- Naszemu dziękczynieniu niech towarzyszy szczególna prośba aby Bóg zechciał przyjąć na swoją wyłączną własność tą świętą budowlę, aby dobrze czuł się tu wśród was. Patronuje tej wspólnocie
św. Paweł, więc prośmy także by dokonywało się tu nawrócenie wstępujących do tej świątyni - mówił bp Kazimierz Romaniuk na rozpoczęcie uroczystości po święcenia kościoła Nawrócenia św. Pawła.
Chlebem i solą powitano ordynariusza diecezji u wrót świątyni. O dokonanie aktu poświęcenia wystąpiła z prośbą rodzina z gromadką dzieci: „Wierzymy,
że święta moc tego miejsca będzie jeszcze bardziej przybliżała nas do Boga”.
Ks. proboszcz Adam Szkóp przypomniał starania parafii o budowę świątyni. - W tym roku minęła 25 lat od wmurowania kamienia węgielnego pod budowę świątyni. Na fotografiach
z tamtej uroczystości widzimy młodego rektora seminarium, ks. Kazimierza Romaniuka. Nikt wtedy jeszcze zapewne nie przypuszczał, że w przyszłości będzie on święcił ten kościół -
mówił ks. Szkóp.
W homilii Biskup Ordynariusz wskazał na symbolikę towarzyszącą obrzędom poświęcenia kościoła.
W darach ołtarza złożone zostały m.in. podania młodzieży z prośbą o sakrament bierzmowania, obraz Jezusa Miłosiernego namalowany przez niepełenosprawną artystkę, naczynia liturgiczne
zakupione przez uczestników konwersatoriów dla dorosłych.
Poświęcenie kościoła miało charakter wielkiego rodzinnego święta. Przybyli księża dziekani, rektor seminarium warszawskiego, kapłani wywodzący się z tej parafii a także ci, którzy
w niej pracowali. Życzenia przesłali Ojcowie Franciszkanie, którzy przez misje przygotowali parafian do uroczystości. Biskup z Ugandy, gdzie pracował ks. Szkóp, zapewniał listownie
o swojej modlitewnej pamięci.
Po Eucharystii dalsze świętowanie odbyło się na placu przykościelnym, gdzie na wszystkich czekała grochówka i pączki. Z koncertem wystąpił chór „Benedictus” z Białej
Podlaskiej.
Poświęcenie kościoła odbyło się 26 października, w dniu, w którym jednocześnie obchodzona jest w całym Kościele uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła. Jak zapewniali
wierni, „parafia jest pełna nie wtedy, kiedy dokona się poświęcenie kościoła, ale wówczas, gdy ma powołania”. W tej intencji obiecali modlitwę.
Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.
Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
W poniedziałek, 28 września 2026 r., w kościele pw. św. Mikołaja przy Jarosławskim Opactwie rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe śp. ks. Stanisława Zbojnowicza, zmarłego tragicznie w wyniku ataku nożownika - informuje Radio Fara.
Eksporcie w intencji zmarłego kapłana przewodniczył Metropolita Przemyski abp Adam Szal. We wstępie do Mszy Świętej hierarcha zapraszał do starań o wzajemną miłość i pokój.
Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.
Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.