Reklama

Refleksje chicagowskie

Mowa kamieni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy Jezus wjeżdżał do Jerozolimy, mnóstwo uczniów wielbiło Go słowami: „Błogosławiony Król, który przychodzi w imię Pańskie”. Jezus przyjmował ten gest radości ze strony ludzi. Zaś faryzeusze mówili: „Zabroń tego swoim uczniom! Wtedy Jezus odrzekł im: Jeśli ci umilkną, kamienie wołać będą” (Łk. 19, 38).
Mowa kamieni, to mowa świadków życia człowieka od zarania jego historii. Kamienie były świadkami zmagania się człowieka z najważniejszymi problemami życia. Budując piramidę z potężnych kamieni, słyszał człowiek mowę pochwalną, która wysławiała jego geniusz i talent. Kamienie piramid jednak w swojej mowie żegnały na zawsze swoich konstruktorów i władców, mówiąc, że to nie do nich należy czas i wieczność. Kamienie graniczne wytyczały przestrzeń przynależności do plemienia, narodu lub państwa, informując przybyszów, jakie prawa i zasady życia stosuje się w wyznaczonych granicach. Obeliski i łuki triumfalne informują z jednej strony o zwycięstwie i chwale jednych, a jednocześnie o klęskach i upadkach.
Kamienne tablice - Dekalog. Tablice z wypisanymi palcem Bożym Dziesięcioma Przykazaniami, stały się żywą mową Boga do człowieka. Przy pomocy kamiennych tablic zawarł Bóg przymierze ze swoim ludem, który przyrzekał, że „Wszystkie słowa, jakie powiedział Pan, wypełnimy” (Wj 24,3). Mojżesz na zboczu góry Synaj potłukł zniesione z gór tablice Przykazań, z powodu odstępstwa Izraelitów. Pękając mówiły one o sprawiedliwym gniewie Boga, którego lud jeszcze nie przyjął jako swojego Pana. Kiedy ponownie Mojżesz wstąpił na górę i wstawiwszy się za ludem otrzymał przebaczenie za ciężki grzech odstępstwa, Pan rzekł do niego, by wyciosał sobie z kamienia dwie tablice podobne do tamtych i wypisał słowa, które znajdowały się na tych pierwszych. Nowe tablice zawierały odnowione Przymierze z Jahwe. W Księdze Powtórzonego Prawa czytamy: „A po przejściu Jordanu do ziemi, którą daje ci Pan, Bóg twój, postawisz wielkie kamienie i pobielisz je wapnem (...) I wystawicie tam ołtarz ku czci Pana, Boga swego, ołtarz z kamieni, których nie obrabiało żelazo” (Pwt. 27, 2-5).
Pamięć o Przymierzu wyryta w kamieniach, mimo trwałości tego budulca, nie przetrwała w narodzie, który był przecież podmiotem umowy między Jahwe a Izraelem. Nawet najwspanialsza świątynia, którą wybudowano na cześć Jahwe w Jerozolimie, nie zatrzymała w sobie Bożych obietnic. Oto, gdy Jezus wyszedł z tej świątyni, uczniowie zachwycając się wspaniałością tej budowli pokazywali ją Jezusowi, „Lecz On rzekł do nich: «Widzicie to wszystko? Zaprawdę, powiadam wam, nie zostanie tu kamień na kamieniu, który by nie był zwalony»” (Mt. 24,2). Objawiona w ten sposób rzeczywistość pogrążyła uczniów w zadumie i trwodze. Pytali, kiedy to nastąpi. Jezus nie ujawnił im daty zniszczenia świątyni, ale przestrzegł, by byli ciągle gotowi i patrzyli na znaki, jakie będą towarzyszyły zbliżającym się dniom. My już wiemy, że nastąpiło to w 70 r. po Chrystusie, kiedy Jerozolima została zdobyta przez cesarza Tytusa.
Od kamienia, który był świadkiem i narzędziem wielbienia Boga, człowiek przeszedł długą drogę wiary. Proces oczyszczenia od tego, co materialnie stworzone przez Boga do tego, co duchowe - jest drogą człowieka. W centrum tego objawiania się Boga człowiekowi stanął Chrystus wypełniając zapowiedzi proroków: „Oto mój Sługa, którego wybrałem; Umiłowany mój, w którym serce moje ma upodobanie” (Mt 12,18). Przemiana Izraela, jaka miała się dokonać przez Jezusa, spotkała się ze sprzeciwem Starszych i Kapłanów. Do nich przemawiał Jezus mówiąc: „Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach (...) Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie (...) Uchyliliście przykazania Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji” (Mk 7,6-8).
Kamienie jerozolimskie i całego Bliskiego Wschodu pamiętają i mówią nadal o Jezusie. Dzisiaj wołają one o pokój i miłość w Ziemi Świętej. Ich wołanie zagłuszane jest zgrzytem czołgów i samochodów pancernych, które niszczą każdy odruch wolności, zabijając niewinne dzieci i kobiety, szerząc przemoc i nienawiść w sercach ludzi. Już nie słychać słów Boga Jahwe: „Zabiorę wam serce kamienne, a dam wam serce z ciała”. Widać brak tego serca ludzkiego na ulicach Jerozolimy i innych miast Ziemi Świętej. Nieustanne wołanie kamieni Drogi Krzyżowej Jezusa, cierpiącego Boga i umierającego z powodu człowieka i dla człowieka. To Jezus nadal zabijany jest w ludziach, którzy pragną sprawiedliwości.
Przez wszystkie wieki przechodzi Jezus przez śmierć człowieka wstępując z nim aż do grobu, na którym kładziemy kamienie, pomniki zwycięstwa. Kamienie cmentarne mówią o zwycięstwie Jezusa nad śmiercią. Tak jak Jego grób pozostał pusty, tak wszystkie groby przechowujące ciała ludzi, mocą Jego Zmartwychwstania należą do Niego. W Chrystusie wszystkie miejsca spoczynku opustoszeją, bowiem w nim rodzimy się, żyjemy, umieramy i zmartwychwstajemy. Idąc na cmentarz patrzymy na mogiły, na kamienie nagrobkowe, które mówią żyjącym, że nasz czas jest krótki. Chociaż groby kryją doczesne szczątki naszych bliskich zmarłych, to ich życie nie należy do kamieni i pomników. One nie są w stanie zatrzymać życia, które daje Bóg na nowo tym, którzy w Niego wierzą.
Na cmentarzu w Hanowerze znajduje się monumentalny grobowiec należący do bogatej rodziny. Na jednej ze ścian tego pomnika widnieje napis: Pomnika tego, na wieczne czasy ufundowanego, niech nikt nie waży się otwierać. Pewnego dnia na pomnik upadło małe ziarenko brzozy i wpadło w cementową szczelinę. Zakiełkowało, zaczęło puszczać korzenie i powoli rozrywało żelazne sztaby. W ten sposób napis na mogile nabrał ironicznego brzmienia - po jednej stronie pękniętego pomnika pozostały słowa - Pomnika tego, na wieczne czasy ufundowanego - a po drugiej - niech nikt nie waży się otwierać. Życie okazało się silniejsze od kamieni i żelaza. O ile bardziej życie Chrystusa Zmartwychwstałego okaże się silniejsze wobec śmierci naszego ciała? „Ja jestem Zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we mnie nie umrze na wieki” - czy wierzysz w to?
Innym razem powiedział: „Zburzcie te świątynię, a ja w trzy dni ja odbuduję” - mówił oczywiście o świątyni swego ciała, o Zmartwychwstaniu, że podźwignie z prochu ziemi odnowione ciało człowieka. I gdy powstał z martwych, przypomnieli sobie uczniowie, że o tym mówił. Odsunięty kamień od grobu i pusty grób przemówił, a oni dali wiarę kobietom, które to oznajmiły.
Mowa kamieni jest wciąż aktualna. Trzeba tylko umieć ich słuchać!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy Różańca

2026-10-06 21:06

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Zbliża się 47. Piesza Pielgrzymka Wrocławska do grobu św. Jadwigi Śląskiej

2026-10-07 15:00

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Ks. Tomasz Płukarski – Główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

Już 17 października tysiące wiernych archidiecezji wrocławskiej wyruszy na szlak prowadzący do grobu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. O tym, dlaczego warto wyruszyć na pielgrzymkowy szlak opowiada ks. Tomasz Płukarski, główny Przewodnik Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej.

–Pielgrzymka ta ma ogromne znaczenie dla naszej Archidiecezji, bowiem to św. Jadwiga Śląska jest patronką całej naszej archidiecezji, całego Śląska. W przepięknej bazylice w Trzebnicy znajduje się grób świętej Jadwigi Śląskiej i od wieków ludzie tam pielgrzymują. Tak jak my, chrześcijanie, pielgrzymujemy do grobów apostołów świętych Piotra i Pawła w Rzymie czy do świętego Jakuba w Santiago, tak tutaj wierni z Dolnego Śląska pielgrzymują do świętej Jadwigi. To niezwykły fenomen na tle całej naszej ojczyzny, że do grobu świętej tak wielka wspólnota będzie pielgrzymować. W ubiegłych latach było nas około ośmiu, dziewięciu tysięcy. To nie tylko pielgrzymi z Wrocławia, ale także z wielu innych parafii i miejscowości. Będzie nas naprawdę piękna wspólnota” – podkreśla ks. Tomasz Płukarski, dodając, że początki pielgrzymki są związane z czasem wielkich przemian w Kościele i w Polsce. – Myślę, że bardzo ważnym momentem był wybór polskiego kardynała Karola Wojtyły, dziś świętego Jana Pawła II, na stolicę Piotrową. Wydarzyło się to właśnie w dniu wspomnienia liturgicznego świętej Jadwigi. Od tego czasu, kiedy w Rzymie papieżem został Polak, ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się rozwinął. Prekursorem był świętej pamięci ksiądz Orzech i przez prawie pięćdziesiąt lat wierni pielgrzymują do Trzebnicy. Co ciekawe, przyjeżdżają ludzie nie tylko z naszej archidiecezji, ale także z diecezji świdnickiej czy legnickiej. Mam nawet informację, że jedna z pań przyjedzie specjalnie z Bieszczad, aby przeżyć z nami ten wyjątkowy duch pielgrzymowania” – mówi kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję