Reklama

Parafia pw. św. Józefa w Trzcinnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liczba wiernych: 1350
Proboszcz: ks. Henryk Melerski
Kościół filialny: Staw - pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa
Wspólnoty: Żywy Różaniec (3 róże), ministranci, Rada Parafialna, Rada Budowlana, Grupa Miłosierdzia, Grupa Synodalna, schola
Czasopisma: „Niedziela” - 12 egzemplarzy

Nasza wspólna wędrówka po pięknej ziemi myśliborskiej dobiega już kresu. Nawiedzaliśmy przez minionych siedem tygodni tereny szczególnie oddane posłudze krzewienia kultu Miłosierdzia Bożego z racji funkcjonującego od 10 lat w Myśliborzu sanktuarium. Ten dekanat graniczy również z diecezją zielonogórsko-gorzowską i z tego powodu inna jest specyfika pracy duszpasterskiej w parafiach, które najbardziej stykają się z tym administracyjnym podziałem Kościoła w Polsce. Taką właśnie wspólnotą jest parafia pw. św. Józefa w Trzcinnej.
Zachowane do tej pory przekazy pisemne mówią o tym, że założona w XIII w. wieś związana była z fundacją Kapituły w Myśliborzu i wchodziła w skład jej uposażenia ziemskiego. Po kasacji majątków kościelnych włączono ją do dóbr domeny w Karsku aż do końca XIX w. Przejściowo stanowiła w 1608 r. lenno Petera Borcharta. We wsi istniał kościół, zapewne średniowieczny, który rozebrano w XIX w. Na jego miejscu w 1898 r. wzniesiono kościół neogotycki. Budynek usytuowano na wzgórzu i graniczy bezpośrednio z cmentarzem. Budowla kościoła jest orientowana, zbudowana z cegły założona na planie prostokąta. Dostrzegalny jest układ z prostokątnym w rzucie prezbiterium i przylegającą od południa również prostokątną zakrystią i wieżą od zachodu, a także cylindryczną basztą w narożu. Wchodząc do wnętrza świątyni, warto dostrzec podwyższony drewniany strop, emporę chórową z prospektem organowym. Cenne są także ławki, chrzcielnica, witraż w oknie prezbiterium oraz dwa wiszące świeczniki z XIX w. Na uwagę zasługuje także kościół filialny pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Stawie - miejscowości większej od centrum parafii. Jest to kościół neoromański zbudowany z cegły w XIX w. na planie prostokąta z wydzielonym prezbiterium oraz wieżą od zachodu na rzucie kwadratu. Wieża posiada spiczasty dach oraz dwie dobudówki po bokach. W środku świątyni dostrzec możemy pseudobazylikowy strop belkowany, ambonę, ławki i emporę chórową z XIX w.
Parafia w Trzcinnej znana jest wszystkim podróżującym główną drogą Szczecin - Gorzów Wlkp., gdyż usytuowana jest właśnie przy niej, 30 km przed dawną stolicą administracji gorzowskiej. To wyznacza kierunek codziennego życia tutejszych mieszkańców.
Ks. Henryk Melerski - od 11 lat proboszcz w Trzcinnej - dokładnie charakteryzuje swoich parafian. Są to przeważnie przedstawiciele dawnych wschodnich terenów Rzeczypospolitej, przede wszystkim pochodzący spod Lwowa, Wilna, a także z obecnej Białorusi. Resztę mieszkańców stanowią przesiedleńcy z łódzkiego i warszawskiego, którzy w wyniku powojennych zawirowań przybyli na Ziemie Zachodnie. Co ciekawe, a zarazem niezwykle ważne dla zrozumienia teraźniejszej sytuacji społecznej, do 1989 r. gospodarowali tutaj wyłącznie rolnicy indywidualni! Oparto się tutaj powszechnej kolektywizacji poprzez PGR-y, ale trzeba dodać, że były to dość małe powierzchniowo gospodarstwa, liczyły bowiem tylko po 5,6 ha. Transformacja ustrojowa przyniosła ich upadek z powodu nieopłacalności produkcji. Obecnie na własnych areałach pracuje tu tylko dziesięciu gospodarzy, reszta jest na rencie lub emeryturze, a pozostała część poszukuje pracy w okolicznych miastach albo w nadleśnictwie. Ksiądz Proboszcz twierdzi, że w parafii są wprawdzie obszary biedy, ale w skali globalnej sytuacja materialna parafian jest jeszcze w miarę dobra. To na pewno pocieszające zjawisko, rzadko spotykane dotąd w odwiedzanych przez nas parafiach.
Parafia w Trzcinnej erygowana została 1 czerwca 1951 r. Od samego początku duchowymi opiekunami wiernych byli Księża Salezjanie. Pierwszym proboszczem był ks. Antoni Purol SDB, który opiekował się tym miejscem już od 1946 r. Później funkcję proboszcza pełnili: ks. Józef Jeszke SDB (1952-53), ks. Kazimierz Pietrzyk SDB (1953-59), ks. Stanisław Kubacki SDB (1959-69), ks. Franciszek Słoma (1969-74), ks. Józef Deniziak SDB (1974-82), ks. Tadeusz Rusiniak SDB (1982-89), ks. Tadeusz Piaskowski SDB (1989-91) oraz ks. Wiesław Dąbrowski SDB (1991-93). Przed dziesięcioma laty, decyzją przełożonych Zgromadzenia, prowadzenie parafii przekazane zostało księżom diecezjalnym. Decyzję tę podjęto z powodu starzenia się parafii, co w zamyśle reguły synów św. Jana Bosko było pewną przeszkodą do prowadzenia w pełni swego dzieła. Te fakty potwierdzają księgi parafialne, notujące już od lat przewagę pogrzebów nad chrztami. Praca duszpasterska nastawiona więc jest na kilka aspektów, wśród których na pierwsze miejsce wybija się kult Jezusa Eucharystycznego. W niedzielę Msza św. sprawowana jest w Trzcinnej o godz. 9.00 i 12.00, w kościele filialnym w Stawie o godz. 10.30 i 13.30. Natomiast w tygodniu w kościele parafialnym wierni spotykają się o godz. 17.00 w poniedziałki, środy, piątki i soboty, natomiast w Stawie Msza św. odprawiana jest we wtorki i czwartki także o godz. 17.00. Frekwencja na Eucharystii oscyluje wokół 35%. W kościele w Trzcinnej niedzielną Liturgię swoim śpiewem ubogaca młodzieżowa schola. Niezwykłą pieczołowitością w swojej posłudze ks. Henryk otacza chorych. Każdego miesiąca odwiedza 20 osób, spowiadając i udzielając Komunii św. Przed świętami liczba ta ulega podwojeniu, a jak mówi Ksiądz Proboszcz, zależy mu na tym, by na kwestię dobrego rozumienia sakramentu chorych kłaść duży nacisk. Wyniósł zresztą takie nastawienie z kilkuletniej pracy w szpitalach, gdzie posługiwał jako kapelan. W zakres obowiązków ks. Henryka Melerskiego wchodzi także praca katechetyczna. Na terenie parafii, po zamknięciu w ubiegłym roku szkoły w Trzcinnej, funkcjonuje tylko jedna placówka - Szkoła Podstawowa w Stawie. Tutaj właśnie prowadzi zajęcia katechetyczne w wymiarze 14 godzin ks. Henryk. Reszta dzieci dojeżdża do szkół w Karsku, Nowogródku i Myśliborzu. Warto w tym miejscu dodać, że dyrektorem szkoły w Stawie jest Renata Baloń - dotychczasowa katechetka.
Wiele w parafii zainwestowano. W Trzcinnej pomalowano kościół, wyremontowano marmurowy ołtarz i ambonę. Na zewnątrz postawiono Grotę Matki Bożej, nowy mur wokół placu kościelnego, wykonano chodnik na cmentarz. Niezwykłe wrażenie robi na wszystkich przejeżdżających obok Trzcinnej oświetlona nocą wieża kościoła. W kościele w Stawie także pomalowano wnętrze świątyni oraz uporządkowano plac przed kościołem, wykonując chodnik i parking. Dzięki wydatnej pomocy władz samorządowych gminy Lubiszyn postawiono przy kościele osiem zabytkowych lamp parkowych, przez co cały teren nabiera wieczorem niezaprzeczalnego uroku. W obydwu kościołach przybyło ostatnio sporo nowego sprzętu liturgicznego - kielichy, ornaty, kapy. Gruntownemu remontowi poddano także ponad 100-letnią plebanię. Bardzo dobrze układa się współpraca ze strażakami-ochotnikami, którzy służą zawsze swą pomocą przy różnych uroczystościach. Parafia - do tej pory - dochowała się jednego powołania kapłańskiego: ks. Dariusz Gojko, salezjanin, pracuje obecnie w Rumi.
Pytając ks. Henryka o najbliższe plany duszpasterskie, usłyszałem nastepującą odpowiedź: głębsze zrozumienie potrzeby uczestnictwa we Mszy św. w dni powszednie, intensyfikacja troski o chorych i większy udział dzieci w niedzielnej Eucharystii. Wypada więc życzyć, aby te ważne zamiary stały się rzeczywistością!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Ścinawka Dolna. Od wielkiej wody do wielkiej wdzięczności

2026-09-06 14:46

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

caritas diecezji świdnickiej

Caritas Polska

Ścinawka Dolna

powódź w Polsce (2024)

Caritas Diecezji Świdnickiej

Bp Marek Mendyk wraz z ks. Krzysztofem Papierzem, ks. kan. Pawłem Kilimnikiem i ks. prał. Radosławem Kisielem podczas poświęcenia odnowionego kościoła

Bp Marek Mendyk wraz z ks. Krzysztofem Papierzem, ks. kan. Pawłem Kilimnikiem i ks. prał. Radosławem Kisielem podczas poświęcenia odnowionego kościoła

Poświęcenie odnowionego po powodzi kościoła św. Stanisława Kostki, wystawa dokumentująca drogę od zniszczeń do odbudowy oraz IV Parafialny Festyn Rodzinny – tak mieszkańcy podziękowali za pomoc otrzymaną po przejściu wielkiej wody.

Spotkanie odbyło się 5 września i zgromadziło mieszkańców, wolontariuszy oraz przedstawicieli instytucji zaangażowanych w niesienie pomocy po powodzi z września 2024 r. W wydarzeniu uczestniczył także ks. prał. Radosław Kisiel, dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej. – Już po raz czwarty organizujemy festyn parafialny. Czynimy to zawsze w pierwszą sobotę września. Jako wspólnota parafialna gromadzimy się, aby razem świętować, a w tym roku także podziękować wszystkim osobom, które pomagały naszej parafii po powodzi – wyjaśnił ks. Krzysztof Papierz, proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła w Ścinawce Dolnej.
CZYTAJ DALEJ

Powstało miejsce żywej wiary, nadziei i umocnienia

2026-09-06 17:35

[ TEMATY ]

Rycerze Kolumba

Radom

Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu

Parafia Matki Bożej Częstochowskiej w Radomiu została w niedzielę ustanowiona diecezjalnym Sanktuarium bł. Michaela McGivneya – założyciela Rycerzy Kolumba, największej na świecie organizacji katolickich mężczyzn. Mszy świętej przewodniczył abp Wacław Depo, metropolita częstochowski i krajowy kapelan Rycerzy Kolumba. Dekret o ustanowieniu parafii na radomskim Kapturze odczytał bp Marek Solarczyk.

Okolicznościowy list z okazji uroczystości przesłał abp William E. Lori, metropolita Baltimore w USA. Hierarcha napisał, że z wielką radością przyjął do wiadomości, że kościół parafialny pw. Matki Bożej Częstochowskiej, został ogłoszony sanktuarium błogosławionego ks. Michaela McGivneya. Wspomniał swoją wizytę w Radomiu zwracając uwagę, że niewiele jest miejsc na świecie, w których oddaje się bł. ks. Michaelowi McGivneyowi tak wielką cześć, jak w parafii w Radomiu. „Kościół ten w pełni zasługuje na to, by stać się sanktuarium poświęconym naszemu błogosławionemu założycielowi” – napisał abp Lori. List odczytał abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję