaczyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Dziś trafia szerszej publiczności poprzez platformę Rafaelkino.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.