Reklama

Boże Narodzenie w malarstwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat Bożego Narodzenia pojawił się w sztukach plastycznych w IV wieku. Ówcześni artyści, obok Dzieciątka leżącego w koszu, umieszczają woła i osła. Obecność tych właśnie zwierząt podkreślają teksty apokryficzne. Najwcześniejsze przedstawienia sytuują Narodziny Pańskie w stajni lub w grocie. Malarstwo bizantyjskie ukazywało Maryję leżącą na łożu, przy niej znajdowało się Dzieciątko, a także św. Józef, aniołowie, Trzech Mędrców, pasterze z trzodą oraz niewiasty przygotowujące kąpiel. Ostatni ze wspomnianych motywów przypomina o człowieczeństwie Jezusa. Historyczność Bożego Narodzenia zaznaczają uwidocznione na obrazach fragmenty architektury miasta Betlejem.
Najistotniejsze zmiany do ikonografii Narodzin zostały wprowadzone w okresie średniowiecza. Nowe ujęcie tego tematu zainspirował św. Franciszek. Według jego wizji, scenerię towarzyszącą przyjściu na świat Zbawiciela cechowała wyjątkowa skromność. Maryję przedstawiano jako klęczącą i modlącą się do spoczywającego na skraju jej szaty Dzieciątka, co akcentowało ubóstwo miejsca. Płaszcz okrywający Dziewicę Maryję był koloru purpury i emanował szczególnym blaskiem, co uwydatniano królewską godność Matki Jezusa. Często ekspozycję Narodzin łączono ze Zwiastowaniem, Hołdem Trzech Króli oraz Pokłonem pasterzy. Dodawano również elementy pejzażu, architektury, zwiększano liczbę postaci otaczających Dziecię.
Giotto di Bondone swe Narodzenie, znajdujące się w padewskiej kaplicy rodziny Scrovegni, połączył ze Zwiastowaniem pasterzom. Matka Boża, przy pomocy służebnicy kładzie do żłóbka Dzieciątko, podczas gdy aniołowie zwiastują pasterzom narodzenie Mesjasza. Dzięki Narodzeniu Lorenza Lotto jesteśmy świadkami kąpieli maleńkiego Jezusa. Mistyczne Narodziny Sandro Botticellego wyrażają nade wszystko powszechną radość z powodu zwycięstwa dobra nad złem. Na pierwszym planie tego dzieła ludzie jednają się z aniołami, a demony chronią się w czeluściach ziemi.
Pokłon Trzech Króli Albrechta Dürera uderza niezrównaną kolorystyką i doskonałymi proporcjami. Na obrazie tym, w postaci Baltazara, składającego dar kadzidła, Dürer odtworzył siebie samego. W ten sposób artysta uznał Dziecię siedzące na kolanach Maryi za prawdziwego człowieka i prawdziwego Boga. Jako ostatnie dzieło z cyklu o Bożym Narodzeniu pojawia się Pokłon Trzech Króli Jacopo Carrucciego, zwanego Pontormo. W obrazie tym znaczenie całego wydarzenia przedstawione jest za pomocą zastosowanego bogactwa kolorów. Z zachowań ludzi, z wyrazu ich twarzy odczytujemy sens zbawczego wydarzenia, jakim było Boże Narodzenie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polskie dzieci odpowiadają na zaproszenie Papieża o modlitwę różańcową

2026-10-06 15:38

[ TEMATY ]

różaniec

Leon XIV

Vatican Media

Polskie dzieci włączają się w światową modlitwę różańcową zainaugurowaną w Watykanie przez Leona XIV. W ramach inicjatywy „Milion dzieci modli się na różańcu” najmłodsi z różnych krajów proszą o zakończenie wojen, pojednanie i pokój. W Polsce tegoroczna modlitwa ma szczególną intencję – pokój w Libanie.

Akcja trwa od 1 do 7 października. Do wspólnej modlitwy włączają się dzieci w rodzinach, szkołach i parafiach. Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca do udziału katechetów, nauczycieli, rodziców i duszpasterzy, którzy mogą zgłaszać grupy uczestników. Organizator przygotował także materiały dla dzieci i katechetów, m.in. plakaty, ulotki, listy oraz materiały formacyjne.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję