Reklama

Z cyklu: barwy życia w religiach świata

Oblicza mądrości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli filozofia jest umiłowaniem mądrości, to sama mądrość nierzadko wymyka się filozoficznym dociekaniom. Już w Biblii czytamy, że mądrość tego świata głupstwem jest u Boga. Niemniej jednak, rozważania filozoficzne i religijne refleksje często wychodzą sobie naprzeciw. Platon - pierwszy filozof, którego pisma przetrwały do naszych czasów - za wzór mędrca uważał swego mistrza Sokratesa. Sam zaś Sokrates mawiał, że mądrym jest zarówno ten, kto wie, co jest piękne i dobre, i odpowiednio do tego żyje pięknie i dobrze, jak i ten, kto wie, co jest brzydkie, i odpowiednio wystrzega się tego, co brzydkie. Sokrates twierdził ponadto, że mądrość ma swe odmiany w postaci innych cnót, takich jak np. sprawiedliwość czy męstwo. Uważał, że mądrość i wiedza są ściśle powiązane z dobrem i łudził się, że ten kto wie, co dobre, zapewne nie uczyni nic złego, bowiem nikt rozmyślnie nie czyni zła. Owo powiązanie mądrości z dobrem widać też w religijnych ideach zaratusztrianizmu. Bóg tej irańskiej religii - Ahura Mazda - to przede wszystkim Pan Mądry, a mądrość jego objawiła się u zarania świata w wyborze dobra. Takiego wyboru wymaga on też od swych wyznawców. Mądrość przywodzi na myśl nie tylko samo dobro. O wiele częściej kojarzy się ją z prawdą. Wcieleniem mądrości buddyjskiej jest sam Budda. Nie bez przyczyny wyznawcy zwą go Tathagathą, czyli Tym, który z trudem dotarł do prawdy. O jego cechach napisano: „Tathugutha zaś, o mnisi, jak mówi, tak czyni; jak czyni, tak mówi. Ponieważ, jak mówi, tak czyni, jak czyni, tak też mówi, nazywany jest Tathagathą. Ku Ojcu Prawdy dążyli liczni gnostycy, a szlakiem ich wędrówki była wiedza, którą zyskiwali dzięki wezwaniu z góry i swoistemu wtajemniczeniu w prawdę o ludzkiej naturze i pochodzeniu człowieka. Owa wiedza (gnosis) była dla nich również warunkiem zbawienia. Upersonifikowanej Mądrości poświęcono wiele miejsca w Starym Testamencie. Dziewięć pierwszych rozdziałów Księgi Przysłów sławi jej boskie pochodzenie i wylicza zalety: „Pan mnie stworzył - mówi Mądrość - swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna, od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. Przed oceanem istnieć zaczęłam”. Mądrość rozumiana jako moc Pana wiąże się ze świętością. W większości bowiem religii to, co święte, koncentruje w sobie moc największą. Świętość zaś przyciąga, ale i przeraża, nic zatem dziwnego, że w judaizmie - podobnie zresztą jak w chrześcijaństwie - mądrość łączy się z bojaźnią Bożą: bo cała mądrość - bojaźń Pana, a w całej mądrości jest wypełnienie prawa. Mądrość bywała pojmowana przez Żydów bardzo uniwersalistycznie, jako uznanie boskiego pochodzenia kosmicznego porządku. Utożsamiano ją z życiem w zgodzie z pewnymi powszechnymi prawami moralnymi. Nie wszyscy Żydzi i nie zawsze się z tym jednak zgadzali. Niektórzy spośród Narodu Wybranego - widać to w Księdze Syracha - uważali ją za wyjątkowy dar Boga dla Izraela. Stąd powiązanie mądrości ze znajomością Tory i stąd też utożsamianie mędrca ze znawcą Pisma. Rabini zresztą zawsze wspierali swe wywody autorytetem Księgi, tak jak to uczynił Ben Zoma, mówiąc: kto jest mędrcom? Ten, który uczy się od każdego człowieka. Tak bowiem jest powiedziane: „Nabrałem mądrości od wszystkich, którzy mnie uczyli”. Mądrość ma również swe całkiem przyziemne oblicze, w postaci zwykłej roztropności. W jednej z hinduskich świętych ksiąg czytamy: Mądry nie akceptuje niepewnych poczynań, co na szwank mogą honor wystawiać. Sprawę dobrze przemyśli i nie zapomina Rzecz uczynić przedmiotem rozprawy. Połączenie ziemskich interesów i umiłowanie boskiej doskonałości widać w muzułmańskim podejściu do mądrości. Według muzułmanów bowiem mądry poszukuje doskonałości, głupiec poszukuje majątku, najrozsądniejszym z ludzi jest ten, kto patrzy na następstwa swego postępowania. Najpewniejszym zaś dowodem mądrości jest wgląd we własną duszę. Nic dziwnego, że jedno z muzułmańskich przysłów głosi: Najwspanialsza mądrość to poznanie samego siebie. Mądrość bywa więc zarówno umiejętnością wyboru dobra, jak i dążeniem do prawdy, mocą Boga i ziemską rozwagą, gnostyckim przebudzeniem, a także poznaniem zakamarków własnej duszy. Te wszystkie określenia nie wyczerpują jednak licznych powiązań mądrości z różnymi cnotami. Dla chrześcijan mądrość jest przede wszystkim jednym z darów Ducha Świętego, co dobitnie świadczy o jej boskim pochodzeniu. Tak rozumiana, swe spełnienie znajduje w miłości. Św. Jan od Krzyża podkreślał, że przed Bogiem, ten tylko jest mądry, kto odrzuciwszy wiedzę swoją, jak dziecko z miłością idzie na służbę Jego. Hiszpański mistyk mawiał też, że mądrością świętych jest skierowanie woli ku Bogu i doskonałe przestrzeganie prawa, rad Jego oraz, że Bóg nigdy nie daje mądrości bez miłości, bo miłość tylko ją wlewa. Czyżby zatem miłość była najpewniejszym rodzajem mądrości, jedyną drogą poznania Boga, który dla rozumu pozostaje tajemnicą? Odpowiedź na to pytanie pozostawię mądrzejszym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy serce opiera się na bogactwie, trudno mu trwać przy Bogu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Kronikarz patrzy na dzieje Judy od strony świątyni i wierności Panu. Po śmierci Jojady Joasz ulega dworowi. Dostojnicy schlebiają królowi, po czym odciągają go od domu Pana ku aszerom i bożkom. Księga pokazuje mechanizm odstępstwa. Gdy słowo Boże przestaje prowadzić władzę, bardzo szybko pojawia się kult fałszywy. Bóg nie pozostawia ludu bez upomnienia. Posyła proroków. Kulminacją jest wystąpienie Zachariasza, syna Jojady. Staje nad ludem na dziedzińcu świątyni i pyta, dlaczego przekraczają przykazania Pana. Odpowiedź jest przerażająca. Król rozkazuje go ukamienować właśnie w domu Pana. Święte miejsce zostaje splamione krwią sprawiedliwego. Jezus przywoła tę scenę w Mt 23,35 jako znak długiej historii odrzucania wysłanników Boga. Później nadchodzi małe wojsko Aramejczyków i zwycięża Judę. Kronikarz czyta to jako skutek niewierności. Na końcu Joasz ginie z ręki własnych sług. Nie otrzymuje grobu wśród królów. Tak księga pokazuje prawdę prostą. Władza odłączona od słowa Boga osłabia samą siebie i sprowadza nieszczęście na lud.
CZYTAJ DALEJ

Na próżno żyje człowiek, który nikomu nie służy

2026-06-19 23:01

Paweł Pasionek

- Ksiądz Bernardyn Dziedziak jest godnym wzorem do naśladowania – przekonywał ks. prof. Janusz Królikowski.

W 40. rocznicę śmierci ks. Bernardyna Dziedziaka oraz 60. rocznicę śmierci profesor Zofii Oleksy 13 czerwca br. w Ujanowicach miało miejsce naukowe sympozjum upamiętniające tych dwoje niezwykłych ludzi, którzy swoje życiowe motto – „Frustra vivit, qui nemini prodest” („Daremnie żyje, kto nikomu nie służy”) – realizowali każdego dnia w ofiarnej służbie dla Boga, Ojczyzny i bliźnich.
CZYTAJ DALEJ

Synodalność – wspólna droga w codziennym życiu Kościoła

2026-06-20 19:50

[ TEMATY ]

Bp Adrian Put

Dekanalne Rady Duszpasterskie

odpust Rokitno

Karolina Krasowska

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi

Podczas dorocznego odpustu ku czci Matki Bożej z Rokitna sekretarze Dekanalnych Rad Duszpasterskich spotkali się z bp. Adrianem Putem.

Spotkanie stanowiło realną przestrzeń rozmowy o tym, jak Kościół ma działać bliżej ludzi. – To nie jest projekt zamknięty. My się tego dopiero uczymy. Synod o synodalności nie daje gotowych schematów, ale uczy nas słuchać siebie nawzajem i współodpowiedzialności za Kościół – podkreślił bp Adrian Put, zaznaczając, że spotkanie ma charakter początku procesu, a nie jednorazowej inicjatywy. Jak dodał, podobne zebrania będą odbywać się regularnie, tak jak cykliczne spotkania z dziekanami. W jego ocenie to właśnie takie fora mają stać się jednym z narzędzi realnego współdecydowania o kierunkach duszpasterstwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję