Reklama

Wydarzenia z diecezji

Kolędnicy misyjni u Księży Biskupów

7 stycznia do budynku Kurii Diecezjalnej w Płocku zawitali niecodzienni goście. Przebrani m.in. za Trzech Króli misyjni kolędnicy przyjechali ze Szkoły Podstawowej w Szczytnie (parafia Krysk), by odwiedzić Księży Biskupów - bp. Stanisława Wielgusa i bp. Romana Marcinkowskiego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mali misjonarze, którzy w tym roku zbierali ofiary na rzecz misji w Burkina Faso, stworzyli możliwość takiej formy wsparcia misji, także przez Księży Biskupów i pracowników Kurii. „Widzę, że przynieśliście tu dużą skarbonkę. Również ja chciałbym coś do niej włożyć” - żartował z kolędnikami Biskup Stanisław. Również Biskup Roman, którego odwiedzili kolędnicy, złożył ofiarę na misje w Burkina Faso. Dzieci odwiedziły także Wydział Katechetyczny, gdzie zostały gościnnie podjęte przez jego pracowników. Ta niecodzienna kolekta zakończyła się niemałym sukcesem: kolędnicy zebrali w Kurii ponad 600 zł.
Wizyta kolędników nie ograniczyła się jednak tylko do zbiórki ofiar. Goście, na co dzień będący uczniami VI klasy Szkoły Podstawowej w Szczytnie k. Płońska, zaprezentowali okolicznościowy program, w którym przedstawili problem misji w Burkina Faso. Wśród wykonanych utworów znalazła się m.in. kolęda w narzeczu jednego z plemion afrykańskich.
Jak powiedziała w rozmowie z Niedzielą opiekująca się Kołem Misyjnym w Szczytnie katechetka Eliza Łoniewska, w akcję misyjnego kolędowania włączyło się 47 uczniów. „Dzieci kolędują głównie w swojej wsi. Akcję prowadzimy już po raz czwarty, spotykając się z bardzo ciepłym przyjęciem” - dodała.
Szkoła w Szczytnie jest bardzo aktywna w dziedzinie pomocy misjom. Dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w diecezji płockiej ks. kan. dr Dariusz Kisiel poinformował, że na ok. 90 uczniów aż 76 należy do Papieskiego Dzieła Misyjnego. Za ten rekordowy wynik podziękował Elizie Łoniewskiej bp Stanisław Wielgus, który poprosił też misyjnych kolędników, by nie ustawali w modlitwie. „Św. Teresa od Dzieciątka Jezus nigdy nie wyjechała poza Francję, a jest patronką misji, ponieważ bardzo wiele modliła się za misje. Również wy możecie wspierać misje w ten sposób” - powiedział Ksiądz Biskup i wręczył małym gościom słodkie upominki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Bp Varden: znakiem wolności pozostaje Syn Boży

2026-02-24 13:09

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Vatican Media

Czy wolność może stać się narzędziem opresji? W kolejnym rekolekcyjnym rozważaniu bp Erik Varden przestrzegał przed manipulowaniem ideą wolności w imię „partii”, „gospodarki” czy „historii”. „Jedyna wolność mająca sens jest wolnością osobową; a wolność jednej osoby nie może unieważniać wolności drugiej” - wskazał biskup Trondheim w czasie rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

We wtorkowym rozważaniu zatytułowanym „Stać się wolnymi”, bp Varden wskazał, że pojęcie „wolności” stało się przedmiotem dyskusji w debacie publicznej. „Wolność jest dobrem, do którego wszyscy dążymy; sprzeciwiamy się wszystkiemu, co grozi jej ograniczeniem lub zawężeniem. W rezultacie język wolności stał się skutecznym narzędziem retorycznym” - wskazał hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję