Reklama

Pod znakiem Maryi

Mieszka w niej 1650 wiernych, 40% z nich regularnie uczęszcza na niedzielne Eucharystie. Zauważa się duże bezrobocie oraz zdecydowaną przewagę zgonów nad urodzeniami. Dużo emerytów i rencistów, znacznie mniej dzieci i młodzieży. To parafia rozmiłowana w poznawaniu piękna zarówno polskich, jak i zagranicznych zakątków. „Pod przewodnictwem naszego duszpasterza, ks. Janusza Sroki, nie ma mowy o monotonii. Nasz Proboszcz wciąż zaskakuje nowymi pomysłami, projektami, które szybko nabierają realnych kształtów” - podkreślają wierni parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Dąbrowie Górniczej-Ujejscu.

Niedziela sosnowiecka 8/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z kart historii

Reklama

24 sierpnia ówczesny biskup częstochowski Stefan Bareła z parafii św. Marcina w Wojkowicach Kościelnych wydzielił wspólnotę w Ujejscu. Ówczesne czasy dla Kościoła w Polsce nie były łatwe. Na własnej skórze odczuli to również mieszkańcy nowo powstałej parafii, którzy razem ze swoim pierwszym proboszczem, ks. Zenonem Kulejewskim, doświadczyli wielu dramatycznych chwil. Liczne szykany Księdza, upokarzanie go, zastraszanie wcale jednak nie osłabiły ani zapału nowego duszpasterza, ani wiernych, którzy zapragnęli tworzyć autentyczną wspólnotę, Kościół duchowy i materialny. Początkowo nabożeństwa i Msze św. odprawiane były w istniejącej do dzisiaj kaplicy św. Katarzyny, pochodzącej z XVIII stulecia, do której mieszkańcy byli i są nadal ogromnie przywiązani. Nie wystarczała jednak na potrzeby wspólnoty, głównie z uwagi na wielkość. Zaczęto myśleć o budowie plebanii i kościoła. Najpierw wybudowano dom dla księdza, a w roku 1986 parafia otrzymała zezwolenie na budowę świątyni. 19 marca tegoż roku - we wspomnienie Matki Kościoła - dokonano symbolicznego wykopu pod fundamenty. Kilka miesięcy potem biskup częstochowski Stanisław Nowak poświęcił plac pod budowę. Wówczas proboszczem był już ks. Jan Błasik, który podjął się kontynuacji dzieła zacnego, zmarłego poprzednika. Po trzech latach trudów budowy, w roku 1988 ukończono wznoszenie kościoła w stanie surowym. Uroczystego aktu wmurowania kamienia węgielnego, poświęconego przez Ojca Świętego w czasie III pielgrzymki do Polski, dokonał bp Stanisław Nowak. Na uroczystość 25-lecia istnienia parafii frontowa ściana świątyni została opatrzona tablicą, upamiętniająca pierwszego proboszcza, animatora życia duchowego, budowniczego - ks. Zenona Kulejewskiego.

Troska o zabytki

Reklama

Jeszcze większemu zdynamizowaniu uległo życie wspólnotowe i troska o kościół materialny w czasie ostatnich 5 lat. Nowy proboszcz ks. Janusz Sroka szybko zaskarbił sobie serca mieszkańców Ujejsca. Szczególną opieką otoczył zabytkową kaplicę św. Katarzyny - patronki kolejarzy, której kult rozwijał się tutaj od stuleci. W roku 2001 dokonano całkowitej wymiany gontów oraz obicia jej zewnętrznych ścian, przeprowadzono też badania na obecność polichromii, konserwacji poddany został obraz Matki Bożej Częstochowskiej z XVIII w., który w niej się znajdował. Na obecny rok z kolei zaplanowano położenie drewnianej podłogi w jej wnętrzu. 25 listopada w kaplicy odprawiana jest uroczysta Suma odpustowa ku czci patronki kolejarzy, na którą przybywają tłumy wiernych. „To z pewnością dowód wielkiego przywiązania mieszkańców Ujejsca do tego budynku sakralnego oraz dowód na istnienie rzeszy kolejarzy na tym terenie” - zaznacza Ksiądz Proboszcz. Warto zaznaczyć, że ta drewniana kaplica na kamiennej podmurówce należy do rzadko spotykanych osobliwości w tym regionie. Stąd zainteresowanie różnorakich grup turystycznych, uczniów szkół plastycznych i konserwatorskich, którzy przybywają do Ujejsca, by przyjrzeć się budowli. Jeszcze niedawno jej wnętrze kryło dwa cenne obrazy z połowy XVII i XVIII stulecia - „Męczeństwo św. Katarzyny” i „Chrystus przed Poncjuszem Piłatem”. Z uwagi na bezpieczeństwo zabytki te zostały jednak przeniesione do parafialnego kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod przewodnictwem ks. Janusza

Mieszkańcy są pełni uznania dla dokonań swojego proboszcza ks. Janusza Sroki. „Jest nie tylko wspaniałym duszpasterzem, duchowym przewodnikiem, ale doskonałym murarzem, malarzem, ogrodnikiem i dekoratorem wnętrz. Dzięki jego ofiarnej pracy nowoczesną szatę otrzymała parafialna kancelaria - wskazują parafianie. - Kościół jest ogrzany, ciągle upiększane jest jego wnętrze, wymianie uległy okna zarówno w świątyni, jak i na plebanii” - dodają.
Prężnie też rozwija się Kościół duchowy. Nie jest to największa wspólnota, jednak istnieje tu szereg grup i organizacji kościelnych: Akcja Katolicka, Dzieci Maryi, Liturgiczna Służba Ołtarza, a także 6 kół Żywego Różańca, w tym jedno młodzieżowe. Zauważa się niezwykłe nabożeństwo do modlitwy różańcowej dzieci, które ochoczo włączają się w prowadzenie Różańca. Najprawdopodobniej już niedługo powstanie w parafii Podwórkowe Koło Różańcowe, składające się z najmłodszych parafian. Nie sposób zapomnieć w tym miejscu o ruchu pielgrzymkowym we wspólnocie, który rozwinął się tutaj na przestrzeni ostatnich 5 lat. Pomysłodawca pielgrzymkowych wypraw, organizator, duchowy przewodnik, ks. Janusz Sroka odbył ich wraz ze swoimi parafianami już 35.

Maryjnie i papiesko

Świątynię w Ujejscu wyróżnia niezwykle maryjny klimat. Wchodząc głównym wejściem, po lewej stronie widzimy witraże: „Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie”, „Matka Boża z Dzieciątkiem” oraz „Wniebowzięcie Matki Bożej”. Na razie w ołtarzu głównym widzimy obraz Maryi z Panem Jezusem, ale w niedalekiej przyszłości jego miejsce zajmie wieczernik z Apostołami i Matką Bożą. Po prawej stronie trwają prace nad witrażami przedstawiającymi świętych: s. Faustynę Kowalską, Brata Chmielowskiego, św. Kingę, o. Pio oraz Matkę Teresę z Kalkuty. Dalej kaplica maryjno-papieska, w centrum której króluje Czarna Madonna. Jest też polichromia przedstawiająca homagium kard. Stefana Wyszyńskiego dla Ojca Świętego w inaugurację pontyfikatu, 22 października 1978 r. oraz kopia obrazu podarowanego Papieżowi przez wiernych parafii na 25-lecie pontyfikatu i błogosławieństwo Ojca Świętego dla mieszkańców Ujejsca z własnoręcznym podpisem Jana Pawła II.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogodny święty

Niedziela Ogólnopolska 2/2021, str. VIII

[ TEMATY ]

święci

św Hilary z Poitiers

wikipedia.org

Św Hilary z Poitiers, biskup i doktor Kościoła

Św Hilary z Poitiers, biskup i doktor Kościoła

Taką osobą był francuski biskup – św. Hilary z Poitiers, który żył w IV wieku. Z poganina stał się chrześcijaninem, kontemplując starotestamentowe imię Boga – „Jestem, który jestem”. Jego wspomnienie przypada 13 stycznia.

Przyszły doktor Kościoła (ten zaszczytny tytuł przyznał mu w 1851 r. bł. Pius IX) pogodę ducha zawdzięczał chyba swojemu imieniu, które zarówno w języku greckim, jak i łacińskim oznacza: pogodny, radosny, uśmiechnięty. W każdym razie na pewno lektura Starego Testamentu, a konkretnie Księgi Wyjścia, oraz nowotestamentowych Ewangelii według św. Mateusza i św. Jana kompletnie zmieniły jego podejście do życia. Święty Hilary wprost zachwycił się treścią zawartą w Bożym imieniu (JHWH), a także osobą Bożego Syna – Jezusa z Nazaretu, którego bóstwa bronił potem przed herezją ariańską. Doprowadziło to do tego, że jako wszechstronnie wykształcony retor ochrzcił się w 345 r. Mało tego, po kilku latach został biskupem rodzinnego Pictavium (Poitiers). Chociaż był żonaty – córka Abra też została świętą – objął ten urząd, ponieważ w tamtych czasach praktyka celibatu duchownych nie była jeszcze kanonicznie usankcjonowana. Z powodu tego, że bronił prawdy wiary o bóstwie Chrystusa (przeciwko herezji arian), został zesłany przez władze rzymskie do Frygii (obecna Turcja).
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję