Reklama

Włocławek

Inauguracja Roku Akademickiego w Wyższym Seminarium Duchownym

Niedziela włocławska 43/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We wspomnienie Aniołów Stróżów, 2 października br., Wyższe Seminarium Duchowne we Włocławku rozpoczęło 434. rok przygotowywania alumnów do posługi kapłańskiej. Inauguracja rozpoczęła się w bazylice katedralnej Mszą św. koncelebrowaną, której przewodniczył bp Stanisław Gębicki, a homilię wygłosił bp Bronisław Dembowski. Ksiądz Biskup zapytał, czy zastanawiamy się nad tym, jak wielkim darem zostaliśmy obdarowani przez nasze powołanie do chrześcijaństwa i czy jesteśmy mu wierni? Podkreślił, że w czasie pobytu w seminarium alumni powinni odkrywać swoje chrześcijańskie korzenie poprzez studium teologii i historii Kościoła, naśladowanie świadków i mistrzów, którzy byli przed nimi, że powinni stawać się apostołami nowego tysiąclecia. Bp Dembowski zauważył, że przyszli kapłani mają być urzędowymi świadkami Chrystusa w Kościele. Mają z największą uwagą patrzeć na siebie, na swoją postawę, czy rzeczywiście będą dawać dobre, autentyczne świadectwo.
Podczas Eucharystii wyznanie wiary złożył nowy wykładowca Seminarium - ks. dr Lech Król. Dalsza część uroczystości inauguracyjnej miała miejsce w Auli im. Prymasa Stefana Wyszyńskiego. Przybyłych gości powitał rektor ks. dr hab. Zdzisław Pawlak. W przemówieniu stwierdził, że podstawowym zadaniem wyższej uczelni jest zgłębianie i przekazywanie prawdy. Jednakże powołanie kapłańskie rozwija się także w intymnej zażyłości z Chrystusem, ze wzrokiem utkwionym w Jego obliczu. Wezwał alumnów, aby nie rezygnowali ze stawiania sobie wysokich wymagań i umiejętnie wykorzystywali możliwości kształcenia. Życzył im, aby podejmowany trud formacji pomógł w realizacji trudnego zadania stawania się w świecie i dla świata odbiciem Chrystusa zmartwychwstałego i miłosiernego. Ksiądz Rektor złożył także słowa podziękowań i życzeń na ręce ks. Kazimierza Rulki - dyrektora biblioteki seminaryjnej, który w tym roku obchodzi jubileusz 30 lat pracy w Seminarium.
Kolejnym punktem inauguracji było przedstawienie programu studiów w nowym roku przez prefekta ds. studiów - ks. dr. Dariusza Lewandowskiego, po czym ks. prof. Ignacy Dec - rektor PFT we Wrocławiu wygłosił wykład inauguracyjny o wymiarze etyki. Następnie odbyło się ślubowanie alumnów I roku studiów. W dalszej części uroczystości głos zabrali goście, wśród których byli m. in. prof. Andrzej Radzimiński - prorektor UMK i ks. prof. Jerzy Bagrowicz - dziekan Wydziału Teologicznego UMK. Życzenia alumnom u progu nowego roku akademickiego złożyli także przedstawiciele władz samorządowych oraz innych wyższych uczelni włocławskich.
Każdy kolejny rok akademicki to nowe wyzwania i zadania, których realizacji należy się podjąć z zapałem i odwagą. W tym trudzie seminaryjnej formacji alumni i profesorowie nie są sami, gdyż Bóg posyła nieustannie swoich aniołów, aby kierowali wiernymi w drodze. To oni będą nas strzec podczas kroczenia szlakiem ku świętości oraz doprowadzą do miejsca, które nam Pan wyznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

[ TEMATY ]

nowenna

szkaplerz

Matka Boża Szkaplerzna

Karol Porwich/Niedziela

Od 7 lipca trwa nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej.

O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego, Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalnie ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza świętego, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu cz. 1

2026-07-08 23:47

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Pielgrzymi na zejściu z Chiusi di Verna

Dziś rozpoczęliśmy piesze pielgrzymowanie od miejsca stygmatów św. Franciszka w La Vernie do miejsca śmierci w Asyżu. Rozpoczął się trud pielgrzymowania pod różnym względem, ale w tym czasie umocnieniem jest słowo Boże i świadomość tego, że tymi drogami, którymi podążamy i miejsca, które odwiedzamy - ponad 800 lat temu mógł przemierzać św. Franciszek wraz ze swoimi uczniami.

Idąc do franciszkańskiego sanktuarium w La Vernie należy przemierzać wysoko w górę. Niby z miejscowości wydaje się, że to jest blisko, bo w linii prostej 700 metrów, a drogą samochodową dobrych 15 minut. Rozpoczęcie pielgrzymki było dobrą okazją do poszerzenia wiedzy o Biedaczynie z Asyżu. Postać znana, lubiana, a jednak historia jego życia i momenty, w których nie miał łatwo, zawsze kruszą serce. Gdy wejdzie się na plac przykościelny, oczom pielgrzyma ukazuje się piękny widok gór. Idąc jednak blisko sanktuarium można odnaleźć malowidła ukazujące życie św. Franciszka, na różnych etapach życia, zaczynając od dnia narodzin, przez rozpoczęcie drogi wierności Chrystusowi, spotkanie z sułtanem, czy właśnie na końcu, przy ostatnim malowidle wchodzi się do kaplicy stygmatów. W trakcie poznawania lub przypominania sobie życia tego świętego, można wejść przez niewielki portal - ale jakby do nowej rzeczywistości. Przejście z budynku do miejsca, gdzie widzi się surowe skały, a które św. Franciszek porównał do rozdartej na dwie części zasłony przybytku, gdy Chrystus umierał na krzyżu. Surowe rozdarte skały, drzewa, chłód powietrza i wejście do groty, gdzie Franciszek został dotknięty przez Boga. W czasie, kiedy jego wspólnota była w kryzysie, bo przecież, jak podają historia, został odsunięty od wspólnoty, był już u kresu swojego życia, czy też zaczyna doskwierać mu ślepota - po ludzku był w mocnym kryzysie, a mimo to otrzymuje od Pana Boga stygmaty. W kaplicy stygmatów modliliśmy się o dobre owoce naszego pielgrzymowania, a po błogosławieństwie ruszyliśmy w drogę. Szlak szybko zweryfikował siły pielgrzymów. Jedno z pierwszych podejść zza Chiusi Della Verna były mocną próbą. Ten moment można porównać do pierwszego czytania od proroka Ozeasza, w którym Bóg pragnie przeorać serce człowieka i chce, aby zburzył ołtarz nie jemu wybudowany. Takie momenty są świetna okazją do wyjścia ze strefy komfortu i zmierzenia się w nową rzeczywistością, przed którą stawia człowieka Opatrzność Boża. I pomyśleć że tego typu drogami przechadzali się tacy wielcy święci jak Franciszek z Asyżu i jego bracia.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję