W tym czasie Sejm będzie debatował nad trzema projektami ustaw dotyczącymi ochrony życia ludzkiego: obywatelskimi projektami zmieniającymi zakres ochrony życia w jego fazie prenatalnej oraz poselskim projektem ustawy w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro.
Każdy człowiek powinien mieć prawnie zagwarantowaną ochronę jego życia i godności. Chodzi po prostu o obronę człowieka, żebyśmy nie mówili o nim jako o jakimś ubocznym efekcie ciąży, tylko o człowieku, za którego odpowiadamy, którego przyjęcie na świat jest rzeczą trudną, to prawda, ale jesteśmy ludźmi, to jest naszą dumą, że potrafimy podjąć trudne wyzwania.
Państwo polskie stać na to, żeby kobiecie zaproponować coś innego, niż zabicie dziecka. Państwo powinno wesprzeć matkę w jej trudnościach, a nie stwierdzać: "usuń problem i spadaj". Z tego powodu właśnie będziemy w czwartek pod Sejmem i liczymy na właściwą decyzję posłów i posłanek.
Agata Rejman, położna z rzeszowskiego szpitala Pro-Familia odmówiła uczestnictwa w tzw. aborcji eugenicznej, powołując się na swoje sumienie. Sprzeciw wyrażały też inne położne, zaskoczone faktem, że w szpitalu są aborcje, których wcześniej nie było. Sprawa stała się głośna, a dyrekcja Pro Familii żądała od Agaty Rejman przeprosin i odszkodowania w wysokości 50 tys. zł wpłaconego na cele społeczne za ujawnienie, że w placówce zabijane są dzieci.
Siostra Zofia Józefa Zdybicka – profesor filozofii, religioznawczyni, studentka Karola Wojtyły, wieloletnia wykładowczyni na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim – spoczęła we wtorek na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Należała do Zgromadzenia Sióstr Urszulanek. Miała 97 lat.
S. prof. Zofia Zdybicka była współtwórczynią powstałej na KUL Lubelskiej Szkoły Filozoficznej. Tematyka zainteresowań badawczych i wykładów, jakie prowadziła przez wiele lat dla studentów, dotyczyła przede wszystkim filozofii Boga i filozofii religii, ale też metafizyki, antropologii i etyki. Wypromowała około 100 magistrów oraz 28 doktorów. Jest autorką ponad 300 prac naukowych.
Dziecko nie potrzebuje zdjęć ani prezentów – o Pierwszej Komunii we wspólnotach „Baranków”
2026-05-05 21:00
rozmawiała Anna Rasińska /KAI
Karol Porwich/Niedziela
Jeśli dziecko naprawdę doświadczy spotkania z żywym, kochającym Bogiem, nie potrzebuje pamiątki w postaci zdjęcia czy prezentu. To doświadczenie zostaje w sercu - mówi o. Przemysław Ciesielski OP, współtwórca „Baranków”. W rozmowie z KAI opowiada m.in. o tym, jak wygląda Pierwsza Komunia Święta bez prezentów i kamer w duchu tej inicjatywy, o przygotowaniu do spowiedzi poprzez odkrywanie talentów i dobra oraz roli rodziców jako pierwszych przewodników dziecka na drodze wiary.
Anna Rasińska (KAI): Pierwsza Komunia Święta bez koncentracji na wystawnej imprezie, fotografach, kamerzystach i drogich prezentach - czy to dziś w ogóle możliwe?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.