przelotnie słyszę rozmowę dwóch znajomych. „Trudne do uwierzenia - pada odpowiedź. - Jeszcze wczoraj się z nim widziałem”. To rozmowa typowa. Pewnie każdy z nas
wielokrotnie w życiu w takiej uczestniczył. Ludzie rodzą się i umierają. Niby taka kolej rzeczy, ale śmierć nie przestaje zaskakiwać. Mimo że jest przecież oczekiwana.
Wraz ze śmiercią odchodzi kolejny człowiek. Znajomy, przyjaciel, ktoś z rodziny. Stajemy się ubożsi. Pozostaje po nim zwykle pamięć. Najpierw bardzo świeża, później zacierająca się
i wreszcie zamierająca. To nie reguła, ale tak zdarza się i to wcale nierzadko.
Ta zamierająca pamięć jest czymś najgorszym. Po pierwsze dla nas. Bo wraz z nią coś ginie. Giną relacje, związki i wspólnota. Po drugie zamierająca pamięć może być zabójcza dla
tego, kto odszedł. Pamięć w tym przypadku ma na imię modlitwa. Może się bowiem zdarzyć, że ON czy ONA w kontekście wieczności modlitwy potrzebują. Wypada powiedzieć więcej. Trzeba
zakładać, że każdy jej potrzebuje, bo przecież nie wiemy do końca, jaki będzie w stosunku do danej osoby sąd Boży.
W tych dniach jest dobra okazja na to, aby o tej prawdzie sobie przypomnieć. Bo stawka, o którą toczy się gra, jest szalenie wysoka. Jest nią życie wieczne. Warto też przekonywać
do tej prawdy młodych. Ćwiczyć ich pamięć. Bo przecież wcześniej czy później na nią możemy być zdani.
W sobotę po południu doszło do strzelaniny przy Rynku Głównym w Krakowie. W zdarzeniu śmierć poniosło 6 osób, kilkanaście jest rannych, w tym dwóch policjantów. Poniżej relacja br. Marcina Porożyńskiego OP z wczorajszej tragedii.
Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w naszym klasztorze. Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem ich w atrium - ludzi, którzy mówili raczej cicho, ale ich wzrok krzyczał. Pytali się, czy mogą zostać za zamkniętymi drzwiami - mogli, oczywista. Zostali zaopoiekowani. Zaproponowaliśmy wodę, wskazaliśmy WC. Jeden wspomniał, że widział jak upada obok niego postrzelony człowiek, inni pytali czy piszą coś w mediach - wtedy jeszcze nie pisali. Trzeba było dzwonić na 112, by czegoś się dowiedzieć. Zalecili pozostanie na miejscu.
W związku z tragicznymi wydarzeniami, do jakich doszło w sobotę 7 listopada w Krakowie, metropolita częstochowski abp Wacław Depo skierował do wiernych list.
Wczorajsze popołudnie, sobota 7 listopada, na długo pozostanie w pamięci Polaków jako dzień wielkiego bólu. Na krakowskim Rynku Głównym, w miejscu, które od wieków tętni życiem, modlitwą i spotkaniem ludzi z całego świata, padły strzały wymierzone w przypadkowych przechodniów. Zginęli niewinni ludzie, wielu zostało rannych. W jednej chwili zwykły jesienny dzień zamienił się w dramat, którego nie sposób ogarnąć ludzkim rozumem.
Papież Leon XIV na zakończenie wizyty w Urugwaju odprawił w niedzielę Mszę św. w mieście Florida w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Trzydziestu Trzech, patronki kraju. Modlił się tam za naród i za rządzących, aby uczciwie zabiegali o dobro wszystkich. We Mszy św. uczestniczyło 50 tys. wiernych.
Leon XIV docenił rolę matek i babć oraz ojców i dziadków w przekazywaniu wiary kolejnym pokoleniom Urugwajczyków. Wskazał zarazem, że „trzeba na nowo wchodzić do domów, przybliżać się do ludzi, wsłuchiwać się w ich pytania i nieść Chrystusa” tym, którzy się od Niego oddalili. Papież mówił o tym podczas Eucharystii sprawowanej w narodowym sanktuarium Matki Bożej Trzydziestu Trzech we Floridzie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.