Reklama

Tytuły kościołów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej

Świadectwo życia kościoła

Tradycja Kościoła to nic innego jak historyczne świadectwo tego, jak wspólnota ludzi wierzących w Chrystusa rozumie i przeżywa Jego misterium. Szczególnym świadkiem tego procesu są tytuły, jakie nadaje się kościołom. Dedykowanie kościołów Chrystusowi Panu, Najświętszej Maryi Pannie czy poszczególnym świętym jest doskonałym odbiciem tego, co w danym okresie i miejscu było w życiu wspólnoty wierzących najbardziej aktualne, dziś powiedzielibyśmy może popularne, a nawet - modne. Można powiedzieć, że życie Kościoła w swoisty sposób odbija się w tytułach budowanych świątyń. Prawdę tę dobrze widać, analizując niektóre tylko tytuły kościołów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maryja i Apostołowie

Reklama

W podejmowaniu takiej analizy istnieje jednak zasadnicza trudność, burzliwe dzieje tych ziem zerwały bowiem historyczną ciągłość trwania tutaj Kościoła katolickiego. Stopniowa utrata suwerenności na rzecz państw niemieckich, a także Reformacja zaznaczyły się w tytułach naszych świątyń.
Niewiele pozostało kościołów z czasów przedreformacyjnych (do XVI w.). Świadectwem tamtych czasów są tzw. kościoły Mariackie. Tytuł ten należy do najczęstszych wezwań kościołów średniowiecznych. Widać to choćby w wezwaniach katedr francuskich czy tytułach kościołów Mariackich w Krakowie i Gdańsku. W tradycję tę wpisują się także nasze ziemie. Do najstarszych kościołów należą świątynie odwołujące się w swych wezwaniach do Maryi: katedra gorzowska, kolegiata głogowska, kościół pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Lubsku (dawniej Wniebowzięcia), kościoły pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Żaganiu, Szprotawie, dawny kościół Mariacki w Żarach, który po wojnie otrzymał tytuł Najświętszego Serca Pana Jezusa, kościół Mariacki, a dziś św. Jadwigi w Krośnie Odrz., a także kościół pw. Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny w Kożuchowie, co jest średniowiecznym odpowiednikiem dzisiejszego święta Ofiarowania Pańskiego (2 lutego).
Do średniowiecznych tytułów należą także odwołania do Apostołów. Wczesnogotyckie kościoły w Kowalowie, Sieniawie Żarskiej, Żaganiu i Żarach noszą wezwania Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jeszcze wyrazistszym przykładem są gotyckie budowle ku czci św. Bartłomieja; wszystkie one znajdują się na południu diecezji: Kłoda, Konin Żagański, Miłaków, Buczyna, Nowogród Bobrz. czy Borowina. Innym niezwykle popularnym w Średniowieczu Apostołem jest św. Jakub. Świątynie ku jego czci znajdują się w Ośnie, Konradowie, Przecławiu, Niedoradzu i oczywiście w Jakubowie, zwanym czasami Śląską Compostelą.

Serce Jezusowe i Chrystus Król

Kościół katolicki na Ziemiach Zachodnich odziedziczył po wojnie świątynie, z których większość służyła kultowi protestanckiemu. Były to zarówno dawne kościoły katolickie, jak i kościoły wybudowane już za czasów Reformacji i później. Tym nadawano bezpośrednio po wojnie nowe, katolickie wezwania. Klasycznym tego przykładem jest pochodzący z XVIII w. poewangelicki kościół pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Zielonej Górze.
Są jednak także świątynie budowane przez zamieszkujących te tereny Niemców jako katolickie. Pochodzą one przede wszystkim z wieku XIX i pierwszej połowy wieku XX. Z tego okresu pochodzą kościoły pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa i Chrystusa Króla.
W Kościele powszechnym kult Serca Jezusowego zatwierdził w roku 1856 papież Pius IX, a papież Leon XIII (1878-1903) zalecił poświęcenie Sercu Jezusowemu całego świata. W tym właśnie czasie powstały świątynie poświęcone Najświętszemu Sercu: w roku 1914 zakończono budowę kościoła w Drezdenku, w 1910 r. w Krzepowie, w 1908 r. w Lubsku. W latach 30. XX wieku zbudowano także kościoły w Rzepinie (dziś pw. św. Katarzyny) i w Iłowej. Wyjątkiem jest tutaj kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gorzowie Wlkp., który powstał w latach 1978-84 czy też świątynia żarska, która pierwotnie była kościołem Mariackim. Tytuł ten otrzymało zaraz po II wojnie światowej wiele kościołów filialnych, które pierwotnie służyły kultowi protestanckiemu.
Święto ku czci Chrystusa Króla Wszechświata zostało ustanowione przez Piusa XI w roku 1925 z okazji 1600. rocznicy Soboru w Nicei, który uznał równość Boga Ojca i Syna Bożego. Rok 1925 był Rokiem Świętym. Świadectwem kultu Chrystusa Króla są świątynie w Gorzowie Wlkp. (1930 r.) czy Tuplicach (1935 r.). Wezwanie to w roku 1948 otrzymało także Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Miłosierdzie Boże i Bracia Męczennicy

Niezwykłą mozaikę tworzą wezwania nadawane nowym kościołom budowanym już w czasach powojennych, a właściwie od lat 70. Oprócz wezwań tradycyjnych jak Podwyższenia Krzyża Świętego (Zielona Góra), Najświętszego Serca Pana Jezusa (Gorzów Wlkp.), Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (Nowa Sól), Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (Zielona Góra), Ducha Świętego (Zielona Góra, Słubice) nadawane są tytuły, które z powodów oczywistych nigdy dotąd nie mogły być nadane.
Są to najpierw tytuły związane z ich polskim charakterem. Przykładem są kościoły wznoszone ku czci Matki Bożej Królowej Polski w Głogowie, Gorzowie Wlkp., Trzebielu czy Lesznie Górnym.
Do nowych tytułów należy zaliczyć wezwania związane z rozwojem myśli teologicznej. Ustanowienie przez Pawła VI w roku 1964 święta Maryi Matki Kościoła pozwoliło na nadawanie tego tytułu kościołom. Dzisiaj mamy jeden kościół parafialny (Kostrzyn n. Odrą) i dwa filialne (Szklarka Radnica, Zarzyń) poświęcone Matce Kościoła. Do nowych tytułów maryjnych należy również wezwanie Matki Bożej Fatimskiej, które noszą kościoły parafialne w Gubinie i Słubicach (drugi tytuł) oraz pięć kościołów filialnych.
Świadectwem czasów współczesnych są świątynie dedykowane Miłosierdziu Bożemu, co stało się możliwe dzięki oficjalnemu uznaniu kultu Bożego Miłosierdzia i ustanowienia przez Jana Pawła II święta. W naszej diecezji wznoszonych jest aktualnie aż siedem kościołów pod tym wezwaniem: w Głogowie, Dychowie, Bobowicku, Przemkowie, Świebodzinie, Żarach i Zielonej Górze, nie licząc kościołów filialnych. Z kultem Bożego Miłosierdzia związane są także cztery kościoły pod wezwaniem Jezusa Miłosiernego (Brzoza, Drzeńsko, Radomicko, Szczepów) oraz jeden pw. św. Faustyny (Żółwin).
Ostatnią grupę stanowią wezwania ku czci nowych świętych, wyniesionych na ołtarze w ostatnich latach. Trzeba tu wspomnieć o budowanych kościołach ku czci kanonizowanej w roku 1997 św. Jadwigi Królowej w Tomaszowie i Wschowie. Trzy dedykowane sobie świątynie w Zielonej Górze, Ciborzu oraz kaplicę w Brudzewie (par. Opalewo) ma św. Brat Albert Chmielowski. Bł. Karolinie Kózkównej poświęcony jest kościół parafialny w Połupinie, kościół filialny w Mierkowie oraz kaplica w domu rekolekcyjnym „Emaus” w Zielonej Górze. W Gorzowie Wlkp. i Głogowie cześć odbiera św. Maksymilian Maria Kolbe. W ostatnim czasie dokonano także pobłogosławienia kościoła filialnego pw. św. Pio w Wilczach.
Na osobną uwagę w tej grupie wezwań zasługuje tytuł szczególnie związany z historią diecezji. W bieżącym roku mija 1000 lat od męczeńskiej śmierci Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna - pierwszych męczenników Polski. Z ich kultem związane są w diecezji dwa miejsca: Międzyrzecz, w pobliżu którego ponieśli śmierć męczeńską oraz Gorzów Wlkp., gdzie odbyło się w roku 1997 spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II, który swą homilię poświęcił ich życiu i ideałowi świętości. W obu miastach powstają świątynie dedykowane świętym patronom naszej diecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Badania: Wiara czynnikiem chroniącym zdrowie psychiczne młodzieży

2026-03-21 07:13

[ TEMATY ]

wiara

młodzież

Vatican Media

Niemieccy naukowcy zbadali, jak w ciągu ostatnich dziesięcioleci zmieniały się cele wychowania i przekazywane młodym wartości, by sprawdzić wpływ tych zmian na zdrowie psychiczne. Wyniki są jednoznaczne: religijność w procesie wychowawczym działa jako istotny czynnik ochronny przed zaburzeniami lękowymi u dzieci i młodzieży.

Portal katholisch.de przywołuje badania naukowców z Uniwersytetu Ruhry w Bochum. Okazało się, że kraje, w których religia najszybciej traciła na znaczeniu jako cel wychowawczy, odnotowały jednocześnie najwyższy wzrost zachorowań na zaburzenia lękowe.
CZYTAJ DALEJ

Historyczne wydarzenie w Drezdenku!

2026-03-21 21:26

[ TEMATY ]

peregrynacja

drezdenko

Matka Boża Gietrzwałdzka

Karolina Krasowska

W parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Drezdenku rozpoczęła się dwudniowa peregrynacja Obrazu Matki Bożej Gietrzwałdziej. To historyczne wydarzenie zarówno dla tamtejszej wspólnoty, jak i całej diecezji.

Peregrynacja obrazu Matki Bożej Gietrzwałdzkiej w Drezdenku jest dla nas wydarzeniem o głębokim znaczeniu duchowym i historycznym. Wpisuje się ona w przygotowanie do 150. rocznicy objawień gietrzwałdzkich, które przypadają w 2027 roku - jedynych w Polsce objawień maryjnych oficjalnie uznanych przez Kościół. To właśnie tam Maryja przemówiła do prostych ludzi, pozostawiając orędzie niezwykle aktualne także dziś – mówi proboszcz parafii w Drezdenku ks. Paweł Greń CRL. - W centrum tego orędzia znajduje się proste, a zarazem wymagające wezwanie: „Odmawiajcie codziennie różaniec”. Te słowa są dla nas nieustannym zaproszeniem do modlitwy, nawrócenia i zawierzenia Bogu we wszystkich sprawach naszego życia. Peregrynacja jest więc nie tylko zewnętrznym wydarzeniem, ale przede wszystkim czasem łaski - duchowego zatrzymania, wsłuchania się w głos Matki i odnowienia wiary naszych serc. Dzisiaj w naszej parafii powstanie kolejna róża Żywego Różańca, dwunasta, ale pierwsza pod wezwaniem Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. To już jest piękny owoc tej peregrynacji w naszej parafii – dodaje.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję